Logo Artemidy
trening jesionowej łapy
#31
- Ach - nie takiego pytania się spodziewała... ale w porządku. - Widzisz, Jesionie, nie wszystko w życiu jest czarno białe i tu należy sobie zadać pytanie, czy to, co mówi kodeks zawsze jest... w pełni moralne. Kot wyjęty spod kodeksu wojownika to kot z brakiem poszanowania do niego, z brakiem poszanowania do zasad wobec których żyją koty w Klanach, koty, które z premedytacją łamią zasady kodeksu. Innym określeniem, bardziej prostolinijnym byłoby nazwanie ich zdrajcami - samotnicy, właściwie wszyscy, według kodeksu wojownika, są spod niego wyjęci.

Przeszli cały Mszar i zaczęli kierować się z powrotem ku obozowi Klanu Rzeki. - Jednak... czy kotem wyjętym spod kodeksu i tym samym, zasługującym według jednej z jego zasad na śmierć jest kot, który nie ma pojęcia o jego istnieniu? O istnieniu klanów, o istnieniu samego kodeksu wojownika? Bo co taki kot zrobił złego, że jest określany poprzez ten zbiór zasad zdrajcą, prawda? Kodeks wojownika jest niezwykle istotną, fundamentalną częścią klanowej społeczności... ale nigdy nie należy ślepo się nim kierować i usprawiedliwiać każdego swojego zachowania kodeksem. A z pewnością są koty, które tak robią - Jesionowa Łapa taki nie jest. Nie mógł taki być, ona na to nie pozwoli.

- Z tym cię zostawiam, Jesionowa Łapo. Widzimy się za dwa wschody słońca, o świcie, w tym samym miejscu na Kocim Grzbiecie, jeśli, oczywiście, nie masz więcej pytań.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#32
Zapytał o jedną rzecz i... Krokusowy Pląs odpowiedziała. Długo. Nie rozumiał, dlaczego tak bardzo ją to poruszyło, skoro była w Klanie.
Ale to nie jego problem.
Przyjął do wiadomości jej słowa, skinął jej głową pod wejściem do obozu i wrócił do swojego legowiska, aby odpocząć.
what planet are you on?xxxxxxxxxxxxxxxxwhat constellation?
YOU'RE FLOATING LIKE A GHOST INTO THE UNKNOWN

what planet are you on? cosmic phenomenon

xxxxxxxxxxxxxxxxstars by the millions, oh holy, golden sun
LVL 3 195 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#33
***

Jesion zniknął. Na dwa księżyce.

Krokus przez ten czas zamartwiała się, bo jak tu się nie zamartwiać. Kolejny jej terminator przepadł jak kamień w wodę przed ukończeniem treningu, mało tego - syn Nocy. Czuła tutaj personalną porażkę, zawód. Zawiodła nie tylko Jesiona, ale też jego rodziców i tym samym swojego bliskiego przyjaciela, mistrza...

Ale Jesion wrócił po dwóch księżycach, nagle, niespodziewanie, ale zupełnie cały i zdrów, bez choćby jednej ryski. Krokus ulżyło. Była trochę zła, że zniknął, że złamał jej zakaz, ale ulżyło jej, że nic mu nie jest. Pozwoliła mu zaaklimatyzować się z powrotem do pobytu w Klanie Rzeki zanim nie przyszła po niego do legowiska terminatorów. Krótko się przywitała i zasugerowała, że udadzą się na Koci Grzbiet - tak też zrobili.

