Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
Kropelka szeroko otworzyła oczy, gdy zobaczyła, że w końcu jakaś ryba zainteresowała się nią. Poczekała, aż ryba skubnęła ją w paluszek jeszcze parę razy, upewniając się, że nie rzuca cienia na wodę, oraz że nie rusza się, aby nie przestraszyć ją, i gdy poczuła się gotowa, postarała się rybkę wyrzucić na brzeg, tak, jak mówił jej Kolczasty Kasztan. Była gotowa, aby, gdy wyciągnie rybkę, zagryźć i uznać, że w końcu upolowała pierwszą rybkę!
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
No i gratulacje, jej pierwsza samodzielnie złowiona ryba! I to jaka - kleń był naprawdę pokaźnych rozmiarów jak na świeżo mianowaną terminatorkę, i choć z tego powodu wymagał od kotki użycia większej ilości siły, zdecydowanie był wart zachodu. Kasztan krótko jej pogratulował, a kotka mogła próbować łowić dalej - jeszcze tylko dwie do ustalonego celu!
Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
Uśmiechnęła się sama do siebie, gdy uwidziała swoją zdobycz na ziemi. Wyłowiła ją! Spojrzała na swojego mistrza, dumnie wypierając pierś, a w oczach jej aż się pojawiły skry emocji. To było to! Klapnęła łapą o rybkę, po czym uważnie, na zgiętych łapach - w razie czego - podeszła po raz kolejny do zbiornika wody, tak, aby nie rzucać na niego cienia. Włożyła jeszcze raz paluszek do wody i zastygła w miejscu, oczekując na kolejną rybeczkę, choć w uszach jeszcze buzowała jej krew z wrażenia. Ciekawa była, czy znów będzie musiała długo czekać!
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
No i... znowu nic. Nie ma tak pięknie, Gwiezdni zdawali się testować cierpliwość kotki po raz kolejny. Nic a nic żywego nie chciało się pokazać w wodzie, poza białym paluszkiem terminatorki.
Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
No i... Chyba znowu była skazana na czekanie. Łowienie ryb okazało się znacznie trudniejsze, niż się córka Rozbitej Tafli spodziewała, ale nie miała zamiaru się poddawać! Miała jeszcze w sobie cierpliwości, tak więc wciąż trzymała paluszek we wodzie i nie ruszała się mimo swędzącego ogonka, który nic, tylko chciał jej zrobić na złość. Po raz kolejny upewniła się, że nie rzucała cienia do wody i westchnęła lekko, no rybko, glub glub glub, smacznym paluszek, wcale nie przyklejony do kota.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Nic, nic i nic, tylko terminatorka i wcale nie pomagający jej w wysiedzeniu swędzący ogonek. No cóż, nie ma wyboru, jeśli chciała coś jeszcze złapać, musiała siedzieć dalej, nie? Może w końcu jakaś ryba się nabierze.
Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
Nieco się zaczęła Kropla niepokoić, bo już bardzo długo co czekała na rybkę. Na kilka odbić serca zwątpiła, czy przypadkiem o czymś nie zapomniała. Paluszek był we wodzie; dobrze, nie rzucała cienia na wodę; też dobrze, no i nawet się nie ruszała... Coś te ryby były bardzo wstydliwe! Pora uzbroić się w jeszcze więcej cierpliwości, może coś w końcu przypłynie...
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Po dłuższej chwili, Miodowa Łapa nareszcie mogła poczuć i zobaczyć, jak coś skubie jej palec. Kiełb nie był największą rybą, jakie można było znaleźć w rzece, a na pewno był mniejszy od jej pierwszej zdobyczy - ale hej! jeszcze przed chwilą nie mogła zwabić niczego! Trzeba więc korzystać, ryba z pewnością zapełniłaby brzuch jakiegoś klanowicza - może nawet Kropli, jeśli będzie miała na nią ochotę. I, oczywiście, ją złowi.
Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
Już prawie byłaby zapomniała, że czeka akurat, aż się rybka zjawi i nie trzymała palca we wodzie dla rozrywki. Poruszyła radośnie wąsami, oczekując aż rybka subnie kilka razy, a ona będzie się czuła swobodnie z wyłowieniem jej. Upewniła się, że dalej nie rzucała cień na wodę, po czym w bezruchu wyczekała na idealny moment i... Już! Szybkim machem postarała się wyrzucić mały okaz na brzeg i skręcić kark, chcąc zaliczyć drugą rybkę.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Było blisko, Miodowa Łapa wszystko zrobiła idealnie tak jak trzeba - nie rzucała cienia, była w zupełnym bezruchu. Coś jednak... poszło nie do końca tak, jak powinno, ryba ześlizgnęła się z jej łapy i zamiast na brzeg - wpadła z powrotem do wody, pospiesznie chowając się głębiej w zatopionych korzeniach.
Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
Już czuła, że miała rybkę, jednak gdy odwróciła się, nie zobaczyła ją na lądzie, przez co nieco skrzywiła pysk, niezadowolona, że szło jej tak dobrze, a zarazem tak źle. Odwróciła na chwilę głowę w kierunku brązowego mistrza, szukając pociechy, po czym wróciła nad wodę, uważając, aby nie rzucać cienia i po raz kolejny włożyła paluszek do wody, wyczekując w bezruchu, aż kolejna rybka się tam pojawi. No, może tym razem się jej uda?
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Poczucie zawodu Miodowej Łapy było czymś zupełnie zrozumiałym. Mistrz rzucił jej ciepłym słowem, że to dopiero początek i dalej z pewnością będzie lepiej - i póki co rzeczywiście się na to zapowiadało! Tym razem nie musiała długo czekać na kolejną rybkę; już po chwili jej palec zaczęła skubać przeciętnych rozmiarów płotka.
Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
Od razu można było zauważyć, jak uszka Miodowej Łapy podniosły się, gdy ta zauważyła rybkę, która do niej popłynęła. Postarała się, aby emocje nie wzięły góry i cierpliwie czekała, aż zacznie skubać paluszek, uważając, aby nie rzucać cienie i nie ruszać się, aż nie wyczuła po chwili, że na pewno tym razem wyłowi rybkę. Szybkim ruchem postarała się wyciągnąć rybę z wody, aby ta wylądowała na ziemi gdzieś obok niej i chciała jak najszybciej zakończyć jej żywot. Och Gwiezdny Klanie, niech sę jej uda.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
No i proszę, Gwiezdny Klan wysłuchał błagań młodej kotki - może uznali, że już wystarczająco się namęczyła? Płotka upadła na ziemi tuż obok, gdzie terminatorka szybko i sprawnie ją dobiła - i mogła iść łowić dalej, bowiem do celu brakowało jej już tylko jednej ryby!
Chuda, drobna biała kotka z niebieskimi plamkami na czubku głowy o żółtych oczach.
Mała kruszynka jest ciekawa oraz lekkomyślna, bowiem wejdzie nawet do paszczy lisa, aby ją zbadać. Nie jeden raz rodzice musieli ją wyciągnąć z miejsca, gdzie nie powinna być. Nie posiada w sobie, przynajmniej nie jeszcze, chęci do denerwowania innych, jednak potrafi być upierdliwa, bo często podczas rozmowy bądź tłumaczenia, jak ono zajmie za dużo czasu, przestaje w ogóle pojmować, co się do niej mówi. Wobec wszystkich jest energiczna i przyjazna, nawet by się z nieznajomym przeszła, dla niej żaden to problem!
Klon [KC]
Szczęśliwa śnieżnobiała z niebieskimi kropkami położyła swoją drugą zdobycz przy pierwszej rybce. Widać było po jej postawie, że odżyła po udanej próbie łowienia, przez co z uśmiechem podeszła jeszcze raz - i oby ostatni w tym dniu - do wody, uważając, aby nie rzucać cieniem. W jej głowie nic tylko brzmiały słowa "jeszcze jedna i będzie super", pocieszając się, że nawet i jeśli będzie musiała długo czekać, to przynajmniej tylko została jej do złowienia jedna rybeczka. Przykucnęła przy brzegu, wkładając paluszek do wody i zastygając w bezruchu, licząc, że prędko przypłynie do niej coś jeszcze.