17.03.2026 00:42
xxxxWłaśnie na tym kończyła się jego znajomość walki i w ogóle wszystkiego z walką związanego, ale no co mógł poradzić? Chociaż pytanie Traszkowego Grzbietu zbiło go delikatnie z tropu, och! Pytano go jednak o konkretny i coś wykraczającego ponad to co zostało mu chyba powiedziane… może Kolczasty Grzbiet powinna powiedzieć mu coś inaczej? Pokręcił jedynie głową na nie w starodawnym języku i uśmiechnął się przepraszająco, najwyraźniej był gorzej przygotowany niż syn cioci.
xxxxInformacje od Morda były chyba właśnie tak konkretne, więc starał się je zrozumieć jak najlepiej mógł i nie chodziło tutaj o zbyt ciche mówienie, a zwyczajnie dużo rzeczy, potrzeba skupienia się, no więc właśnie! Najgorzej. Uszy którymi poruszył, nosek który mu się zmarszczył, oczka którymi słodko zamrugał i potem uciekło mu już co było mówione, bo przez za szybkie mruganie zgubił słowa, skupił na tym co nie powinien. Och… na szczęście z pomocą przychodzi ciocia, która powtórzyła wszystko ponownie, a uszy Kryształ na informację o łatwości urwania ich od razu położyły się po czaszce. Miał je przecież tak długie! Ojoj, lepiej uważać!
xxxx— Piach rzucenie nim? Prosto w oczy? — wtrąciła się delikatnie. — Śnieg też boli kiedy ląduje w oczach, jego też używać? — dopytała dobrze zdając sobie sprawę, że do piachu teraz ciężko dosięgnąć. Może wybitna nie była, ale potrafiła łączyć kropki i tak jak nie biła się dużo, tak wiatr pchnął piach jak i śnieg w jej oczy. Wiedziała że boli i oślepia! Ha! Dedukcja! Konkret??? I jak się też okazało to brzuch i gardło jej umknęły wcześniej, dobra czyli… praktycznie cały pyszczek, brzuch i gardło! Od niej nie było żadnych pytań, wyjdzie w trakcie co potrzebuje wiedzieć.
xxxxInformacje od Morda były chyba właśnie tak konkretne, więc starał się je zrozumieć jak najlepiej mógł i nie chodziło tutaj o zbyt ciche mówienie, a zwyczajnie dużo rzeczy, potrzeba skupienia się, no więc właśnie! Najgorzej. Uszy którymi poruszył, nosek który mu się zmarszczył, oczka którymi słodko zamrugał i potem uciekło mu już co było mówione, bo przez za szybkie mruganie zgubił słowa, skupił na tym co nie powinien. Och… na szczęście z pomocą przychodzi ciocia, która powtórzyła wszystko ponownie, a uszy Kryształ na informację o łatwości urwania ich od razu położyły się po czaszce. Miał je przecież tak długie! Ojoj, lepiej uważać!
xxxx— Piach rzucenie nim? Prosto w oczy? — wtrąciła się delikatnie. — Śnieg też boli kiedy ląduje w oczach, jego też używać? — dopytała dobrze zdając sobie sprawę, że do piachu teraz ciężko dosięgnąć. Może wybitna nie była, ale potrafiła łączyć kropki i tak jak nie biła się dużo, tak wiatr pchnął piach jak i śnieg w jej oczy. Wiedziała że boli i oślepia! Ha! Dedukcja! Konkret??? I jak się też okazało to brzuch i gardło jej umknęły wcześniej, dobra czyli… praktycznie cały pyszczek, brzuch i gardło! Od niej nie było żadnych pytań, wyjdzie w trakcie co potrzebuje wiedzieć.
8
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W