Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4185-page-35.html Uczestnicy: Nieskazitelna Łapa Przyznana ilość EXP: +5 exp za martwą badylarkę, + 15 exp za padalca, + 10 exp za rzęsorka, + 5 exp za martwą żabę
Razem: 35 exp Odniesione rany: » rana 0. stopnia: małe ugryzienie na prawej stopie
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4210-pos...#pid493232 Uczestnicy: Niezapomniana Łapa, Świerkowa Igła Przyznana ilość EXP: - Przyznana ilość MEXP:
Niezapomniana Łapa: +7MExp za 1 mysią żółć, +42MExp za 7 całych roślin nagietka
Świerkowa Igła: - Odniesione rany: -
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości.
Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
Przyjazny, nieogarnięty marzyciel którego pełno jest wszędzie. Właściwie to by starczyło za opis, bo mniej-więcej tyle widzą wszyscy którzy go znają. Ale jak jest głębiej? No cóż, na pewno przez jego głowę ciągle biegnie gonitwa myśli, którą ciężko zdiagnozować. Ciągle wpada na inne pomysły, inne rzeczy, ale ma pewne stałe punkty których stara się trzymać. Na przykład bezwzględna miłość do rodziny. Nie potrafi się na nich gniewać, czy żywić do nich jakichkolwiek innych negatywnych emocji, a na dodatek za rodzinę uznaje praktycznie cały Klan Wichru. Kolejnym punktem jest chęć bronienia ich i niesienie pomocy, ale już jakiś czas temu zrezygnował z robienia tego poprzez bycie wojownikiem. Absolutnie nie wierzy w swoje możliwości zostania na tyle dobrym wojownikiem by móc chronić kogokolwiek, nawet siebie. Ciągle zastanawia się nad byciem medykiem. Ale tylko w skrytości i nigdy o tym nikomu nie powiedział. Dlaczego? Trochę się boi, a z drugiej strony ma wrażenie, że zostanie wyśmiany, albo delikatnie mu oświadczą, że Medyk ma już dwóch terminatorów więc trzeci jest zbędny…
Dlatego można powiedzieć, że pomimo całej otwartości i braku kłopotów z kontaktami, oraz tego, że wydaje się dość głupiutki, jest całkiem inteligentny i dość skryty. Wszystko co go dręczy i wszystkie ważniejsze uczucia chowa głęboko w sobie, nie dając światu dostępu do nich.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4217-pos...#pid505954 Uczestnicy: Kolczasty Grzbiet Przyznana ilość EXP: + 5 za przegonienie samotnika, +5 za padalca Przyznana ilość MEXP: Odniesione rany:
Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę Igdybędzieszjakskałazawszezmieniaćsięwwodę
Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości.
Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
Przyjazny, nieogarnięty marzyciel którego pełno jest wszędzie. Właściwie to by starczyło za opis, bo mniej-więcej tyle widzą wszyscy którzy go znają. Ale jak jest głębiej? No cóż, na pewno przez jego głowę ciągle biegnie gonitwa myśli, którą ciężko zdiagnozować. Ciągle wpada na inne pomysły, inne rzeczy, ale ma pewne stałe punkty których stara się trzymać. Na przykład bezwzględna miłość do rodziny. Nie potrafi się na nich gniewać, czy żywić do nich jakichkolwiek innych negatywnych emocji, a na dodatek za rodzinę uznaje praktycznie cały Klan Wichru. Kolejnym punktem jest chęć bronienia ich i niesienie pomocy, ale już jakiś czas temu zrezygnował z robienia tego poprzez bycie wojownikiem. Absolutnie nie wierzy w swoje możliwości zostania na tyle dobrym wojownikiem by móc chronić kogokolwiek, nawet siebie. Ciągle zastanawia się nad byciem medykiem. Ale tylko w skrytości i nigdy o tym nikomu nie powiedział. Dlaczego? Trochę się boi, a z drugiej strony ma wrażenie, że zostanie wyśmiany, albo delikatnie mu oświadczą, że Medyk ma już dwóch terminatorów więc trzeci jest zbędny…
Dlatego można powiedzieć, że pomimo całej otwartości i braku kłopotów z kontaktami, oraz tego, że wydaje się dość głupiutki, jest całkiem inteligentny i dość skryty. Wszystko co go dręczy i wszystkie ważniejsze uczucia chowa głęboko w sobie, nie dając światu dostępu do nich.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4260-page-24.html Uczestnicy: Rdzawa Wiewiórka Przyznana ilość EXP: + 10 za popielicę Przyznana ilość MEXP: Odniesione rany:
Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę Igdybędzieszjakskałazawszezmieniaćsięwwodę
Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości.
Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
Przyjazny, nieogarnięty marzyciel którego pełno jest wszędzie. Właściwie to by starczyło za opis, bo mniej-więcej tyle widzą wszyscy którzy go znają. Ale jak jest głębiej? No cóż, na pewno przez jego głowę ciągle biegnie gonitwa myśli, którą ciężko zdiagnozować. Ciągle wpada na inne pomysły, inne rzeczy, ale ma pewne stałe punkty których stara się trzymać. Na przykład bezwzględna miłość do rodziny. Nie potrafi się na nich gniewać, czy żywić do nich jakichkolwiek innych negatywnych emocji, a na dodatek za rodzinę uznaje praktycznie cały Klan Wichru. Kolejnym punktem jest chęć bronienia ich i niesienie pomocy, ale już jakiś czas temu zrezygnował z robienia tego poprzez bycie wojownikiem. Absolutnie nie wierzy w swoje możliwości zostania na tyle dobrym wojownikiem by móc chronić kogokolwiek, nawet siebie. Ciągle zastanawia się nad byciem medykiem. Ale tylko w skrytości i nigdy o tym nikomu nie powiedział. Dlaczego? Trochę się boi, a z drugiej strony ma wrażenie, że zostanie wyśmiany, albo delikatnie mu oświadczą, że Medyk ma już dwóch terminatorów więc trzeci jest zbędny…
Dlatego można powiedzieć, że pomimo całej otwartości i braku kłopotów z kontaktami, oraz tego, że wydaje się dość głupiutki, jest całkiem inteligentny i dość skryty. Wszystko co go dręczy i wszystkie ważniejsze uczucia chowa głęboko w sobie, nie dając światu dostępu do nich.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4255-pos...#pid515717 Uczestnicy: Popielata Łapa Przyznana ilość EXP: + 5 za przegonienie samotnika Przyznana ilość MEXP: Odniesione rany:
Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę Igdybędzieszjakskałazawszezmieniaćsięwwodę
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-6084-page-26.html Uczestnicy: Kraśna Klacz Przyznana ilość EXP: +10exp za rudzika, +25exp za wronę, +25exp za kuropatwę (z pogonią)
Razem: 60 exp Odniesione rany: -
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-8062-pos...#pid520224 Uczestnicy: Trzmielopręgi Przyznana ilość EXP: 5 exp za martwą zwierzynę, 5 exp za martwą zwierzynę, 5 exp za martwą zwierzynę, 15 exp za jaszczurkę, 20 exp za zaskrońca, 20 exp za kuropatwę, 20 exp za gawrona, 40 exp za zająca, 5 exp za martwą zwierzynę, 35 exp za zająca, 10 exp za popielicę (RAZEM: 180exp)
Wysoka, krótkowłosa, kremowa kocica z klasycznym pręgowaniem. Cechuje się długim pyskiem, wielkimi uszami, długimi nogami oraz oczami w kształcie migdała. Oliwkowe, błyszczące oczy.
Kocica cechuje się swoją radością oraz poczuciem humoru. Życie wraz z nią prawie nigdy nie jest nudne. Również, co można o niej powiedzieć to fakt, że jest ambitna - chęć pozostania przywódcą została u niej od kociaka. Jest zazwyczaj uśmiechnięta, chociaż jeśli wymaga od tego sytuacja, może się zmienić i stać się poważną, rozważną kocicą o kamiennym wyrazie pyska. Cechuje również ją empatia. Jeśli będziesz ją szanować, Nawałnica będzie szanować ciebie. Zdarza się, że używa w rozmowie sarkazmu.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-10961-po...#pid521458 Uczestnicy:cały cień Martwa Dusza, Ciernisty Gąszcz, Huraganowy Szept, Cienista Łapa, Spalony Bażant, Pyląca Jabłoń Przyznana ilość MEXP: dla Cienistego Gąszczu: 450; dla Huraganowego Szeptu: 450 Odniesione rany:
Martwa Dusza:
• rana 2. stopnia: zerwany fragment skóry po prawej stronie szyi
• rana 2. stopnia: mocne uderzenie w szyję
Ciernisty Gąszcz:
• rana 0. stopnia: wyrwany włosek z futra
Cienista Łapa:
• rana 2. stopnia: oderwana skóra na karku (w pierwszej kolejce 3HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)
• rana 1. stopnia: płytkie otarcia o dużej powierzchni na barku (po 1 HP do końca walki)
Spalony Bażant:
• rana 0. stopnia: stłuczenie na łapie
Pyląca Jabłoń:
• rana 0. stopnia: siniak na barku
≡g e t d o w n≡ swayingtomyownsound flashesin myf a c enow all I knowis everybodylovesme - ̗̀everybodylovesmé̖-
Malutka, tycia koteczka. Ma krótkie futerko, w większości białe z kilkoma niebieskimi maźnięciami. Oczka niebieskie, ale część lewego przybiera złotą barwę.
Cicha, wycofana, brakuje jej pewności siebie. Przeraża ją samotność, a w głowie panuje ciągły mętlik.
Kwitnący Jaśmin [kr], Zmierzchająca Gwiazda [kg], Jaskrowa Łapa [kw], Atak [grom], Ciepła Łapa [gk], Płotkowy Potok [gk]
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-6085-pos...#pid520803 Uczestnicy: Niezapomniana Łapa, Roziskrzona Gwiazda Przyznana ilość EXP: - Przyznana ilość MEXP:
Niezapomniana Łapa: +27 za 9 łodyg jaskółczego ziela, +26 za 13 liści jaskółczego ziela. +24 za 8 liści ślazu (łącznie 77 MEDexp)
Roziskrzona Gwiazda: +36 za 12 liści miodunki plamistej, +27 za 11 łodyg jaskółczego ziela, +24 za 12 liści jaskółczego ziela (łącznie 87 MEDexp) Odniesione rany:-
idziemy zaraz w to samo miejsce, ale potrzebowałam jaskółcze ziele, więc wrzucam dla porządku uwu
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-8209-pos...#pid521884 Uczestnicy: Kokosanka, Pąsowa Łapa, Ziarnista Łapa Przyznana ilość EXP: + 50 exp dla Ziarnistej Łapy za walkę z lisem
+ 30 exp dla Pąsowej Łapy za walkę z lisem
+ 20 exp dla Kokosanki za walkę z lisem Odniesione rany:
Pąsowa Lapa: > rana 0. stopnia: wyrwane włoski z policzka
> rana 0. stopnia: siniak na barku
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do ziół:https://artemida.webd.pl/thread-7764-page-2.html Uczestnicy: Pyra Przyznana ilość EXP: +5exp za martwego zająca, +5exp za martwego dzięcioła, +5exp za mysz, +10exp za ryjówke, +10exp za mysz (z pogonią)
Razem:35exp Przyznana ilość MEXP:+30MEXP za 10 liści gwiazdnicy (+11 płatków kwiatu gwiazdnicy), +31MEXP za 9 kawałków kory wiązu, +28MEXP za 7 liści kocimiętki, +22MEXP za 9 liści krwiściągu, +56MEXP za 8 psianek (cała roślina z korzeniami)
Razem:167MEXP chyba, nie umiem liczyć Odniesione rany: -
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4913-pos...#pid513058 Uczestnicy: borowikowa łapa Przyznana ilość EXP: +20 exp za zaskrońca, +10 exp za kreta, +5 exp za popielicę, 3*5exp za zebranie martwej zwierzyny (łącznie 50exp) Przyznana ilość MEXP: – Odniesione rany: –
Link do polowania z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4245-pos...#pid519631 Uczestnicy: Spalony Bażant, Złocisty Nektar, Zimna Krew Przyznana ilość EXP: za lisa u wszystkich Spalony Bażant: 45exp Złocisty Nektar: 55exp Zimna Krew: 25exp Odniesione rany: Spalony Bażant:
» 0 stopień: stłuczenie na łapie
» 1 stopień: długie zadrapanie na boku; krwawi, -1HP do końca walki » brak infekcji
» 0 stopień: wyrwana sierść z lewego ramienia
» 1 stopień: ugryzienie na przedniej łapie; krwawi, -1HP do końca walki » brak infekcji
» 1 stopień: ugryzienie na szyi; krwawi, -2HP do końca walki » INFEKCJA » zmiana stopnia na 2
» 1 stopień: odgryziony kawałek ucha, krwawi -1HP do końca walki » brak infekcji Złocisty Nektar:
» 0 stopień: obity policzek
» 1 stopień: ugryzienie na szyi; krwawi, -2HP do końca walki » brak infekcji
» 1 stopień: ugryzienie na tylnej łapie; krwawi, -1HP do końca walki » brak infekcji Zimna Krew:
» 2 stopień: rozerwane ucho; krwawi, -3HP w pierwszej turze, -2HP do końca walki » brak infekcji
» 0 stopień: wyrwana sierść z policzka
» 1 stopień: ugryzienie na łapie; krwawi, -1HP do końca walki od następnej tury » brak infekcji
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-4203-page-40.html Uczestnicy: Senna Mara Przyznana ilość EXP: +20exp za kuropatwę, +35exp za zająca, +35exp za kaczkę (z pogonią), +5exp za martwą wronę, +20exp za kuropatwę, +75exp za jenota
Razem: 190exp Odniesione rany:
> rana 1.stopnia: ślady zębów na przedniej łapie (krwawi, -1HP do końca walki) -> brak infekcji
> rana 0.stopnia: obity policzek
> rana 0.stopnia: zadrapanie na policzku
> rana 0.stopnia: wyrwane kłaczki z boku
> rana 0.stopnia: siniak na głowie
> rana 0.stopnia: obita pierś