Białobrody był pierwszym, który zauważył wichrowe koty. Zatrzymał się (to samo zrobił wówczas jego syn) i przez dobrą chwilę wyraźnie się nad czymś zastanawiał. Finalnie zaproponował Dmuchawcowej Łapie, żeby to on porozmawiał z nieznajomym, wyraźnie czekającym na coś przy granicy. Oba kocury były na pierwszy rzut oka w tym samym wieku, także istniała szansa, że się dogadają. Dmuchawiec nie widział w tym żadnych wad, ba, będzie to pierwszy raz, gdy spotka kogoś spoza Klanu Rzeki, czuł ekscytację.
Zostawiwszy ojca z tyłu, podszedł w stronę granicy. Uniósł przy tym ogon, żeby pokazać, że nie ma złych zamiarów. Przeskakiwał po skałkach, aż znalazł się bliżej nieznajomego. Wichrzak wyglądał na młodego, może rzeczywiście byli w podobnym wieku.- Cześć. Czekasz na kogoś? -Zagaił na sam początek. Jego pozycja wskazywała na... bojowość.
LVL 1 20 / 100
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
5
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W