Logo Artemidy
Trening Liliowej Łapy
#31
Bolały ją mięśnie i powoli łapały zadyszki, ale Buropręgiego to nie obchodziło, a nawet... w sumie dobrze. Chciał ją zmęczyć tak, by nie miała siły na dalsze pyskowanie, dlatego wymierzał kolejne ciosy, co jakiś czas trafiając, by znowu pozwolić ją uniknąć. To trwało. Długo. Jak już mówił, jej okres ochronny przepadł na zawsze. Teraz była wyłącznie ciężka praca.
d r w i z blizn, kto
n
i g d y
nie doświadczył r a n y

~ WILLIAM SHAKESPEARE

[Obrazek: 5dFH7iI.png]
LVL 4 180 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#32
Kotka była padnieta, już nie miała siły odskakiwać, i robic uników. Ale musiała. Do tego była cała brudna, ale dziś miała byc grzeczna, i nie jęczeć mu za nadto.
Robiła uniki, a raczej starała się je robic zwinnie, szybko i perfekcyjnie. Ale czy jej to coś wychodziło? Buropręgi, sam zdecyduje jak zawsze. Kotka, miała dosc. I liczyła, że zaraz będzie koniec morderczego treningu. Ciagle to samo. Pilnowanie postawy, i szybki unik. Jej mentor, nawet nie dawał jej chwili wytchnienia.
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#33
- Za wolno! Staraj się bardziej! Nie skończymy, aż nie zrobisz tego dobrze!
Takie okrzyki wypływały z pyska Buropręgiego. Nie było żadnego miejsca na jakąkolwiek pochwałę, a jedynie twarde i rzucane jakby od niechcenia komendy. Kocur zamiennie pozwalał jej na unik, by po chwili trafić łapą w jej bok, pysk lub przejechać po łapach tak, że gdyby miał pazury, to na pewno by ją podciął. Stawiając tak ogromne wymagania i presję i rezygnując z pochwał, karał kotkę za jej niesubordynację. Poprawi zachowanie, to oceny też będą lepsze, pomyślał, po czym dołożył jej kolejne bezlitosne "Za wolno!". Zamierzał ćwiczyć tak długo, aż ta faktycznie nie podda się, mówiąc, że się zmęczyła, a nawet jeszcze dłużej.
- Teraz to wszystko przemieszamy! Zachowuj się tak jak w prawdziwej walce! - krzyknął, rozpoczynając sparing.
d r w i z blizn, kto
n
i g d y
nie doświadczył r a n y

~ WILLIAM SHAKESPEARE

[Obrazek: 5dFH7iI.png]
LVL 4 180 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#34
Dobra, kotka miała już dosyć, padała ze zmęczenia. Ale nie poddawała się. Robiła wciąż uniki, ale jemu to nie wystarczało, i ogrywała bardzo boleśnie. Była cała brudna. Nagle kocur, chciał to złączyć i aby było jak prawdziwa walka. Wlasnie w tedy kiedy była najbardziej zmęczona, i wściekła.
Kotka dusząc, kiwnęła głowa, przybrała szybko pozycje, i skoczyła na kota, celując łapa w oczy. Starała się byc szybka, zwinna. Nie chciała się poddać, nie dziś!
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#35
Buropręgi wyszczerzył kły i spojrzawszy na Lilię, jak na wszystko z czym dotychczas walczył - jak na łatwy łup - pośpiesznie skierował masywną łapę w stronę jej boku, chcąc ją przewrócić. Liczył na to, że będzie to bułka z masłem, jako że kotka musiała być już naprawdę wykończona. Zamierzał pokazać jej, jak dużo jeszcze musiała się nauczyć. Nie dawał jej for.

/mg
d r w i z blizn, kto
n
i g d y
nie doświadczył r a n y

~ WILLIAM SHAKESPEARE

[Obrazek: 5dFH7iI.png]
LVL 4 180 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#36
Atak Lili
4+1=5 (słaby) > (14+4)-(9+10)=-1
Atak Burka
2+2=4 (nieudany), przerzut > 5+2=7 (udany) > (18+14)-(5+6)=21

Atak Lilii był, cóż, kompletnie nieudany. Ledwie zdążyła podnieść łapę, kiedy jej mentor zdzielił ją w bok na tyle mocno, iż zmęczona terminatorka runęła na ziemię.

Burek
Lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | HP: 75 | W: 55-5=50/55 (przerzuty 1/3)
Lilia
Lvl: 1 | S: 4 | Zr: 5 | Sz: 6 | HP: 65-21=44/65 | W: 35-2=32/35
obrażenia są poglądowe
<table><td>[Obrazek: mi3eVhk.png]</td><td>. i'm.xxn o tx..xt h a tx..xo l d...
young,..butx..i'm..not.. that..bold
and i don't think the world is sold
i'm..just..doing..what..we're..told
</td></table>
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#37
Kotka nawet, nie zdążyła uniknąć ciosu. Padła na ziemie, aż kurz się uniósł. Była wyczerpana, nie miał siły. Uniosła się, wbiła pazury w ziemie o zawarczala cicho. Rzuciła sie na kota, chciała mu podciąć łapy, aby przynajmniej stracił równowagę, i wyrównać to chodz troche. To nie fer, jej mentor jest dużo silniejszy, doświadczony i nie zmeczony w porównaniu do niej.
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#38
Natomiast Buropręgi postanowił wymierzyć cios łapą w jej pierś, chcąc ponownie wybić ją z równowagi tak, by wreszcie przestała zapominać o prawidłowym balansie.
- Przeciwnika nie będzie obchodzić to, czy jesteś zmęczona! - powiedział, nie przerywając walki.
Będą ćwiczyć i ćwiczyć aż ta nie załapie.
d r w i z blizn, kto
n
i g d y
nie doświadczył r a n y

~ WILLIAM SHAKESPEARE

[Obrazek: 5dFH7iI.png]
LVL 4 180 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#39
Atak Lili
5+1=6 (słaby) > (13+4)-(10+9)=-2
Atak Burka
8+2=10 (krytyczny) > (19+14)-(5+6)=22 > 22*1,5=33

Nasz terminatorka nie zdążyła się nawet podnieść, kiedy Burek ponownie solidnie ją uderzył, zostawiając bolesne siniaki na jej piersi i ponownie sprowadzając do parteru. To chyba nie był jej dzień.

