#40
Miała nadzieję na większy entuzjazm, może na jakąś owację, lecz komentarz słusznie ją uziemił. Może, że i by utopił, jakby miała gorsze miewanie o sobie, trudno musiała więcej popracować nad tym, ostatecznie i tak będzie NAJLEPSZA. Odzwierciedlony szeroki uśmiech objawił się na pyszczku młodej terminatorki. Głównie jako przykrywka przed jej prawdziwym za wstydzeniem.
- Tak, szybciej się również męczyłam, płynąc pod prąd. Nigdy, by mi nie przeszłoby przez myśl, by wychodzić poza Obóz w trakcie burzy, ktoś musiałby być naprawdę mysim móżdżkiem, żeby wtedy pływać wtedy! - dodała nic w sumie większego nie wnosząc do konwersacji, ot kolejne rozproszenie od swojej porażki.
Później kiwnęła główką bez większej dyskusji. Starała się trzymać jak najbardziej równoległej białej kity, aczkolwiek nurt nieco spychał ją z kursu. Poza tym, na szczęście Gwiezdny Klan miał ją w opiece - wylądowała na lądzie w jednym kawałku.
- Brrr, w wodzie było znacznie cieplej - spostrzegła. Ciało odzwyczaiło się, może stawała się rybą. - Jak wygląda teraz plan? - zapytała, licząc, że coś jeszcze będą robić.
LVL 3 70 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W