#26
Dziękuję Ci Gwiezdny Klanie. Druga szansa, tym razem ptak. Dobra, teraz pora otworzyć protokół na skrzydlate bestie."Ptak zobaczy" W słowa mistrzyni wybrzmiały w głowie. Momentalnie zamieniła się posąg, ruch spowodowuje szybsze wykrycie. Ukrycie, zasłona cokolwiek. Skanowała teren wokół siebie, aż natrafiła na wyższą trawę, gdzieś w pobliżu ptaszka. Bingo. Przemknęła cicho do miejsca zasadzki. Dobra, teraz plan B. Z ptakiem gorzej niż lądowym stworzeniem, terminatorka nie miała skrzydeł, by gonić go po niebie. Będzie musiała odbić od razu od ziemi, jeśli nie trafi w cielsko. Jeśli się nie uda.. NIE. Musi się udać. To będzie perfekcyjne polowanie. Trochę czekała na odpowiedni moment w zaroślach, wciąż w pozycji łowieckiej. Łapy bolały STRASZNIE. Czas może się za niedługo skończyć. Zatem gdy tylko ptak, znowu był odwrócony od niej, wyskoczyła prędko z zarośli, próbując szybko zagryźć podwórkowego dziubaska.
LVL 3 70 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W