Burek
Lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 10 | HP: 75 | W: 50-4=46/55 (przerzuty 1/3)
Lilia
Lvl: 1 | S: 4 | Zr: 5 | Sz: 6 | HP: 44-33=11/65 | W: 32-2=30/35
• zmniejszenie statystyk o 1/2 od następnej tury z racji spadku HP
obrażenia są poglądowe
<table><td>[Obrazek: mi3eVhk.png]</td><td>. i'm.xxn o tx..xt h a tx..xo l d...
young,..butx..i'm..not.. that..bold
and i don't think the world is sold
i'm..just..doing..what..we're..told
</td></table>
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#40
I znowu gleba, kotka próbowała się podnieść, drżały jej mięśnie, widząc atak chciała odskoczyć, cokolwiek, aby znowu nie oberwać, przynajmniej go chodz raz uderzyc. Bolało ja wszystko. Była posiniaczona, i wymęczona, ale nie chciała się poddać. Patrzyła w jego oczy, z szacunkiem. Musi przyznać, ze jest pod wrażeniem kocura, jego techniki. Chciała by byc koedys taka jak on.
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#41
- Czemu nie walczysz? - fuknął, patrząc na terminatorkę bliską omdlenia i nerwowo strzelił ogonem na boki. Nie atakował. - Przeciwnika nie będzie obchodzić twoje samopoczucie. Skorzysta z tego i rozszarpie cię na strzępy. Musisz nabierać kondycji, bo nic z tego nie będzie!
Odsunął się na dwie lisie długości.
- Dosyć.
d r w i z blizn, kto
n
i g d y
nie doświadczył r a n y

~ WILLIAM SHAKESPEARE

[Obrazek: 5dFH7iI.png]
LVL 4 180 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#42
No na reszcie koniec! Kotka uniosła się z trudem. Była spragniona. Spojrzała na Buropregiego z wdzięcznością, i podeszła do niego z lekkim trudem. W ziemie wbijała pazury, aby sztywno stąpać i mieć lepszą stabilność.
Miała nadzieje, że to dosc na dziś.
-Co teraz?- zapytała podejrzliwie, i czekała na coś co znowu wymysli aby ją dobić.
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#43
- Teraz wracamy do obozu. Jutro będziesz polować oraz zacznę omawiać z tobą Kodeks Wojownika. - odparł Buropręgi dość chłodno i skierował pysk w stronę drogi do obozu, do którego ruszyli wspólnie. Szli praktycznie w milczeniu. Kocur był zawiedziony i na niepowodzeniach Lilii cierpiała jego ambicja.
- Jutro o samym świcie przy wyjściu do obozu - rzucił w jej stronę, gdy się rozchodzili i poszedł na patrol, który akurat wyruszał w teren.

***

Następnego dnia czekał już chwilę przed świtem w wyznaczonym miejscu. Nadal nie zamierzał dawać Liliowej Łapie żadnych ulg, a nawet zmęczyć ją jeszcze bardziej, planując powtórzenie części Kodeksu, teorii polowania oraz praktyki.
d r w i z blizn, kto
n
i g d y
nie doświadczył r a n y

~ WILLIAM SHAKESPEARE

[Obrazek: 5dFH7iI.png]
LVL 4 180 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#44
Wycieńczona kotka, słuchała wojownika. Polowała mu głowa, na znak że rozumie i szła kulejąc do obozu.
Straciła cały apetyt. Od razu poszła spac. Obudziła się przed wschodem słońca. Była nadal obolała, ale nie zmęczona. Umyła się, w ekspresowym tempie. Później jedzenie, i pobiegła pod wejście obozu. Kocura jeszcze nie było, kiedy tylko go zobaczyła, uniosła ogon uradowana. Dziś coś lepszego! Nie walki, nie uniki, a polowanie!
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#45
- Witaj, dzisiaj zaczniemy od teorii polowania. Na początku jednak zacznę od punktów Kodeksu, które będą dla ciebie najbardziej istotne, gdy już przejdziemy do praktyki. Przegoń każdego, kto wkroczył na terytorium twojego Klanu. Jeśli na naszej ziemi pojawi się obcy, nie wstrzymuj się przed wysuwaniem pazurów i okazywaniem wrogości. Walka nie zawsze jest potrzebna, bo czasami wystarczy niemiłego gościa wystraszyć, ale jak nie będzie innej opcji, to nie miej litości. Nie jesz podczas polowania. Najpierw jedzą kociaki i starszyzna oraz nie wolno ci się pastwić nad zwierzyną. Zabijasz tak, by zabić, a nie bawić się. Zrozumiano?
Spojrzał na nią ostrzegawczo i czekał na pytania.
d r w i z blizn, kto
n
i g d y
nie doświadczył r a n y

~ WILLIAM SHAKESPEARE

[Obrazek: 5dFH7iI.png]
LVL 4 180 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości