No tego Mżawka to się nie spodziewała.
– Dziećmi wujka Skały!? – wyrwało jej się możliwe też że nieco za głośno. – O... No nieźle. Nie wyglądacie aż tak jak on, nie? – To pytanie skierowała głównie do swojego brata. – W sensie. Moooooże widzę podobieństwo, ale wyglądacie mniej... Hm... Ponuro. To znaczy... Nie tak ponuro, ponuro. Po prostu gdy pierwszy raz spotkałam waszego ojca myślałam, że jest jakimś dziwnym stworem z bardzo zdziwioną miną. No ale potem wyszło że to tylko mój wujek. Pamiętam, że rozmawialiśmy wtedy, że gdyby zakochał się w kimś z innego klanu to po prostu by to zignorował, ale że wątpił aby to się w ogóle stało a tu proszę. Mówił też że... No nie ważne. – Wreszcie trochę ochłonęła. Idealnie zanim nie powiedziała jak to wujek kiedyś był za lojalnością wobec swojego klanu. – Ale tak. Mój brat ma rację. Najwyraźniej jesteśmy rodziną.
LVL 1 435 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W