04.11.2025 20:40
Wygląd
Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.
Oficjalna ilość kociąt w tym miocie to sześć (dwa biologiczne i cztery znajdki). Można uwzględniać w swoich postach taką ilość kociąt.
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w Klanie Gromu. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci.
Rodzicami są Cicha Noc i Danieli Trop:

Imię: Cicha Noc
Płeć: Kotka
Wiek: 91
Wygląd: Pierwsze, co rzuca się w oczy, to wielkość kotki. Jest wysoka, masywna, ma szerokie barki, gruba szyja i łapki, a puszyste, chociaż krótkie futro dodaje jej objętości. Kotka jest ewidentnie kimś, z kim nikt nie chciałby stoczyć boju, bo z samego wyglądu daje znać wszystkim wokół, że jest silna. Mięśnie ma rozwinięte lepiej od niejednego kocura! Tym, co je kryje, jest warstwa czarnego, dymnego futra z ciemnoszarymi przejaśnieniami imitującymi tygrysie pręgi. Z kolorem futra zlewa się jej ciemny nos, przez co rozmówcy kotki mogą się szybciej skupić na jej złotych ślepiach... a później zauważyć, że jej uszy, zamiast stać na baczność jak u znacznej większości kotów, są zupełnie oklapłe! Chociaż kotka wyznaje, że za młodu się ich bardzo wstydziła, wraz z wiekiem zaczęła je lubić - coś co jest malutkie i niemal zawsze przywiera do czaszki jest trudniejszym celem do ugryzienia! Należy też zauważyć, że ciało kotki pokrywają liczne blizny, będące efektami polowań i nieco bardziej agresywnych bójek.
Charakter: Chociaż niektórym mogłoby się to wydawać dziwne, Cicha jest absolutnym aniołem pod przykrywką kota. Zawsze chętnie pogada, pomoże, wesprze, doradzi... zrobi wszystko, co tylko w jej mocy, aby czuć się potrzebną. Lubi kontakt z innymi, docenia to że niektórzy preferują słuchać niż mówić - sama jest bowiem gadułą jakich mało! - ale również nie ma nic przeciwko temu, by to ona zajęła miejsce słuchaczki. Unika agresji, nie lubi się kłócić, a walkę traktuje czysto jako sport dla rozluźnienia nerwów. Swoją siłę wykorzystuje w inny sposób, choćby po to żeby pomóc komuś coś przenieść, albo żeby wyjść na polowanie, których - jak uważa - jest największą fanką. Niemal nigdy się nie denerwuje, bo uważa to za marnowanie czasu... chyba, że ktoś zbliża się do bliskich jej kotów - och, wtedy należy się mieć na baczności! Cicha Noc na raz staje się Krzykliwą Burzą, bowiem nie zostawi suchej nitki na kimś, kto niesłusznie zaczyna się kłócić. Nie ważne czy za awanturą stoi kocię, terminator, wojownik, medyk czy nawet przywódca. Jeśli ktoś potrzebuje klepnięcia w łeb i powrotu do rzeczywistości, ona to zrobi bez chwili zastanowienia! Jest kotką raczej wyluzowaną; lubi żartować i ma łagodne podejście do świata, co jest zabawnym kontrastem do jej wyglądu. W końcu kto by pomyślał, że woli wąchać kwiatki, od szukania zaczepek i bitew?
Urodzenie: w Klanie Gromu
Pochodzenie: nieznane.

Imię: Danieli Trop
Płeć: Kocur
Wiek: 96
Wygląd: Daniel jest tym kocurem, na którym nie jedna chciała by zawiesić swój wzrok. Z kluchowatego kociaka wyrósł na przystojnego kocura. Bardziej wdał się w ojca niż w matkę. Po matce został mu tylko kolor futra, zaś po ojcu większość. Jest wysoki i dobrze zbudowany. Ma w miarę długie łapy bogato zdobione puchem, a co dopiero nie mówiąc o szyi! Futro ma, długie, delikatne i puszyste w dotyku. Ogon jest długi, a futro na nim swobodnie zwisa ku dołowi, przez co jak jest uniesiony, to wygląda jak kurtyna. Grzywa zdobiąca szyję kocura nie wygląda jak jego, a bardziej jak zabrana. Wygląda jak nakładana, a kształtem przypomina romb. Ma szeroki łeb o przyjemnym wyglądzie.
