21.04.2026 16:47
- Oo, Ośmiornica, ładnie! A czym są ośmiornice? - zapytała od razu uśmiechając się wesoło, zadowolona że spotkała na kogoś równie żywotnego co ona sama, a nie na jakiegoś marudzącego znużonego wojownika. - Meteoryt to spadająca gwiazda! Moje mamy mnie tak nazwały, ale przywódca nadał mi imię Podniebna Łapa, bo według niego Meteoryt wymyka się klanowym standardom - wyjaśniła i pozwoliła sobie na lekkie wywrócenie oczami.
- Ooo, szkoda, też bym chciała takie mieć! Wyglądają uroczo - oceniła mówiąc o jego klapniętych uszach. Jej własne były sztywne i choćby próbowała ułożyć je w inny sposób, to instynktownie powracały do swojej klasycznej pozycji. Co za rozczarowanie! - W sensie, że jestem podobna do twojej mamy? Ja też jestem puchata! Ale nieduża, hmm, chyba nigdy nie wyrosnę na szczególnie wysoką.
Fala pytań wydawała jej się nie przeszkadzać, Meteoryt była zadowolona, że rozmowa zaczyna się żwawo toczyć i nie jest ciągnięta na siłę. Jakie to szczęście, że pierwszy napotkany przez nią kot był taki przyjazny!
- Ooo, szkoda, też bym chciała takie mieć! Wyglądają uroczo - oceniła mówiąc o jego klapniętych uszach. Jej własne były sztywne i choćby próbowała ułożyć je w inny sposób, to instynktownie powracały do swojej klasycznej pozycji. Co za rozczarowanie! - W sensie, że jestem podobna do twojej mamy? Ja też jestem puchata! Ale nieduża, hmm, chyba nigdy nie wyrosnę na szczególnie wysoką.
Fala pytań wydawała jej się nie przeszkadzać, Meteoryt była zadowolona, że rozmowa zaczyna się żwawo toczyć i nie jest ciągnięta na siłę. Jakie to szczęście, że pierwszy napotkany przez nią kot był taki przyjazny!
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W