10.05.2026 20:19
Nie patrzył na matkę, gdy ta się odezwała, wciąż mając wzrok utkwiony gdzieś w przestrzeń za sobą.
- Duży patrol. To powinien być duży patrol. I... I powiedz im, żeby na nią uważali. -Mruknął, wciąż nie odwracając wzroku. Niemniej podniósł się ociężale. Pochylał się na boki, gdy robił kilka pierwszych kroków.
- Muszą uważać. Muszą. -Mamrotał pod nosem, aż w końcu ponownie uniósł spojrzenie na Dziki Czart. Patrzył tak na nią przez chwilę. Otworzył pysk, ale nie wyszły z niego słowa, a głuche jęknięcie, jakby rana na czole dopiero teraz dała mu się we znaki. Zatrząsł się słabo i zrobił parę kroków bliżej Traszkowego Grzbietu szukając oparcia.
- Duży patrol. To powinien być duży patrol. I... I powiedz im, żeby na nią uważali. -Mruknął, wciąż nie odwracając wzroku. Niemniej podniósł się ociężale. Pochylał się na boki, gdy robił kilka pierwszych kroków.
- Muszą uważać. Muszą. -Mamrotał pod nosem, aż w końcu ponownie uniósł spojrzenie na Dziki Czart. Patrzył tak na nią przez chwilę. Otworzył pysk, ale nie wyszły z niego słowa, a głuche jęknięcie, jakby rana na czole dopiero teraz dała mu się we znaki. Zatrząsł się słabo i zrobił parę kroków bliżej Traszkowego Grzbietu szukając oparcia.

7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W