Prychnęła pod nosem z niezadowoleniem, jednak gdy tylko usłyszała krakanie, postawiła uszy na sztorc. Spojrzała z uwielbieniem na przelatującego nad nią kruka. Kruk to taka większa wrona, co nie? Mogła na niego zapolować.
Szybko wygrzebała się ze śniegu, po czym spróbowała wybić się z tylnych łap w stronę ptaszyska. Zamierzała zębami złapać za jedną z jego nóg, żeby przyciągnąć go bliżej ziemii. Starała się też (o dziwo), żeby skierowana w stronę jego niebezpiecznych szponów była jej poraniona część pyska, nie ta zdrowa, żeby potencjalne oberwanie nie było tak szkodliwe. Miała jedno oko i wolała, żeby tak pozostało.

Sosnowy Szmer po dwóch piszczkach musiała nastawiać się na chwilę pustych łap, bo po okolicy pewnie już się rozniosło, że dwoje straciło życie podczas ataku wojowniczki. Nie pozostało jej nic jak uzbroić się w cierpliwość.

Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 57/65 |
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W