#25
- Och, nie jesteś z Wichru, byłeś samotnikiem? - podpytała ciekawsko. Nie było to dla niej coś niesamowitego, jej własna matka dopiero co dołączyła do Rzeki, więc to się ewidentnie zdarzało. Ona sama nie przyszła na świat w tym klanie, chociaż niewiele pamiętała z młodości, jej pierwsze wspomnienia dotyczyły Slonecznej Plamki.
- Eee to jeszcze nie tak źle! Pocieszę cię: w ogóle nie wyglądasz staro, ani trochę - miauknęła pogodnie. A później pojawił się kolejny Wichrowiec i Meteoryt zrobiła dosyć zaskoczoną minę. Poczuła ścisk w żołądku, gdy została przez nadchodzącą kotkę zwyczajnie zignorowana, acz starała się tym nie przejmować bardziej zwracając uwagę na sens jej słów. Och, Ośmiornica dalej był z rangi kociakiem? Ciekawe, że przywódcza nie mianował go wcześniej skoro miał już tyle księżyców na karku.
- Hmm, hej? - miauknęła ostrożnie do nieznajomej nie wiedząc co innego miałaby powiedzieć i nie wtrącić się w nieswoje sprawy. Żywiołowo miała ochotę zaprotestować, że Ośmiornica wcale nie jest tu sam, ale Wichrowa pytała chyba o kogoś z ich własnego klanu, a nie sąsiadów.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W