#44
Przypływ odwróciła głowę na okrzyk "ej!" i zobaczyła wznoszącą się w górę wronę, która w dziobie miała niemałego ptaka. Niewzruszona stanęła i przyjrzała się, kto tam stoi po wichrowej stronie. Miała zamiar ruszyć dalej, co nawet zaczęła uskuteczniać, ale po trzech krokach usłyszała Hej! i już nie wypadało iść dalej. Przystanęła zatem już faktycznie i odwróciła głowę. Nie uśmiechnęła się, nie potrafiła się teraz uśmiechać. Chwilo będzie jak taka martwa ryba... wznoszona w górę przez wronę... - Mrówka. - Mruknęła słyszalnie, bez większych emocji. Potem nieco zmrszczyłą brwi w minie niezrozumienia. - Teraz? - I bynajmniej nie miała na myśli, że w tej chwili, a bardziej, w czasie takich wydarzeń jak ostatnie w klanie rzeki.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W