Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Czy Łabędzie Gwiazda był pewny, że znajdował się na Kretowisku, nie zaś na Ptasich Krzewach? Bo otóż kolejny ptak wylądował parę lisich długości dalej – niewielki skowronek. Polujemy?
Polujemy, a jakże. Nie odpuściłby takiej okazji, szczególnie że dzisiaj odławianie ptaków szło mu całkiem nieźle. Oby tylko czarna godzina nie przelatywała mu nad głową w trakcie powstawania tych myśli i nie spowodowała przeminięcia dobrej passy.
Przybrał pozycję łowiecką i zaczął skradać się do skowronka. Zatrzymywał się dosyć często, starając się pozostać dla niego nieistotną częścią przyrody nieożywionej, która przecież nie może wyrządzić mu krzywdy. Mimo że w istocie było dokładnie odwrotnie, i jeśli udało mu się zbliżyć do celu na odległość skoku, odbił się od ziemi i wyciągnął pazury po kruche skrzydła, które zamierzał złamać.
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Na szczęście, dobra passa się nie skończyła. Ptaszek co prawda odwracał się w stronę kocura raz na jakiś czas, ale w przeciwieństwie do wrony z wcześniej, nie był na tyle inteligentny, żeby się domyślić, że czaił się na niego drapieżnik. I wkrótce przepłacił za to życiem; ku jego szczęściu, szybko i niemal bezboleśnie.
+15exp
Łabędź: S: 17(23) | Zr: 15(20) | Sz: 9(12) | Zm: 10(14) | HP: 100 | W: 73-3=70/80
» statystyki obniżone ze względu na wiek
Kolejna piszczka na stos. Póki co metaforycznie, ale niebawem także dosłownie. Na ten moment Łabędź zostawił ją pod przykryciem z ziemi i trawy i kontynuował przechadzkę ku granicy, choć ta nadal pozostawała misją poboczną. Nadstawiał uszy czułe na najdrobniejsze szmery; niczym ptak wypatrywał ruchu, czy to od strony kopców, czy pobliskich roślin. Smakował powietrza, starając się wyselekcjonować trop mogący naprowadzić go na zwierzynę bądź, w gorszym przypadku, zagrożenie. Oby bez przygód dzisiaj, wystarczyło mu już nieplanowane spotkanie z samotnikiem.
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Do granicy był spokój. Żadnych podejrzanych ruchów, odgłosów, zapachów. Miało to swoje wady jak i zalety – oznaczało to bowiem brak zwierzyny, ale również zagrożenia. Dopiero kiedy przywódca dotarł już do granicy, na jednym z drzew po stronie Ziem Niczyich mógł spostrzec rudą, puchatą wiewiórkę. Siedziała dosyć wysoko, ale chyba nie był to problem?
Łabędź: S: 17(23) | Zr: 15(20) | Sz: 9(12) | Zm: 10(14) | HP: 100 | W: 70/80
» statystyki obniżone ze względu na wiek
Jednym z kilku powodów, dla których point darzył Ptasie Krzewy szczególną sympatią, była ich mało imponująca wysokość. W większości przypadków nie musiał parać się wspinaczką, a i tak wracał do Obozu obładowany ptakami. Cóż, Kretowisko to nieco inna bajka, a kiedy się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma, prawda? Nie zrezygnuje z szansy na wiewiórkę przez własne kaprysy.
A zatem podjął się wspinaczki, choć zanim do niej doszło, odruchowo w pozycji łowieckiej — i równie odruchowo z ciężarem przeniesionym na tylne łapy — podszedł do drzewa. Później rozpoczął wędrówkę, gdzie typowe zasady podchodzenia do zwierzyny nie tylko nie miały sensu, ale zwłaszcza racji bytu. Piął się do góry ostrożnie chwytając się kory, niespiesznie, by nie zwrócić uwagi swoją gwałtownością, na miarę możliwości pilnując kierunku wiatru i tego, aby trzymać się poza zasięgiem wzroku gryzonia. Gdy tylko będzie miał taką szansę, wyciągnie po nią pazury, a w następstwie szczęki.
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Byłaby wielka szkoda, gdyby Łabędzie Gwiazda zrezygnował z wiewiórki. Jak się w końcu okazało, była to bułka z masłem. Fakt, trochę się zmęczył tą wspinaczką, ale i tak sobie poradził za pierwszym razem. Zaraz do jego stadka ptaków miał dołączyć rudy gryzoń.
+25exp
Łabędź: S: 17(23) | Zr: 15(20) | Sz: 9(12) | Zm: 10(14) | HP: 100 | W: 70-5=65/80
» statystyki obniżone ze względu na wiek
No i pięknie. Gdy znalazł się już na bezpiecznym gruncie z wiewiórką w pysku, nie żałował tej odrobiny stresu, przez jaką musiał przejść. Jak zwykle, bo nigdy nie zdarzyło mu się spaść z drzewa. A mimo to, bez wyjątków, widział przed oczami obraz martwego Lodowego Kła, ilekroć znajdował się na wysokości.
Schował zdobycz i nim przeszedł do dalszego rozglądania się, dla spokoju sumienia oznaczył granicę, mimo że mógł z całą pewnością stwierdzić, że nie została zaniedbana przez wojowników jego Klanu. Nie zauważył kręcącego się w pobliżu samotnika ani nikogo innego, dlatego po krótkim przystanku wrócił do koncentrowania się na polowaniu. Co uda mu się wytropić jako następne?
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Gdy kocur wrócił na swoją stronę granicy, ponownie zastała go cisza. Jak na razie wyglądało na to, że tereny Klanu Rzeki zostały ogołocone ze zwierzyny. Ale czy to możliwe? W każdym razie, kocur miał na ten moment chwilę spokoju. Cóż, w teorii. W praktyce nagle niebo mocno ściemniało, a z chmur zaczęły spadać pojedyncze krople. W oddali przywódca mógł usłyszeć cichy grzmot. Zanosiło się na burzę. Łabędź mógł się schować i ją przeczekać, ale czy dla tak doświadczonego kota było to konieczne?
Łabędź: S: 17(23) | Zr: 15(20) | Sz: 9(12) | Zm: 10(14) | HP: 100 | W: 65/80
» statystyki obniżone ze względu na wiek
Uniósł głowę ku niebu, kiedy po dłuższej wędrówce zmianą w scenerii okazał się deszcz. Zbliżała się burza, możliwe więc, że już niedługo nie będzie miał na co polować, o innych nieprzyjemnościach nie wspominając. Niemniej zbliżająca się ulewa jednocześnie sugerowała możliwość wzmożonej aktywności zwierzyny, która, zaalarmowana grzmotami, zacznie szukać schronienia. Chyba warto nie zrażać się kilkoma kroplami i powęszyć odrobinę dłużej — w każdym razie z tą myślą przywódca szedł dalej.
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Faktycznie, pogoda mogła mieć na to wpływ. Szczególnie, że za chwilę pojedyncze kropelki zmieniły się w ogromną ulewę, niemal zasłaniając kocurowi widok. Nie przeoczył jednak tłustego padalca, który szybko pełzł przed siebie, szukając zapewne schronienia.
Łabędź: S: 17(23) | Zr: 15(20) | Sz: 9(12) | Zm: 10(14) | HP: 100 | W: 65/80
» statystyki obniżone ze względu na wiek
Warunki szybko przeobraziły się z nie najlepszych w zwyczajnie upierdliwe. Przeszło mu przez myśl, że nie docenił pogody i czy nie lepiej byłoby wracać do Obozu... Lecz wtem jego oczom ukazał się pomykający padalec i kiełkujące powoli plany wzięły w łeb. Łabędź przybrał pozycję łowiecką i z ciężarem przeniesionym na tylne łapy potruchtał za beznogą jaszczurką w nadziei na doścignięcie jej, nim ta znajdzie sobie anty-kocie schronienie. Byle nie zgubić jej w deszczu i z sukcesem ją dorwać; szybkie dobicie nie powinno sprawić trudności.
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Niestety, deszcz rzeczywiście był upierdliwy. I sabotował długowłosego. Jak Łabędzia Gwiazda wyskoczył w stronę jaszczurki, łapa poślizgnęła mu się na mokrej trawie (-1 hp) i udaremniła jego atak. Ale mimo że widok był znacznie utrudniony, miał on jeszcze ofiarę w zasięgu wzroku. Mógł próbować ją gonić.
Łabędź: S: 17(23) | Zr: 15(20) | Sz: 9(12) | Zm: 10(14) | HP: 100-1=99/100 | W: 65-2=63/80
» statystyki obniżone ze względu na wiek
Poślizgnąłwszy się, syknął z bólu, który choć nie był silny, to wyraźnie dał mu się we znaki... I prawie odebrał szansę na upolowanie padalca. Prawie albo istotnie odebrał, w kooperacji z mokrą trawą, natomiast póki istniała szansa na odzyskanie kontroli i dokończenie dzieła, Łabędź nie zamierzał się poddawać. Pomimo dyskomfortu pobiegł za niedoszłą ofiarą, aby ponowić próbę zatopienia pazurów w śliskim ciałku. Kto by pomyślał, że akurat taka niepozorna piszczka sprawi mu największy kłopot?
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Cóż, biorąc pod uwagę ogromną ulewę, nie było co się dziwić, że polowanie było utrudnione. Mimo to kocur zaraz zdołał dogonić jaszczurkę, skoczył w jej kierunku i zabił ją bez problemu.
+25exp
Łabędź: S: 17(23) | Zr: 15(20) | Sz: 9(12) | Zm: 10(14) | HP: 99/100 | W: 63-3=60/80
» statystyki obniżone ze względu na wiek