Ale no, przecież nasz Daniel ma również kolor, a nie tylko sylwetkę! Jego eleganckie i zadbane futro jest w niebieskim odcieniu. Niebieskie futro przerywają ciemne, klasyczne pręgowanie ciągnące się przez całą niebieską barwę. Biel u niego jest również poukładana jak futro. Na pyszczku po obu stronach zdaje się być równa. Biel ciągnie się na cały pyszczek, kawałek między oczami i schodzi na policzki. Taki trochę trójkąt. Na szyi nie ma miejsca, aby gdzieś się rozjeżdżała, gdyż szyja jest biała. Poza karkiem. Tam, gdzie grzbiet przechodzi na kark, nie ma bieli. Potem biel spływa na brzuch, ale nie dużo. Ma również łapki w tym samym odcieniu, ale nie ciągną się wysoko. Połowa jego przednich łap jest biała, zaś tylne również do połowy. Ale dopiero jak równo! Ogon za to jest wolny od bieli, nie nosi tam żadnych białych plamek ani ciapek. Ale co przykuwa uwagę: na szerokim pysku kocura znajduje się para różnobarwnych oczu. Jego prawe oko jest czysto błękitne, zaś lewe - soczyście zielone.
Charakter: Da się go opisać jednym zdaniem - jeden, wielki żart. Dębowy Pień mógłby się spodziewać, że któreś z jego potomstwa odziedziczy dumne miano i będzie wspaniałym wojownikiem Klanu Gromu. Oh, po Danielu niech się tego nie spodziewa! Daniel jest z pewnością... Wyjątkowy. Jest to kocur wiecznie wesoły i roześmiany. Nie brakuje mu radości, a cały czas nią emanuje. Jest dowcipny i wali sucharami kiedy to tylko możliwe. Niekiedy tym denerwuje, ale takie coś go tylko nakręca. Zdaje się, że nigdy go humor nie opuszcza, jak i uśmiech na kolorowej mordce. Jest pierwszym, który zgodzi się na jakiś głupi pomysł, byle by było wesoło. A potem z uśmiechem na pysku przyjmie zruganie. Jest też odrobinę sarkastyczny, co przeobraża niekiedy w żart. Zdecydowanie pochlebia mu moment, kiedy ktoś śmieje się z jego tekstów. Wtedy to mu nawet żarcie nie potrzebne do życia!
Ale ten pajac ma jednak dobrą zaletę. Ma bardzo dobrą pamięć, jedną z lepszych. Ma fotogeniczną pamięć do kotów. Potrafi zapamiętać każdy szczegół ich futra, zachowania, szczególne znaki. Potrafi również dokładnie zacytować to, co ktoś powiedział.
Urodzenie: w Klanie Gromu
Pochodzenie: Syn Białowąsej i Dębowego Pnia. Historię życia można przeczytać w Karcie Postaci (Danieli Trop był odgrywaną postacią, znajduje się obecnie w grupie NPC).
Historia: Śmierć Tupoczącej Gwiazdy pozostawiła klan Gromu w niepewności i ciężkiej atmosferze, jako że jedyny kot, który mógł zostać Przywódcą nie wyznawał Gwiezdnych. Zdania tłumu podzielone na tych, którzy nie widzą w tym problemu, jak i tych którzy nie są co do tego przekonani. Najgorszy możliwy moment na myślenie o dzieciach, kiedy całe istnienie klanu wisi na włosku i paru wierzących obywatelach. Nic więc dziwnego, że żadne koty nie zamierzały dodawać na głowę obowiązków sobie, jak i reszcie.
xxxWielka radość i szczęście przyszły jednak z czasem, Rześki Zmierzch zaakceptowana wśród Gwiezdnych jako nowa Gwiazda, a wraz z jej rządami, przyszła również i Ceremonia. Danieli Trop i Cicha Noc nie mieli nic przeciwko nowej Przywódczyni, wręcz uradowali się na sam fakt, że klan Gromu odżywa, a kryzys powoli żegna ich tereny. Nowa nadzieja. Nowy początek. Czy można było się dziwić w takim razie, że zakochana dwójka nie przemyśli swojej decyzji w euforii jaką przeżywali? Wojowniczka zaczęła odczuwać konsekwencje wybryku, a niedługo potem jej partner również zauważył zmianę. Mieli zostać rodzicami. Ponownie. Cicha nie była najszczęśliwsza z tej wpadki, jednak prawdą było, że ostatnim razem zawiodła się na partnerze, a tak jak wybaczyć umiała… zapomnieć już było trudniej. Daniel natomiast był gotowy pokazać, że tym razem stanie na wysokości zadania od początku do końca, bo tego właśnie potrzebowała jego partnerka. Już to wiedział.
xxxŻycie dwójki toczyło się spokojnie. Pomimo nieszczęść nastały kolorowe czasy, chociaż Pora Nagich Drzew mogła przyjść niedługo, a oni jak głupi niczego nie przemyśleli to Wojownik się nie martwił. Cicha Noc nie podchodziła do tego tak samo. Przerażona wizją jeszcze jednego miotu, jak i samego faktu, że jej dzieci będą młodsze od jej wnucząt, często widziana była posmutniała. Stres natomiast nie opuszczał jej barków i o niczym oprócz zmartwieniach nie potrafiła rozmawiać, szczególnie ze swoim partnerem. Danieli Trop był jednak gotowy na wszystko, szczególnie na rozterki przyszłej matki, o którą dbał i kochał jak najbardziej mógł. Kręcił się wokół niej, wymieniał jej mech, przynosił piszczki, czy zabawiał dobrym żartem lub historią, by nie zatracała się w nieprzyjemnych myślach. Nieważne jak bardzo się starał, kotka wydawała się odporna na jego próby, tylko czasami dając sobie odpocząć od natrętnych myśli. Migoczący Świetlik, Senna Dolina i Stokrotkowa Górka w tym czasie bardzo zaczęli dbać o Wojowniczkę, by odciążyć jej partnera, który w trakcie opieki nadal wykonywał obowiązki. Niestety szybko jego patrole stały się następnym problemem, a wszystko za sprawką Baziego Puchu, która bardzo dobitnie ciągle wpraszała się i zajmowała kocurowi czas. Szczególnie kiedy w pobliżu nie mogła być Cicha Noc. Tak jak partnerka Danielego Tropu nie podejrzewała go o zdradę, tak okropnie nieprzyjemne teksty młodszej kotki, bardzo ją drażniły i tylko dodawały do niespokojnej głowy myśli. Maleństwo nic oczywiście sobie z tego nie robiąc, często komentowała jak bardzo Wojownik jest silny i wspaniały, a drugą połówką musi być wspaniałą, kiedy tylko jej łapki stawały w pobliżu ciężarnej. Sam kocur nie bardzo rozumiał problem, który zaczynał zradzać się z sytuacji, bo Bazia jedyne co to go komplementowała i śmiała się z jego żartów! Szybko jednak zapewnił Cichą Noc, że postara się ograniczyć z nią kontakt, by nie musiała jej oglądać. Powiedział sobie, że postara się być lepszym partnerem przy tej ciąży i zamierzał to zrobić. Nie było innego wyboru.
xxxNiestety ciągły stres dla - już nie tak młodej - kotki okazał się elementem nie do przeskoczenia. Wsparcie Danielego Tropu, dwójki klanowych Matek i Wojowniczki zdało się na nic. Cicha Noc urodziła przedwcześnie, osłabiona trafiła do lecznicy z wielkimi bólami brzucha, a cała sytuacja wymagała szybkiej reakcji, która jako jedyna mogła uratować kotkę. Gwiezdny Nurt na szczęście dała radę, wraz z pomocą córki z poprzedniego miotu Cichej i Daniela - Krzewiastą Łapą, zdołały uratować kociaki, jak i samą osłabioną matkę. Niestety stan psychiczny i fizyczny kotki nie był odpowiedni do wypuszczenia jej z Wydrążonego Pnia, dlatego też została tam z dziećmi, które pomimo ewidentnego wyglądu wcześniaków, wydawały się trzymać dobrze. Wszystko wydawało się powoli układać, burza już musiała odejść, prawda? Danieli Trop właśnie z tego powodu zdecydował się pójść na polowanie ze Stokrotkową Górką, by przynieść wybrance serca jak najświeższego piszczka. Znalazł jednak coś innego - kociaki. W dziwnym ustrojstwie dwunogów, zaraz przy granicy z Bzyczącą Łączką, biedne zamarzające i ewidentnie wygłodniałe. Oczywistym było, że Stokrotka jak i Daniel nie myśleli długo i przynieśli nowe pociechy prosto do lecznicy. Musieli je obejrzeć Medycy, ale również dlatego, że Cicha Noc była jedyną kotką, która mogła je teraz wykarmić. Kotka ze łzami w oczach przyjęła dodatkowe dzieci, bez zastanowienia zaczynając traktować je jak swoje. Danieli Trop wcale nie myślał inaczej, od razu mówiąc ukochanej, że zajmie się nimi, jak i nią oczywiście.
xxxDzieci otoczone są opieką rodziców, jednak przede wszystkim Daniela, który ma więcej siły na zabawy z nimi. Kocur spoważniał, widać zmianę w jego podejściu do miotu i tak jak zawsze w większości polegał na partnerce, teraz w pełni przyjął pozycję głowy rodziny. Cicha Noc w tym czasie doglądana jest też przez Medyczki, czy - jeśli tylko jest taka możliwość - rodzinę, której nie mało w klanie Gromu. Nauka kociąt spoczęła w łapach Dżdżystego Świtu, która chętnie przychodzi wspomóc przyjaciółkę, chcąc tym samym odciążyć Daniela. Chociaż braku pomocy nie można tutaj znaleźć, jako że każdy kto jest tylko chętny ma szansę.
TL;DR Cicha Noc i Danieli Trop przez euforię nie przemyśleli swoich działań. Ciążą pojawiła się zaraz po tym jak Grom zaczął odżywać, jednak wątpliwości Wojowniczki również znalazły tam swoje miejsce. Strach przed następną ciążą oraz wstyd faktem, że jej miot będzie młodszy od ich wnucząt przysporzyły jej problemów, Bazi Puch natomiast nie pomogła kręcąc się wokół Danielego Tropu. Cicha urodziła przedwcześnie lądując w lecznicy, do której chwilę później trafiły znajdy przyniesione przez jej partnera. Rodzice zdecydowali się na wychowanie swojego i znalezionego miotu, stan kotki zaczął się polepszać mimo początkowych problemów.
Dodatkowe informacje:
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec listopada: 3 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, bez precyzowania ich ilości, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.
Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się rodzeństwo z miotu i przyszywane, a rodzicami są Cicha Noc i Danieli Trop. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Powietrzna Łapa, Nurkująca Łapa, Krzewiasta Łapa, Wysoka Łapa, Uschnięta Łapa, Skacząca Wiewiórka, Chrabąszczowa Łapa, Jałowa Ziemia, Taniec, Popielna Łapa, Spadające Niebo, Dorodny Borowik, Świecąca Łapa i Nadgryziony Maślak).
W miocie Cichej Nocy i Danielego Tropu dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 3 kociąt, a u kociąt znalezionych dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 5 kociąt.
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i zamieszczać w tym temacie.
Lista chętnych do Cichej Nocy i Danielego Tropu:
x Miodunka (już gra)
x Żubr (już gra)
Lista chętnych do znajdek:
x Mały (już gra)
x Sen (już gra)
x konto w adopcjach
x konto w adopcjach
Po Cichej Nocy i Danielim Tropie:
Typ pyska: standardowy (europejski) lub krótki (perski)
Kształt uszu: proste lub fold
Długość futra: krótkie lub długie
Umaszczenia: (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie)
Pręgowanie: Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane tygrysio, klasycznie.
Biel: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń, oprócz bieli pokrywającej całego kota.
Kolor oczu: Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.
Znajdki:
Typ pyska: standardowy (europejski)
Kształt uszu: proste
Długość futra: krótkie lub długie
Umaszczenia: (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie)
Pręgowanie: Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane tygrysio, klasycznie, w cętki, bądź ticked: dzikie, abisyńskie (krótkowłose), somalijskie (długowłose)
Biel: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.
Kolor oczu: Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w Klanie Gromu. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci.
Rodzicami są Cicha Noc i Danieli Trop:

Imię: Cicha Noc
Płeć: Kotka
Wiek: 91
Wygląd: Pierwsze, co rzuca się w oczy, to wielkość kotki. Jest wysoka, masywna, ma szerokie barki, gruba szyja i łapki, a puszyste, chociaż krótkie futro dodaje jej objętości. Kotka jest ewidentnie kimś, z kim nikt nie chciałby stoczyć boju, bo z samego wyglądu daje znać wszystkim wokół, że jest silna. Mięśnie ma rozwinięte lepiej od niejednego kocura! Tym, co je kryje, jest warstwa czarnego, dymnego futra z ciemnoszarymi przejaśnieniami imitującymi tygrysie pręgi. Z kolorem futra zlewa się jej ciemny nos, przez co rozmówcy kotki mogą się szybciej skupić na jej złotych ślepiach... a później zauważyć, że jej uszy, zamiast stać na baczność jak u znacznej większości kotów, są zupełnie oklapłe! Chociaż kotka wyznaje, że za młodu się ich bardzo wstydziła, wraz z wiekiem zaczęła je lubić - coś co jest malutkie i niemal zawsze przywiera do czaszki jest trudniejszym celem do ugryzienia! Należy też zauważyć, że ciało kotki pokrywają liczne blizny, będące efektami polowań i nieco bardziej agresywnych bójek.
Charakter: Chociaż niektórym mogłoby się to wydawać dziwne, Cicha jest absolutnym aniołem pod przykrywką kota. Zawsze chętnie pogada, pomoże, wesprze, doradzi... zrobi wszystko, co tylko w jej mocy, aby czuć się potrzebną. Lubi kontakt z innymi, docenia to że niektórzy preferują słuchać niż mówić - sama jest bowiem gadułą jakich mało! - ale również nie ma nic przeciwko temu, by to ona zajęła miejsce słuchaczki. Unika agresji, nie lubi się kłócić, a walkę traktuje czysto jako sport dla rozluźnienia nerwów. Swoją siłę wykorzystuje w inny sposób, choćby po to żeby pomóc komuś coś przenieść, albo żeby wyjść na polowanie, których - jak uważa - jest największą fanką. Niemal nigdy się nie denerwuje, bo uważa to za marnowanie czasu... chyba, że ktoś zbliża się do bliskich jej kotów - och, wtedy należy się mieć na baczności! Cicha Noc na raz staje się Krzykliwą Burzą, bowiem nie zostawi suchej nitki na kimś, kto niesłusznie zaczyna się kłócić. Nie ważne czy za awanturą stoi kocię, terminator, wojownik, medyk czy nawet przywódca. Jeśli ktoś potrzebuje klepnięcia w łeb i powrotu do rzeczywistości, ona to zrobi bez chwili zastanowienia! Jest kotką raczej wyluzowaną; lubi żartować i ma łagodne podejście do świata, co jest zabawnym kontrastem do jej wyglądu. W końcu kto by pomyślał, że woli wąchać kwiatki, od szukania zaczepek i bitew?
Urodzenie: w Klanie Gromu
Pochodzenie: nieznane.

Imię: Danieli Trop
Płeć: Kocur
Wiek: 96
Wygląd: Daniel jest tym kocurem, na którym nie jedna chciała by zawiesić swój wzrok. Z kluchowatego kociaka wyrósł na przystojnego kocura. Bardziej wdał się w ojca niż w matkę. Po matce został mu tylko kolor futra, zaś po ojcu większość. Jest wysoki i dobrze zbudowany. Ma w miarę długie łapy bogato zdobione puchem, a co dopiero nie mówiąc o szyi! Futro ma, długie, delikatne i puszyste w dotyku. Ogon jest długi, a futro na nim swobodnie zwisa ku dołowi, przez co jak jest uniesiony, to wygląda jak kurtyna. Grzywa zdobiąca szyję kocura nie wygląda jak jego, a bardziej jak zabrana. Wygląda jak nakładana, a kształtem przypomina romb. Ma szeroki łeb o przyjemnym wyglądzie.
Ale no, przecież nasz Daniel ma również kolor, a nie tylko sylwetkę! Jego eleganckie i zadbane futro jest w niebieskim odcieniu. Niebieskie futro przerywają ciemne, klasyczne pręgowanie ciągnące się przez całą niebieską barwę. Biel u niego jest również poukładana jak futro. Na pyszczku po obu stronach zdaje się być równa. Biel ciągnie się na cały pyszczek, kawałek między oczami i schodzi na policzki. Taki trochę trójkąt. Na szyi nie ma miejsca, aby gdzieś się rozjeżdżała, gdyż szyja jest biała. Poza karkiem. Tam, gdzie grzbiet przechodzi na kark, nie ma bieli. Potem biel spływa na brzuch, ale nie dużo. Ma również łapki w tym samym odcieniu, ale nie ciągną się wysoko. Połowa jego przednich łap jest biała, zaś tylne również do połowy. Ale dopiero jak równo! Ogon za to jest wolny od bieli, nie nosi tam żadnych białych plamek ani ciapek. Ale co przykuwa uwagę: na szerokim pysku kocura znajduje się para różnobarwnych oczu. Jego prawe oko jest czysto błękitne, zaś lewe - soczyście zielone.
Charakter: Da się go opisać jednym zdaniem - jeden, wielki żart. Dębowy Pień mógłby się spodziewać, że któreś z jego potomstwa odziedziczy dumne miano i będzie wspaniałym wojownikiem Klanu Gromu. Oh, po Danielu niech się tego nie spodziewa! Daniel jest z pewnością... Wyjątkowy. Jest to kocur wiecznie wesoły i roześmiany. Nie brakuje mu radości, a cały czas nią emanuje. Jest dowcipny i wali sucharami kiedy to tylko możliwe. Niekiedy tym denerwuje, ale takie coś go tylko nakręca. Zdaje się, że nigdy go humor nie opuszcza, jak i uśmiech na kolorowej mordce. Jest pierwszym, który zgodzi się na jakiś głupi pomysł, byle by było wesoło. A potem z uśmiechem na pysku przyjmie zruganie. Jest też odrobinę sarkastyczny, co przeobraża niekiedy w żart. Zdecydowanie pochlebia mu moment, kiedy ktoś śmieje się z jego tekstów. Wtedy to mu nawet żarcie nie potrzebne do życia!
Ale ten pajac ma jednak dobrą zaletę. Ma bardzo dobrą pamięć, jedną z lepszych. Ma fotogeniczną pamięć do kotów. Potrafi zapamiętać każdy szczegół ich futra, zachowania, szczególne znaki. Potrafi również dokładnie zacytować to, co ktoś powiedział.
Urodzenie: w Klanie Gromu
Pochodzenie: Syn Białowąsej i Dębowego Pnia. Historię życia można przeczytać w Karcie Postaci (Danieli Trop był odgrywaną postacią, znajduje się obecnie w grupie NPC).
Historia: Śmierć Tupoczącej Gwiazdy pozostawiła klan Gromu w niepewności i ciężkiej atmosferze, jako że jedyny kot, który mógł zostać Przywódcą nie wyznawał Gwiezdnych. Zdania tłumu podzielone na tych, którzy nie widzą w tym problemu, jak i tych którzy nie są co do tego przekonani. Najgorszy możliwy moment na myślenie o dzieciach, kiedy całe istnienie klanu wisi na włosku i paru wierzących obywatelach. Nic więc dziwnego, że żadne koty nie zamierzały dodawać na głowę obowiązków sobie, jak i reszcie.
xxxWielka radość i szczęście przyszły jednak z czasem, Rześki Zmierzch zaakceptowana wśród Gwiezdnych jako nowa Gwiazda, a wraz z jej rządami, przyszła również i Ceremonia. Danieli Trop i Cicha Noc nie mieli nic przeciwko nowej Przywódczyni, wręcz uradowali się na sam fakt, że klan Gromu odżywa, a kryzys powoli żegna ich tereny. Nowa nadzieja. Nowy początek. Czy można było się dziwić w takim razie, że zakochana dwójka nie przemyśli swojej decyzji w euforii jaką przeżywali? Wojowniczka zaczęła odczuwać konsekwencje wybryku, a niedługo potem jej partner również zauważył zmianę. Mieli zostać rodzicami. Ponownie. Cicha nie była najszczęśliwsza z tej wpadki, jednak prawdą było, że ostatnim razem zawiodła się na partnerze, a tak jak wybaczyć umiała… zapomnieć już było trudniej. Daniel natomiast był gotowy pokazać, że tym razem stanie na wysokości zadania od początku do końca, bo tego właśnie potrzebowała jego partnerka. Już to wiedział.
xxxŻycie dwójki toczyło się spokojnie. Pomimo nieszczęść nastały kolorowe czasy, chociaż Pora Nagich Drzew mogła przyjść niedługo, a oni jak głupi niczego nie przemyśleli to Wojownik się nie martwił. Cicha Noc nie podchodziła do tego tak samo. Przerażona wizją jeszcze jednego miotu, jak i samego faktu, że jej dzieci będą młodsze od jej wnucząt, często widziana była posmutniała. Stres natomiast nie opuszczał jej barków i o niczym oprócz zmartwieniach nie potrafiła rozmawiać, szczególnie ze swoim partnerem. Danieli Trop był jednak gotowy na wszystko, szczególnie na rozterki przyszłej matki, o którą dbał i kochał jak najbardziej mógł. Kręcił się wokół niej, wymieniał jej mech, przynosił piszczki, czy zabawiał dobrym żartem lub historią, by nie zatracała się w nieprzyjemnych myślach. Nieważne jak bardzo się starał, kotka wydawała się odporna na jego próby, tylko czasami dając sobie odpocząć od natrętnych myśli. Migoczący Świetlik, Senna Dolina i Stokrotkowa Górka w tym czasie bardzo zaczęli dbać o Wojowniczkę, by odciążyć jej partnera, który w trakcie opieki nadal wykonywał obowiązki. Niestety szybko jego patrole stały się następnym problemem, a wszystko za sprawką Baziego Puchu, która bardzo dobitnie ciągle wpraszała się i zajmowała kocurowi czas. Szczególnie kiedy w pobliżu nie mogła być Cicha Noc. Tak jak partnerka Danielego Tropu nie podejrzewała go o zdradę, tak okropnie nieprzyjemne teksty młodszej kotki, bardzo ją drażniły i tylko dodawały do niespokojnej głowy myśli. Maleństwo nic oczywiście sobie z tego nie robiąc, często komentowała jak bardzo Wojownik jest silny i wspaniały, a drugą połówką musi być wspaniałą, kiedy tylko jej łapki stawały w pobliżu ciężarnej. Sam kocur nie bardzo rozumiał problem, który zaczynał zradzać się z sytuacji, bo Bazia jedyne co to go komplementowała i śmiała się z jego żartów! Szybko jednak zapewnił Cichą Noc, że postara się ograniczyć z nią kontakt, by nie musiała jej oglądać. Powiedział sobie, że postara się być lepszym partnerem przy tej ciąży i zamierzał to zrobić. Nie było innego wyboru.
xxxNiestety ciągły stres dla - już nie tak młodej - kotki okazał się elementem nie do przeskoczenia. Wsparcie Danielego Tropu, dwójki klanowych Matek i Wojowniczki zdało się na nic. Cicha Noc urodziła przedwcześnie, osłabiona trafiła do lecznicy z wielkimi bólami brzucha, a cała sytuacja wymagała szybkiej reakcji, która jako jedyna mogła uratować kotkę. Gwiezdny Nurt na szczęście dała radę, wraz z pomocą córki z poprzedniego miotu Cichej i Daniela - Krzewiastą Łapą, zdołały uratować kociaki, jak i samą osłabioną matkę. Niestety stan psychiczny i fizyczny kotki nie był odpowiedni do wypuszczenia jej z Wydrążonego Pnia, dlatego też została tam z dziećmi, które pomimo ewidentnego wyglądu wcześniaków, wydawały się trzymać dobrze. Wszystko wydawało się powoli układać, burza już musiała odejść, prawda? Danieli Trop właśnie z tego powodu zdecydował się pójść na polowanie ze Stokrotkową Górką, by przynieść wybrance serca jak najświeższego piszczka. Znalazł jednak coś innego - kociaki. W dziwnym ustrojstwie dwunogów, zaraz przy granicy z Bzyczącą Łączką, biedne zamarzające i ewidentnie wygłodniałe. Oczywistym było, że Stokrotka jak i Daniel nie myśleli długo i przynieśli nowe pociechy prosto do lecznicy. Musieli je obejrzeć Medycy, ale również dlatego, że Cicha Noc była jedyną kotką, która mogła je teraz wykarmić. Kotka ze łzami w oczach przyjęła dodatkowe dzieci, bez zastanowienia zaczynając traktować je jak swoje. Danieli Trop wcale nie myślał inaczej, od razu mówiąc ukochanej, że zajmie się nimi, jak i nią oczywiście.
xxxDzieci otoczone są opieką rodziców, jednak przede wszystkim Daniela, który ma więcej siły na zabawy z nimi. Kocur spoważniał, widać zmianę w jego podejściu do miotu i tak jak zawsze w większości polegał na partnerce, teraz w pełni przyjął pozycję głowy rodziny. Cicha Noc w tym czasie doglądana jest też przez Medyczki, czy - jeśli tylko jest taka możliwość - rodzinę, której nie mało w klanie Gromu. Nauka kociąt spoczęła w łapach Dżdżystego Świtu, która chętnie przychodzi wspomóc przyjaciółkę, chcąc tym samym odciążyć Daniela. Chociaż braku pomocy nie można tutaj znaleźć, jako że każdy kto jest tylko chętny ma szansę.
TL;DR Cicha Noc i Danieli Trop przez euforię nie przemyśleli swoich działań. Ciążą pojawiła się zaraz po tym jak Grom zaczął odżywać, jednak wątpliwości Wojowniczki również znalazły tam swoje miejsce. Strach przed następną ciążą oraz wstyd faktem, że jej miot będzie młodszy od ich wnucząt przysporzyły jej problemów, Bazi Puch natomiast nie pomogła kręcąc się wokół Danielego Tropu. Cicha urodziła przedwcześnie lądując w lecznicy, do której chwilę później trafiły znajdy przyniesione przez jej partnera. Rodzice zdecydowali się na wychowanie swojego i znalezionego miotu, stan kotki zaczął się polepszać mimo początkowych problemów.
Dodatkowe informacje:
- Kocięta mają w klanie starsze rodzeństwo: Chrabąszczowa Łapa, Dorodny Borowik, Krzewiasta Łapa, Nadgryziony Maślak, Skacząca Wiewiórka i Spadające Niebo.
- Kocięta mają w klanie siostrzeńców ze strony Skaczącej Wiewiórki: Dudek, Sieweczka, Kaczuszka, Kraska i Słowik.
- Kociaki wraz z Cichą Nocą mieszkają w Wydrążonym Pniu. Urodzone przez Cichą Noc są osłabione i mogą mieć tendencję do szybszego tracenia energii, przynajmniej przez jeden księżyc. Wraz z czasem problem ten powinien znikać.
- Znalezione kociaki są zdrowe i mają się dobrze, nie pamiętają za wiele o swojej biologicznej mamie. Jedynie jej miękkie futerko i zapach maków. Pozostawione w lesie przez właścicieli swojej matki pieszczoszki.
- Cicha Noc często jest najważniejsza w oczach Danielego Tropu, przez co dzieci mogą czasami czuć się pominięte, jednak ojciec zawsze stara się im to wynagrodzić.
- W Wydrążonym Pniu odwiedzają je: Stokrotkowa Górka, Senna Dolina, Migoczący Świetlik, Dżdżysty Świt i Czaple Pióro, którzy chętnie wspierają rodziców w wychowaniu kociąt, czy zajmą się nimi w razie potrzeby, gdyby para chciała odpocząć.
Rozpoczynamy grę jako 1 księżycowy kociak (wiek na koniec listopada: 3 księżyce). Jest możliwość adopcji kociąt przez najbliższe 2,5 miesiąca. Do momentu osiągnięcia przez miot wieku 6 księżyców nieznana jest dokładna ilość kociąt w miocie. Miot tej pary powinien być w postach określany jak “kocięta postaci X i Y” lub “rodzeństwo” etc, bez precyzowania ich ilości, która zostanie podana dopiero w momencie, w którym planowo powinna się rozpocząć ceremonia tego miotu na terminatorów.
Informacja o ustalonej ilości kociąt zostanie podana przez administrację w tym temacie i od tego momentu będzie można uznawać w swoich postach ile dokładnie kociąt ma para. W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się rodzeństwo z miotu i przyszywane, a rodzicami są Cicha Noc i Danieli Trop. Dodatkowo należy uwzględnić starsze rodzeństwo (Powietrzna Łapa, Nurkująca Łapa, Krzewiasta Łapa, Wysoka Łapa, Uschnięta Łapa, Skacząca Wiewiórka, Chrabąszczowa Łapa, Jałowa Ziemia, Taniec, Popielna Łapa, Spadające Niebo, Dorodny Borowik, Świecąca Łapa i Nadgryziony Maślak).
W miocie Cichej Nocy i Danielego Tropu dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 3 kociąt, a u kociąt znalezionych dostępna jest dowolna ilość miejsc, która nie przekroczy 5 kociąt.
Przed stworzeniem postaci należy zarezerwować miejsce w miocie poprzez zadeklarowanie chęci gry w temacie miotu. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci. Istnieje możliwość przedłużenia rezerwacji – należy przekazać taką potrzebę jednemu z członków administracji i określić ile dodatkowego czasu będzie potrzebne.
Ponadto zachęcamy by wszelkie wątpliwości, pytania i zamieszczać w tym temacie.
Lista chętnych do Cichej Nocy i Danielego Tropu:
x Miodunka (już gra)
x Żubr (już gra)
Lista chętnych do znajdek:
x Mały (już gra)
x Sen (już gra)
x konto w adopcjach
x konto w adopcjach
Po Cichej Nocy i Danielim Tropie:
Typ pyska: standardowy (europejski) lub krótki (perski)
Kształt uszu: proste lub fold
Długość futra: krótkie lub długie
Umaszczenia: (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie)
- czarne, bure, czarne dymne, czarne srebrne pręgowane;
- niebieskie, niebieskie pręgowane, niebieskie dymne, niebieskie srebrne pręgowane;
- czekoladowe, czekoladowe pręgowane, czekoladowe srebrne, czekoladowe dymne;
- liliowe, liliowe pręgowane, liliowe srebrne*, liliowe dymne*.
Pręgowanie: Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane tygrysio, klasycznie.
Biel: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń, oprócz bieli pokrywającej całego kota.
Kolor oczu: Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.
Znajdki:
Typ pyska: standardowy (europejski)
Kształt uszu: proste
Długość futra: krótkie lub długie
Umaszczenia: (kliknij na umaszczenie, by zobaczyć przykładowe zdjęcie)
- czarne, bure;
- niebieskie, niebieskie pręgowane;
- cynamonowe, cynamonowe pręgowane;
- płowe, płowe pręgowane;
- białe.
Pręgowanie: Kocięta mogą być jednolite (niepręgowane) lub pręgowane tygrysio, klasycznie, w cętki, bądź ticked: dzikie, abisyńskie (krótkowłose), somalijskie (długowłose)
Biel: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń lub być całe białe.
Kolor oczu: Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
Statystyki - lvl: 0
| S: 0
| Zr: 0
| Sz: 0
| Zm: 0
| HP:
| W:
| EXP:
Stat. Med. - lvl: 0
| MED.EXP:






![[Obrazek: b83wzHw.png]](https://i.imgur.com/b83wzHw.png)
![[Obrazek: HRLWLYb.png]](https://i.imgur.com/HRLWLYb.png)

![[Obrazek: C9NaquQ.png]](https://i.imgur.com/C9NaquQ.png)