#34
Skaza nie był rozmownym typem, a w tej chwili, w roli jaką miał odegrać liczyło się zachowanie bezwzględnej ciszy i ostrożności. Nie chciał ryzykować, że jeden błędny ruch, jeden oddech za dużo wprowadzi na nich nieszczęście.
Przechylił głowę w stronę Morderczej Łapy nieco zmieszany. Matka powiedziała, że miał mu tylko pomóc w polowaniu w ramach treningu, ale dotyczyło to tylko praktyki. Nie był jego mistrzem i dziwnie się czuł ze wzrokiem brata na sobie. Chciał jego potwierdzenia? Albo chciał się upewnić, że Skaza nie był bezużyteczny, i że to on pamięta wszystkie zasady. Po chwili gonitwy myśli, kiwnął mu głową.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W