- I co ja ci mówiłam o nie wychodzeniu samemu z obozu i zbliżaniu się do ziem niczyich? - zagaiła gdy byli już na miejscu, choć nie było w tym wyrzutu. Było rozbawienie. Mleko się rozlało, kocur wrócił cały i zdrowy a to znaczy, że jednak czegoś go nauczyła. Nie była zła, już nie. - Twoja rodzina... i ja też, martwili się, wszyscy. Ale bardzo się cieszę, że wróciłeś. Gotów dokończyć trening?
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#34
Szedł za Mistrzynią, w ciszy. W kompletnej ciszy, nie wiedząc, o czym ma mówić i po co. Więc był cicho, jak pierwszego dnia na treningu. W końcu jednak Krokus się odezwała, sama z siebie.
Jesion położył po sobie uszy.
- Przepraszam - odparł finalnie, mrużąc oczy. Nie miał co innego do powiedzenia. Wytłumaczenie wojowniczce, dlaczego znikł? Wydawało mu się, że to się mijało z celem.
Ale... mogli kontynuować trening.
- Tak - odpowiedział na jej pytanie. Chciał dalej trenować. Chciał zostać wojownikiem.
what planet are you on?xxxxxxxxxxxxxxxxwhat constellation?
YOU'RE FLOATING LIKE A GHOST INTO THE UNKNOWN

what planet are you on? cosmic phenomenon

xxxxxxxxxxxxxxxxstars by the millions, oh holy, golden sun
LVL 3 195 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#35
- Najważniejsze, że wróciłeś. I znając ciebie wyciągnąłeś z tego wnioski i drugi raz bez słowa nie znikniesz - miauknęła ciepło, posyłając Jesionowej Łapie uśmiech. - Za karę za nieprzestrzeganie zasad ustanowionych przez swoją mistrzynię grozi ci jedynie wymienianie mchu u starszyzny księżyc po zostaniu wojownikiem - był to tylko półżart. Może nie księżyc, ale pół księżyca już na pewno. Minimum. Nie potrafiła być surowa dla swoich uczniów. Na Musze odbiło się to tak a nie inaczej.

- Pokaż mi, że dalej jesteś w formie, nawet po nieobecności w Klanie. Ścigamy się do tamtego drzewa - Krokusowy Pląs wskazała łapą kierunek wyścigu, ku starej lipie która rosła na samym brzegu Trawiastej Dolinki. I nie dając Jesionowej Łapie zbyt dużo czasu do namysłu - wypruła w tamtym kierunku bez ostrzeżenia.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#36
- Oczywiście - odparł. Jesion był kompletnie poważny, rozumiał to i... przyjął karę, którą będzie musiał zdzierżyć. Znaczy, nie była może ona nawet jakaś... okropna. Bo nie. Ale na pewno ją zapamięta i wykona, aby mieć czyste sumienie.
Na nagłe wyzwanie kotki drgnął uchem, po czym wystrzelił za nią, aby zacząć biec w stronę starej lipy. No... to zawsze był trening, oczywiście.
what planet are you on?xxxxxxxxxxxxxxxxwhat constellation?
YOU'RE FLOATING LIKE A GHOST INTO THE UNKNOWN

what planet are you on? cosmic phenomenon

xxxxxxxxxxxxxxxxstars by the millions, oh holy, golden sun
LVL 3 195 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#37
Krokus dała mu fory, chociaż trochę. Gdyby chciała to prześcignęłaby go w przedbiegach od razu, ale nie chciała. Kontrolowała swoją prędkość, zwolniła tak, aby Jesionowa Łapa był niedaleko za nią a nie całe lisie długości dalej, żrąc wzniecany przez szaleńczy bieg mentorki piach. Mimo to wygrała wyścig, zatrzymując się tuż pod drzewem do którego dobiegli.

- Umiesz się wspinać? - pewnie umiał. Najpewniej, ale warto spytać. Jeśli nie, to go nauczy, a jeśli umiał... to jej to zademonstruje. Krokus sama zaraz uczepiła się pazurami lipowej kory i zaczęła wspinać na jedną z gałęzi, a tych dużo nie było. Lipa nie była prostym drzewem do utrzymania na nim równowagi.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#38
Dobiegli do drzewa, wygrała jego mentorka. Odkaszlnął cicho, czując, jak piach się zbiera w jego gardle. Po momencie jednak było w porządku, a on spojrzał na Krokusowy Pląs spokojnym wzrokiem.
Ah.
- Chyba... tak - nie miał nigdy potrzeby, aby się wspinać wyżej niż pierwsza dziupla w Zrośniętych Drzewach. Obserwował dokładnie to, jak wspinała się Krokus i jak z gracją siadła na gałęzi. Hm...
what planet are you on?xxxxxxxxxxxxxxxxwhat constellation?
YOU'RE FLOATING LIKE A GHOST INTO THE UNKNOWN

what planet are you on? cosmic phenomenon

xxxxxxxxxxxxxxxxstars by the millions, oh holy, golden sun
LVL 3 195 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#39
Uśmiechnęła się delikatnie do Jesiona.

- Podejdź bliżej, chwyć się kory pazurami. Mocno - poinstruowała terminatora z góry, obserwując uważnie jego poczynania. Znając Jesionową Łapę bardzo szybko chwyci o co chodzi, jak ten proces wygląda. - A potem przebierasz łapami. Przednimi i tylnymi na raz, powoli wspinasz się ku górze, używasz ogona, aby balansować, utrzymać równowagę, aż nie znajdziesz się na jednej z gałęzi. Schodzi się... to już zależy od drzewa i od kota. Albo zeskakujesz z gałęzi na niższą gałąź, albo czepiasz się kory drzewa pazurami i schodzisz głową w dół. Ale to później.

Najpierw należało się na to drzewo w ogóle wspiąć.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#40
Słuchał dokładnie tego, co mówiła jego mistrzyni i skinął jej głową.
Wraz z instrukcjami, chwycił się pazurami kory, na tyle mocno, na ile potrafił. Później przez moment tak stał, analizując w swojej głowie co dalej, bo na razie wydawało mu się to nienaturalne. A może dlatego, że po prostu robił to wolno?
Odetchnął.
Odskoczył tylnymi nogami od ziemi, aby prędko się nimi zaczepić o korę. Po czym zaczął przebierać łapami po korze, tak jak mentorka mu to wytłumaczyła. Zarzucał najpierw przednie łapy ku górze, łapiąc się o korę, później tylnymi i tak powoli się wspinał na drzewo, przy tym balansując ogonem, aby nie spaść na łeb.
Gdy był na wysokości Krokusowego Pląsu spojrzał się na nią, później dookoła i znowu na nią.
- Tak?
what planet are you on?xxxxxxxxxxxxxxxxwhat constellation?
YOU'RE FLOATING LIKE A GHOST INTO THE UNKNOWN

what planet are you on? cosmic phenomenon

xxxxxxxxxxxxxxxxstars by the millions, oh holy, golden sun
LVL 3 195 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#41
Nie było chyba tak naprawdę złej metody wspinania się na drzewo, tak długo, jak uda się na to drzewo po prostu wspiąć, prawda? A Jesionowi się to udało. - Tak, dobrze! Na początku wydaje się to trochę nienaturalne ale im więcej to robisz, z tym większą łatwością ci to przychodzi, stopniowo - jak ze wszystkim. Praktyka czyni mistrza.

Krokus zrobiła Jesionowi więcej miejsca na gałęzi, balansując na niej ostrożnie. - Śmiało, usiądź obok mnie - dobrze, że lipa nie była mała, że miała kilka dość grubych rozgałęzień.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#42
Skinął jej delikatnie głową, po czym powoli się obrócił wokół drzewa, aby słabo wylądować na gałęzi obok Krokus. Powoli szedł wzdłuż niej, siadając w końcu obok mistrzyni. Ogon był sztywny, tak, aby dobrze balansować na gałęzi. Byłoby nieciekawie, gdyby nagle spadł. Patrzył się przed siebie, nie zawieszając wzroku na jakimś konkretnym punkcie.
- Czy mogę cię o coś zapytać?
what planet are you on?xxxxxxxxxxxxxxxxwhat constellation?
YOU'RE FLOATING LIKE A GHOST INTO THE UNKNOWN

