Z charakteru wdał się bardziej w ojca niż w matkę. Niektórzy mogliby go nazwać leniwym, ale Struś w rzeczywistości do leni nie należy, on zwyczajnie nigdzie się nie spieszy i uważa, że wszystko może zaczekać. Jest cierpliwy, wyrozumiały i miły, lubi towarzystwo, ale potrafi zająć się samym sobą i spędzać czas w samotności.
Lis zdechł co było głównie zasługą Byczka i Łasicy, i Struś miał tego bolesną świadomość. Czułby się jak najgorsze bezużyteczne próchno gdyby nie fakt, że teraz był zbyt zmartwiony stanem swojej terminatorki by użalać się nad sobą. Spojrzał na brata ponad padłym ciałem.
- Lecę za nią, mogła nie dotrzeć do obozu w tym stanie - mruknął do brata już w biegu. Podążanie za Łasicą nie było trudne, wygląda na to że jej rany silnie krwawiły przynajmniej na początku, a Struś obawiał się, że w obecnym stanie mogła paść gdzieś po drodze lub natknąć się na kolejne problemy. W tym stanie nawet młoda, o ironio, losowa łasica mogłaby ją dobić.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
– BIEGNIJ – odkrzyknął do brata, chichrając się lekko. Co to za troska, był ZAKOCHANY?? A zresztą!
Byczek obserwował lisie truchło przez chwilę, zadowolony z siebie i tego, co mu zrobił. Pewnie tylko on byłby z tego dumny. Od Koziej Gwiazdy dostałby kolejny ochrzan; co z tego, że URATOWAŁ Łasiczą Łapę. Struś nic by sam nie wskórał, TAKA PRAWDA! Aż myślenie o możliwych konsekwencjach zniechęciło go do powrotu do obozu. Byczek najpierw zakopał rudzielca, a po chwili ruszył dalej, może akurat trafi na jakąś piszczkę albo drapieżnika jeszcze.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Dźwięki przepychanki z lisem, a także te samego Byczka najpewniej poniosły się daleko po lesie i trudno było oczekiwać, że tuż pod nosem pojawi się zwierzyna. Nieprzejęte wydawały się tylko ptaki śpiewające dalej gdzieś w koronach drzew, a także... ich krewniak, który kończył spóźnione śniadanie na ziemi? Och! Na drodze Byczka znalazł się drobny wróbelek, który w pośpiechu wsuwał dziobkiem ziarenka rozsypane na leśnej ściółce.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Nie no, bez jaj, na WRÓBLA to mu się nawet nie chciało marnować energii. Kto tym sobie poje, kto?? Chyba tylko kociak pierwszego dnia przechodzenia na mięso. Bez żartów! On to by chciał coś większego, jakiego gawrona, zająca czy gołębia! O – albo najlepiej drrapieżnika!
Byczek szukał dalej.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Doprawdy sam się o to prosił. Następną rzeczą, którą Byczek znalazł po tym, jak wzgardził małym wróbelkiem, było jedno wielkie n i c. Same nudy! Najwyraźniej po jakąkolwiek większą porcję wrażeń trzeba było podrałować jeszcze dalej.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
No to idziemy D A L E J! Wolał poszukać dalej, ale mieć większe atrakcje, niż mały, marny wróbelek, hmpf. Chciał walczyć! Chciał wrażeń! A drobny, malutki ptaszek mu ich nie da. No nic, Byczek szukał więc dalej.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Łatwo było przeoczyć następną atrakcję, ale drobne poruszenie w kącie pola widzenia zachęciło go do odwrócenia głowy. I jeśli to zrobił, wśród niskich zarośli i kęp paproci mógł wypatrzeć samicę bażanta, która łypała na boki czujnie, jednak najwyraźniej jeszcze bez świadomości, że sama jest obserwowana. Czy taki kąsek by go zadowolił?
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Oo, taki kąsek to było coś! Byczek automatycznie ugiął łapy, przyjmując pozycję łowiecką. Ślinka aż mu ciekła na widok dorodnego bażanta. Ale musiał być czujny! Dlatego co jakiś czas zastygał w bezruchu, podchodząc do ptaka. Ach, już w myślach miał go w szponach! W odpowiednim momencie wyskoczył, chcąc przygnieść samicę swoim ciałem i skręcić jej kark.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
W rzeczy samej byłby to pozazdroszczenia godny łup... gdyby tylko pazury rzeczywiście trafiały tak celnie, jak w jego głowie, ach! Mimo całej ostrożności w skradaniu coś musiało podpowiedzieć kurce o czyhającym niebezpieczeństwie, bo w ostatniej chwili zerwała się i z przeraźliwym gulgotem odfrunęła w stronę Siedliska Koni, tak szybko, że nie było szans jej dogonić. Byczek skończył skok z czterema pustymi łapami na ziemi.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
A niech to!! Byczek syknął wściekle, gdy w jego pazurach znalazło się całe nic. Gdzie ona polazła, bo nie zauważył…?! To było niesprawiedliwe!! Ale chciał normalnie teraz powalczyć. Spotkanie drapieżnika byłoby jak wybawienie. Albo zająca jakiegoś, co go porządnie po mordzie skopie. Szukał dalej.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Niestety żadne waleczne zwierzę nie kwapiło się, żeby odpowiedzieć na jego wyzwanie. Na jego drodze znalazła się jedynie drobniutka badylarka, która wspięła się po grubszym kłosie trawy. Zwierzątko wyjadało nasiona i kłos kiwał się cały, zwisając nad leśną ścieżką, a wraz z nim sama badylarka i całe towarzystwo dyndało tak sobie na wysokości Byczkowego wzroku niczym małe wahadełko.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
NO DOBRA. Może i była drobna, ale Byczek robił się głodny, a głodny Byczek to zły Byczek!! Niech będzie ta badylarka, dużo frajdy mu nie da, ale cóż. Kocur ugiął łapy, przyjmując pozycję łowiecką i przeniósł ciężar ciała na tylne. Skradał się do gryzonia, w odpowiednim momencie skacząc, by go złapać.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Tym razem – tak jakby Matka Natura starała się dać mu jakąś lekcję – opłaciły się jego starania i badylarka nie zorientowała się o jego obecności aż do swojego końca. Szybko ukatrupił gryzonia, który upadł przy tej okazji tuż obok podgryzanej chwilę temu trawki. Trochę ziaren zdążył już podjeść, będą dodatkowe węglowodany.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
SZKODA, że z samicą bażanta nie poszło równie gładko! Taką to by chętniej oskubał, ale cóż, weźmie to, co ma. Byczek poświęcił dłuższą chwilę na skonsumowanie badylarki. Dopiero wtedy, gdy jego brzuch był względnie zaspokojony, ruszył na dalsze poszukiwania.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Mógł rozglądać się i węszyć, ale na razie nie ukazywało mu się nic z interesującej kategorii. Na jego drodze pojawił się jedynie mały żuk gnojowy, jakich pełno w lesie, krok za krokiem przechodzący z prawej na lewą stronę.