#23
No i trafiła. Pewnie gdyby Mord był inny to by warknął albo w jeszcze jakiś inny sposób wyładował frustrację, ale Mord był Mordem i praktycznie wszystko spływało po nim jak po kaczce. Łącznie z tym, więc jedyne co to cofnął się o krok w fizycznym zaskoczeniu, że nagle śnieg trafił mu w oczy i nic więcej z tym nie zrobił jak na razie. Bolało, to prawda, ale ważniejsze było wykorzystanie faktu, że na razie Kryształowa Łapa wydawała się nie ruszać z miejsca, co mogło się zmienić w każdej chwili, więc Mord postanowił zaryzykować i na oślep rzucić się przed siebie, żeby spróbować uderzyć kotkę, tym razem znowu używając swojego ulubionego ciosu w głowę.

[roll=1d10+1]
LVL 2 105 / 150
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
11
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W