what planet are you on? cosmic phenomenon

xxxxxxxxxxxxxxxxstars by the millions, oh holy, golden sun
LVL 3 195 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#43
Po chwili balansowania na gałęzi to też stawało się czymś prostym, naturalnym, wręcz instynktownym i nie powinno sprawiać problemu. Krokus wyglądała nawet na zrelaksowaną siedząc teraz na gałęzi u boku swojego terminatora. Tak, grunt, że wrócił cały i zdrowy. Miała nadzieję, że któregoś dnia tak samo wróci Króliczek...

Och, pytanie? Krokus mrugnęła, zaskoczona, ale uśmiechnęła się od razu. - Oczywiście, Jesionie, zawsze! Zamieniam się w słuch - cokolwiek to nie było, ona postara się odpowiedzieć.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#44
Jego ucho delikatnie drgnęło na słowa mistrzyni.
- Miałaś kiedyś partnerkę, prawda? Twoje dzieci mówią, że mają dwie mamy - mówił prosto, bez uczuć. Spojrzał się na Krokusowy Pląs, a zielone oczy zawiesiły się prosto na biało-czekoladowej mordce starszej wojowniczki. - Jak to jest. Mieć partnera?
Ojciec kiedyś, zanim został w ogóle terminatorem, chciał mu to wytłumaczyć ale... poszło mu okropnie i zostawił Jesiona tylko z większą ilością pytań.
what planet are you on?xxxxxxxxxxxxxxxxwhat constellation?
YOU'RE FLOATING LIKE A GHOST INTO THE UNKNOWN

what planet are you on? cosmic phenomenon

xxxxxxxxxxxxxxxxstars by the millions, oh holy, golden sun
LVL 3 195 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#45
Krokus serce stanęło na kilka chwil. Och, nie takiego pytania się spodziewała. Minęło... tyle czasu, na wschodzące słońce i Gwiezdny Klan, tyle księżyców od śmierci Świetlik, a ona dalej nie potrafiła się do końca pozbierać. Dalej na wspomnienie Świetliczki robiło jej się słabo, oczy robiły się mokre, zaszklone, dalej bolało ją w klatce piersiowej na samą myśl o tym.

Ale nie mogła się rozkleić. Było dużo dobrych wspomnień. Kochała Świetlik zawsze, teraz po jej śmierci tak samo mocno i nigdy się to nie zmieni. A Jesion zadał pytanie dla niego, najwyraźniej, bardzo istotne i jej zadaniem, jako jego mistrzyni, było mu odpowiedzieć. Kilka uderzeń serca zajęło jej opanowanie emocji. Wzięła głęboki oddech, ze smutnym uśmiechem wgapiona w jakiś widoczny tylko dla niej punkt na horyzoncie.

- Każda chwila spędzona ze swoim partnerem to najwspanialsza chwila w życiu. Z kotem, którego się kocha, można spędzić resztę swojego życia, marzy się o tym - o tym, aby spędzić u jego boku resztę życia. Chcesz spędzać z takim kotem jak najwięcej czasu a jego uśmiech, zapach, głos sprawia, że serce bije ci szybciej, że chcesz... zrobić dla takiego kota wszystko. I tak powinna wyglądać prawdziwa miłość. Bezwarunkowa, nieśmiertelna, nieprzerwana, nawet, jeśli zdarzają się trudne chwilę. Ty kochasz tego kota a on ciebie, na dobre i na złe... wspieracie się nawzajem, chcecie przeżyć jak najwięcej wspaniałych chwil razem, planujecie razem swoją przyszłość. Partner to ktoś na kim zawsze możesz polegać i on może polegać na tobie. Jesteście sobie nawzajem oparciem w trudnych chwilach, ciągniecie się nawzajem ku górze gdy jest źle... to najważniejszy kot w życiu, którego obecność sprawia, że wszystko ma sens.

Tak było dla niej.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości