Logo Artemidy
Trening Jabłkowej Łapy
#1
Zgodnie z obietnicą czekał przed wyjściem z obozu w porze górowania słońca. Nie wiedział za dużo o Jabłkowej Łapie, w trakcie ceremonii pierwszy raz zamienił z nim słowo, więc nie wiedział czego się spodziewać, ale Łabędzia Gwiazda zapewne nie bez powodu ich ze sobą dobrał. Pozostało więc tylko na młodzieńca poczekać i wykorzystać pierwszy trening na zapoznanie się ze sobą.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#2
Pojawiłem się przed wyjściem z obozu, o umówionej porze, gdzie mistrz już na mnie czekał. To dobry czy zły znak? Może powinienem przyjść trochę wcześniej, by nie musiał na mnie czekać? Ojcowie nic mi jednak o tym nie wspominali, ale oni zawsze podchodzili do wszystkiego dość luźno. Nie potrafiłem tego zrozumieć, zależało mi by wywrzeć jako takie dobre wrażenie na innych, a oni zdawali się tym nie przejmować.
Skinąłem Nocnemu Szkwałowi z szacunkiem głową, nawet na niego nie patrząc. Był nie tylko moim mistrzem, ale też zastępcą, w porównaniu z nim nie byłem nikim szczególny. Domyślałem się że był to raczej przypadek, niż celowe działanie ze strony Łabędziej Gwiazdy. Nie byłem ani największy, ani najsilniejszy, ani w sumie żaden w porównaniu z innymi terminatorami. Po prostu zwyczajny.
- Dzień dobry - przywitałem się w końcu, mój głos cichy i zduszony, ale nic więcej nie powiedziałem. Uznałem że z grzeczności przydałoby się coś powiedzieć, ale tyle powinno wystarczyć.
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#3
Jabłkowa Łapa się nie spóźnił, a to już połowa sukcesu. Noc nie znał młodzieńca ani trochę i nie wiedział czego się spodziewać, więc mnie miał też przygotowanego planu na dzisiejszy dzień.
Kiwnął mu głową na przywitanie i wskazał głową wyjście z obozu, sugerując że młodzieniec ma podążyć za nim.
- Powiedz mi, Jabłkowa Łapo, miałeś nauki? Jest coś konkretnego od czego chciałbyś zacząć? Coś cię szczególnie interesuje? - zapytał. Był gotów się dostosować, a jeśli terminator nie miał preferencji, chętnie poprowadzi ten dzień według siebie.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#4
Tyle pytań na raz. Potrzebowałem chwili by je wszystkie przetworzyć. Myślałem przez chwilę w ciszy, udając się za Nocnym Szkwałem. Nie były to nawet trudne pytania, więc nie chciałem kazać mistrzowi za długo czekać, ale odpowiedzenie nie, na nie wszystkie oznaczałoby że mógł zacząć od wspinaczki, której chciałem unikać, tak długo jak tylko mogłem. Nie miałem też ochoty na żadne fizyczna aktywności dzisiaj.
- Nie miałem. Myślę że kodeks wojownika? - on był długi, ważny i nie wymagał ode mnie biegania, skakania czy wspinania.
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#5
Nie pamiętał czy kiedykolwiek spotkał terminatora, który z własnej nieprzymuszonej woli chciał rozpocząć trening od Kodeksu. Jedynym takim odnotowanym przypadkiem był zapewne Skrzące Słowo. Cóż, nie było to do końca to czego się spodziewał, ale hej, kim był by oceniać?
- Pewnie, nie ma sprawy. Słyszałeś coś już o kodeksie? Znasz jakieś punkty? - zapytał. Na pewno znał, każdy znał, choć może nie do końca zdawał sobie z tego sprawę.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#6
No cóż, moi rówieśnicy prawdopodobnie by woleli zająć się czymś bardziej praktycznym jak polowanie czy walka. Miałem wrażenie że sporo kotów ogólnie lubiło walkę. Nie mogłem powiedzieć że ja byłem jakimś wielkim fanem, ale potrafiłem zrozumieć czemu innym mogło się to podobać. Poczucie przewagi nad drugim kotem. Może dlatego ja nie byłem jej wielkim fanem? Nigdy nie wyróżniałem się pod tym względem. Nie byłem duży ani umięśniony. Jak już byłem zmuszony do zabawy to z reguły przegrywałem.
Wracając jednak do kodeksu. Tatowie nigdy nie byli jakoś specjalnie zainteresowani uczeniem nas czegokolwiek, ale udało mi się wyłapać kilka punktów od cioć, które potem już sam sobie starałem powtarzać. Czasem w głowie, czasami mamrocząc pod nosem. W końcu i tak trzeba było się ich nauczyć, więc im szybciej tym lepiej.
- Nie poluj i nie wstępuj na tereny innego klanu. Słowo przywódcy jest prawem. Zwierzyna jest zabijana tylko po... w celu? się nią pożywić? Podziękuj Gwiezdnemu Klanowi za jej życie... Zastępcą nie może... zostać kot, który nie trenował chociaż jednego terminatora. Kocięta muszą... mieć przynajmniej sześć księżyców by zostać terminatorami - odpowiedziałem po dłuższej chwili ciszy. Na początku starałem się przywołać je słowo w słowo, tak jak je słyszałem, ale potem sporo z nich zaczęło mi się rozmywać. Poddałem się i spróbowałem przywołać ogólną treść stojącą za nimi.
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#7
Słuchał terminatora i kiwał głową, dając mu też czas na zebranie myśli, gdy nie był do końca pewny tego, co chce powiedzieć. Szło mu jednak dobrze, całkiem dobrze.
- Zwierzyna zabijana jest tylko po to, by się nią pożywić. Podziękuj Gwiezdnemu Klanowi za jej życie, tak. Musisz też pamiętać, że choć słowo Przywódcy jest prawem, to należy zachować zdrowy rozsądek. Jeśli Gwiazda każe ci złamać Kodeks albo zrobić cokolwiek, co jest w oczywisty sposób złe, masz prawo takiego rozkazu nie wykonywać. - doprecyzował punkt, który sprawił problemy i zaznaczył, że choć słowo przywódcy jest prawem, to nie zwalnia to z krytycznego myślenia i podążania ślepo za kimś tylko dlatego, że ma Gwiazdę w imieniu. Nikt nie był nieomylny i każdy powinien wiedzieć, że ma prawo się sprzeciwić. Każdemu.
- Zastępca zostaje przywódcą, kiedy poprzedni przywódca umiera. Po śmierci lub odejściu zastępcy, nowy zastępca musi zostać wyznaczony nim księżyc dojdzie do szczytu nieba. Starszyzna i kocięta muszą zostać nakarmieni przed terminatorami i wojownikami. Terminatorom nie wolno jeść bez pozwolenia, dopóki nie zapolują, by nakarmić starszyznę. To chyba w miarę proste? - zapytał, chcąc się upewnić że nie ma co do tego żadnych wątpliwości, czy pytań.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#8
Mocne słowa jak na zastępcę. Czyżby sam planował jakąś rewolucję? Albo mówił tak przezornie. Nie byłem pewien, ale postanowiłem zachować to z tyłu głowy. Szczerze, mnie nie interesowała aktualna władza w Klanie Rzeki Nie wiedziałem wystarczająco dużo by wypowiadać się w jedną albo drugą stronę.
Proste? Może. Skinąłem głową. Czy logiczne? Nie byłbym tego taki pewien. Czemu kocięta i starszyzna jadła przed wojownikami i terminatorami? Jeżeli terminatorzy i wojownicy nie będą mieli siły polować, to nie będzie żadnej zwierzyny. Rozumiałem że mieliśmy bronić słabszych i niedołężnych, ale jak grupa niedożywionych kotów miałaby to zrobić? Nie miało to dla mnie sensu.
- Czemu zastępca musi być wyznaczony zanim księżyc dojdzie do szczytu nie ba? Wydaje mi się to strasznie krótkim odstępem czasu. Co jeżeli zastępca zginie tuż przed górowaniem księżyca? Przywódca nie ma w tedy czasu na wybór zastępcy. Co jeżeli zastępca zaginie? Kiedy powinno się wyznaczyć zastępca? Które górowanie księżyca powinno się liczyć? Dwa wschody słońca? Trzy? Co jak zastępca wróci, a klan wybrał już nowego? Co gdyby po śmierci przywódcy zastępca zginąłby po drodze do Szepczącej Sadzawki? Albo co gdyby przywódca i zastępca zginęliby w tym samym czasie? Czemu starszyzna i kocięta jedzą przed wojownikami? Gdy jest dużo zwierzyny to nie ma to znaczenia, ale jeżeli wojownicy będą głodować to kto zaopiekuje się klanem? Czy jako terminator nie umiem polować, to nie mogę jeść? Czy każdy trening zaczyna się od nauki polowania by terminatorzy mogli jeść? Czy musze się zawsze pytać zanim wezmę coś ze stosu - z mojego pyszczka wypłynęła chmura pytań, wpatrywałem się w Nocny Szkwał oczekując odpowiedzi.
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#9
Oh, przodkowie. Cieszył się, gdy terminatorzy zadawali pytania, bardzo. Nie spodziewał się ich jednak tak wielu, zwłaszcza przy omawianiu kodeksu, który zawsze był najprostszą rzeczą do omówienia. Pytania oznaczały jednak, że Jabłkowa Łapa go słuchał, a to dobrze. Nawet bardzo.
- Chodzi o to, by nie odwlekać tego w nieskończoność. Jeśli Zastępca odejdzie tuż przed górowaniem księżyca, wtedy nowy musi zostać wybrany przed kolejnym, choć przeważnie dzieje się to już w trakcie pogrzebu. Kilka wschodów słońca to nie powód do zmiany Zastępcy, jeśli jednak nie ma go już od księżyca, wówczas należy się martwić. W taki sposób ja zostałem wybrany. Mój poprzednik, Pierwiosnkowy Przesmyk, zaginął. To, co wydarzyłoby się po jego powrocie byłoby już wyborem Łabędziej Gwiazdy. Czy zdecydowałby się przywrócić go do rangi, czy może pozostałby Wojownikiem. W przypadku gdy zginie zarówno Przywódca jak i Zastępca, klan powinien zadecydować kto uda się do Szepczącej Sadzawki. Po zaginięciu Kosowej Gwiazdy jej Zastępczyni, Wydmowy Wiatr, była zbyt stara by przyjąć dziewięć żyć, dlatego zaproponowała Łabędzia na swoje miejsce, a klan się zgodził. Nigdy nie słyszałem by Przywódca i Zastępca zginęli w drodze do Sadzawki, tak się raczej nie zdarza. W takim jednak wypadku, ponownie, klan powinien wybrać następcę. Do starszyzny należą koty, które dzielnie służyły klanowi przez całe swoje życie. W ramach podziękowania mogą jeść poza kolejką. Kocięta zaś są przyszłością klanu dlatego ważne jest, by jadły dostatecznie dużo. W trakcie gorszego okresu, zwierzyna jest racjonowana. Każdy je, po prostu w innej kolejności. Terminatorzy, którzy nie potrafią polować muszą jedynie pilnować, by nie jeść przed starszymi i kociętami. Nakaz polowania obowiązuje ich dopiero od momentu, gdy już potrafią to robić. Wedle tradycji powinieneś się pytać za każdym razem jak chcesz coś zjeść, to prawda, ja jednak nie mam w zwyczaju głodzić swoich uczniów, jeśli nie potrzebują nauczyć się dyscypliny. Nie mam nic przeciwko żebyś jadł kiedy masz ochotę, tak długo jak upewnisz się, że ci, którzy powinni zjeść przed tobą już to zrobili. - odpowiedział, miał nadzieję, że na każde pytanie. Możliwe że coś mu umknęło. Nie przechodził jednak dalej, domyślając się, że jego odpowiedzi mogły wzbudzić jeszcze więcej pytań.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#10
xxx- Jeżeli była za stara, to czemu była zastępcą? - zapytałem. Chciałem też spytać czy myślał że Łabędzia Gwiazda wybrałby jego czy Pierwiosnkowy Przesmyk, ale ugryzłem się w język z tym jednym. W mojej głowie brzmiało to nieuprzejmie, a Nocny Szkwał był w tej sytuacji nieobiektywny. Jego odpowiedź więcej mówiłaby o jego samoocenie niż faktycznej sytuacji. No i nie było to wcale takie ważne. Tak na dobrą sprawę nie obchodziło mnie czy Nocny Szkwał był zastępcą czy jakikolwiek inny kot. - Dalej, wydaje mi się to niepraktyczne? Wojownicy są siłą klanu. -
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#11
- Niestety było to zanim się urodziłem, więc nie wiem. Być może Kosowa Gwiazda chciała na Zastępcę kogoś doświadczonego, kto posłuży jej radą. Nie planowała, by Wydmowy Wiatr kiedykolwiek zostawała Przywódczynią. Ciężko jednoznacznie stwierdzić. - powiedział. To było pytanie, na które prędzej odpowiedziałby Łabędzia Gwiazda, który wiedział zdecydowanie więcej w tym temacie. Noc, choć już nie taki młody, niestety nie był w stanie sięgnąć aż tak daleko w przeszłość.
- Wojownicy są też dorośli i znają swoje ciała. Wiedzą, jak racjonować posiłki, aby mieć siłę na cały dzień, nawet gdy zwierzyny jest mało. Ty również się tego nauczysz. Bez kociąt, klan będzie słabł, dlatego trzeba o nie dbać. Starszym zaś należy się spokój za całe życie poświęcone dla klanu. - odpowiedział. Nie zamierzał zmieniać zdania terminatora, miał do niego prawo, ważne jednak było żeby zrozumiał skąd ta zasada się w ogóle wzięła. Nie musiał się z nią zgadzać, musiał ją rozumieć i szanować.
- Przejdźmy dalej, nie zostało już wiele. Nowo pasowany wojownik musi odbyć milczące czuwanie przez jedną noc po ceremonii. Zgromadzenie czterech klanów odbywa się z woli przywódców podczas pełni księżyca, kiedy trwa rozejm. Granice muszą być sprawdzane i oznakowane każdego dnia. Przegoń każdego, kto wkroczył na terytorium twojego Klanu. Żaden wojownik nie może opuścić kocięcia w bólu czy niebezpieczeństwie, nawet jeśli jest to kociak z innego Klanu. - zaprezentował kolejne cztery punkty i poczekał, w razie gdyby młodzik miał jakieś pytania.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#12
  Pokiwałem głową. Jego spekulację były prawdopodobnie tak samo dobre jak moje. Chociaż musiałbym wziąć pod uwagę że Nocny Szkwał jest o wiele bardziej doświadczony niż ja. Może nawet zdążył poznać Wydmowy Wiatr. No i wiedział więcej o tym jak wyglądało bycie zastępcą i jak to się różni od bycia Przywódcą. Chociaż tym drugim nigdy nie był. Jeszcze. Łabędzia Gwiazda nie wyglądał na najmłodszego.
  Ponownie przytaknąłem, to co mówił Nocny Szkwał o racjonowaniu posiłków miało sens. Jednak gdy nie było czego racjonować, to co w tedy? Nie pytałem jednak już więcej. Nie zgadzałem się w z tym w pełni, ale jeżeli taki był kodeks, to ja nie miałem władzy tego zmienić. Byłem tylko terminatorem. Jeżeli Gwiezdny Klan tak mówił to tak miało być. Niezależnie od tego co ja myślałem.
  - Jakie mogą być powody dla przywódców by zorganizować zgromadzenie? - cała reszta miała dla mnie sens. Nie przeszkadzała mi wizja milczącego czuwania. Nigdy nie czułem potrzeby by dużo mówić. Granice muszą być sprawdzane, jak najczęściej by klan był bezpieczny, tak samo jak z przeganianiem każdego spoza klanu. Kocięta były małe i słabe, nawet jeżeli nie należały do klanu to powinny być bezpieczne. Logiczne
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#13
- Powody mogą być różne. Niegdyś zgromadzenia odbywały się na przykład wtedy, gdy wszystkim klanom groziło niebezpieczeństwo, gdy trzeba było uciekać z terenów. Czasem Przywódcy chcą się lepiej poznać, porozmawiać o teraźniejszych rzeczach. Punkt ten kiedyś brzmiał inaczej. Mówił o tym, że Zgromadzenie odbywa się co pełnię księżyca. Uznano jednak, że nie ma to sensu, dlatego obecnie punkt brzmi w ten sposób. Oczywiście Gwiezdni na to przyzwolili. - nie wiedział do końca jak odpowiedzieć na to pytanie inaczej. Zgromadzenia odbywały się wtedy, gdy było coś do przegadania. Takie sytuacje występowały rzadko, więc ciężko powiedzieć jaki dokładnie musi być powód. Wiadomo jednak, że musi być ważny. Raczej.
- Dokończmy sobie Kodeks i możemy wracać. Broń swego Klanu, nawet kosztem własnego życia. Możesz zawierać przyjaźnie poza Klanem, ale twoja lojalność musi pozostać przy własnym Klanie, kiedy pewnego dnia przyjdzie ci walczyć z przyjacielem. Honorowy wojownik nie potrzebuje zabijać innych, by zwyciężyć swoje bitwy, jest to dozwolone jednak w obronie własnej lub jeśli koty są wyjęte spod kodeksu wojownika. Wojownik odrzuca wygodne życie pieszczoszka. Czy te punkty są zrozumiałe? W szczególności ten ostatni, wiesz o co w nim chodzi? - zapytał. Nie wątpił w to, że Jabłkowa Łapa wiedział, kim są Pieszczochy. Czy wiedział jednak co to dokładnie znaczy "odrzucić ich wygodne życie"?
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#14
  Czyli wszystko zależało od woli przywódców. Chociaż dla mnie "by się lepiej poznać" nie było wystarczająco dobrym powodem, by zbierać tyle kotów w jednym miejscu. Chociaż może miała to uspokajać nastroje między klanami? Ja na pewno nie chciałbym na takowe iść. Za dużo kotów w jednym miejscu, a dla mnie sam obóz był przytłaczający. Pomijając fakt że nikt by mnie na zgromadzenie nie wziął. Kiwnąłem głową.
  - Co znaczy być wyjętym spod kodeksu wojownika? Oznacza to wszystkich samotników? Czy to znaczy że kodeks pozwala na zabijanie samotników? - zastanowiłem się chwilę nad jego pytaniem, przekrzywiając głowę na lewą stronę. Odpowiedź wydawała mi się dość oczywista, ale jeżeli się na tym zatrzymał to musiało być to podchwytliwe pytanie. - Nie możemy przyjmować pomocy od dwunożnych? Tak myślę, tak mi się wydaje -
Nie potrafiłem wymyśleć niczego sensowniejszego. Ugryzłem się w wewnętrzną stronę policzka. Może nie możemy też chodzić na Osiedle Dwunożnych? Ale brzmiało to trochę absurdalnie.
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#15
- Tak, w pewnym stopniu. Spod Kodeksu wyjęty jest każdy kot spoza klanu oraz wygnańcy. Oznacza to, że kodeks zezwala na ich zabijanie, jednak wyraźnie mówi on również o tym, że nie jest to honorowe. To od kota zależy, jakim typem wojownika zamierza być. Samotnicy i Pieszczochy to koty, tak samo jak my i mają prawo do życia. Urodzili się gdzie indziej, żyją inaczej, ale to nie musi oznaczać, że są gorsi. Jeżeli twojemu życiu na zagraża niebezpieczeństwo, warto puścić kota wolno. - powiedział. Choć on za młodu nieszczególnie trzymał się tej zasady i zabijał tylko po to, by pokazać swoją wyższość, to dorósł do tego by zrozumieć, że nie jest to opcja. Samotnicy i Pieszczochy to koty tak, jak oni. Mają swoje historie, rodziny. Jeżeli rzeczywiście nie stanowili bezpośredniego zagrożenia dla klanu, wolał puścić ich wolno i chciałby, żeby młode pokolenie nie popełniało jego błędów.
- Mniej-wiecej. Pieszczochy zależne są od dwunożnych. Nie polują dla siebie, mają dach na głową, a gdy zachorują, zabierani są do dwunoga-Medyka, Obrzynacza. Nie tylko ich leczy, ale również... zabiera. Kocurom męskość, kotkom możliwość rodzenia kociąt. Żyją bez obaw o własne życie, wszystko jest im podawane pod nos. My żyjemy w lesie, walczymy od przetrwanie i trzymamy się razem, żeby to zadanie jak najbardziej ułatwić. Nie możemy być leniwi i polegać na luksusach, które daje nam ktoś inny. Tak nie da się przetrwać. - wytłumaczył najlepiej jak potrafił. Jeśli to wystarczyło, zarządził powrót do obozu. Jeśli Jabłkowa Łapa pragnął dalej rozmawiać na ten temat, Noc chętnie to zrobi.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości