#53
- Nie wiem czy bym porzygała... kiedyś dostałam, ale się nie porzygałam. To musiałby być chyba bardzo mocny kopniak? Wtedy może faktycznie? - Raczej zadała pytanie, niż stwierdziła. Uniosła do tego łapy i przyłożyła do brody, zastanawiając się nad tym jak by to wyszło. - Tak czy siak - to miłe, że o tym myślisz. - Kiwnęła mu głową. Nie musiał, ale myślał nad tym. To całkiem... wyjątkowe. I właśnie miłe.
Odłożyła łapę. "To jedyne co na ciebie działało" uznała za komplement, bo musiał pogłówkować, żeby zrobić realnie coś w walce z nią. Co oznaczało, że nie poszło jej wcale źle. Chociaż trochę przyps, gdyby poszło z nowo mianowanym terminatorem. - Dlatego na ogół w sparingach z innymi klanowiczami nie używamy kłów i pazurów, ale od razu na mnie skoczyłeś i nie dałam rady o tym powiedzieć. - Uśmiechnęła się do niego, nieco przechylając głowę. Młody, wyrywny kartofel.
- Tak czy siak - ja myślę, że super ci poszło. Chętnie powalczę z tobą jeszcze kilka razy. - Oczywiście w ramach treningu dla siebie i dla niego. Pomijając fakt, że musiała, żeby wiedzieć, czy będzie bezpieczny sam na terenach.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W