#31
W czasie gdy Przypływ się podnosiła, Noc podniósł łapę i wycelował ją w nią. Kotka nie przerwała swojego ruchu, dając tu po prostu ponieść się przez los. I los chciał tak, że Księżycowa Łapa zahaczył o jej gardło, co poczuła Przypływ i nie zrobiło to na niej wrażenia, poza odczuciem, że nie schowała dostatecznie dobrze gardła przez atakiem i była wystawiona na takie próby. Natomiast nie poruszył w żadną ze stron żadnej z jej łap, przez co jej atak się udał. Dość mocno. Poskutkował tym, że terminator faktycznie został odepchnięty mocno do tyłu, tracąc równowagę i chwiejąc się.
Nie chciała ustępować swojej sile i wiedzy - stawiała na wszystko co miała, żeby Noc może nawet notował sobie w głowie co robi mistrzyni i czerpał z tego, ale tez by wiedział co potrafi wojownik, którym nie chciał się stać. Dlatego postanowiła zamachnąć łapą w śnieg, by ten doleciał do oczu Księżycowej Łapy.
[roll=1d6]
A następnie uznała, że skoczy w kierunku jego barku i uderzy go mocno drugą łapą, nie tą, którą przed chwilą sypała śniegiem.
[roll=1d10+2]
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W