Bura mogła niedowierzać, lecz Porzeczkowa Pestka wiedziała swoje, po tylu księżycach, nawet, jeśli Chmurka zaginęła mając dopiero kilka księżyców. Porzeczkowa Pestka widziała w niej to samez jedyne bure maleństwo tego dnia, a białej smudze nad nosem jak ona sama, czy jej brat, a przywódca.
Smugi jaśniejszego kolory w większych czy mniejszych ilościach na nosku posiadali również Huragan jak i Jagódka - rodzeństwo burej.
Porzeczkowa Pestka wiedziała, że nie mogła się mylić, a zielony odcień, podobny do ojca Chmurki tylko ją o tym upewniał. To musiała być jej córa, nie żaden samotnik który podsłyszał o zaginionym kocięciu siostry przywódcy.
Bura pokiwała przecząco głową, a Porzeczkowa Pestka przeklnęła się w myślach, że w ogóle spytała się o pamięć burej - przecież ta miała tylko pare księżycy, może nawet dosłownie, gdy zniknęła.
Gdy córka ponownie zabrała głos, Porzeczkowa Pestka uniosła wzrok, a w nim była ukryta nadzieja, że córka jednak sobie przypomni o tym, skąd pochodziła. Ważne, że chcesz, Chmurko. - Dymna nocka miauknęła ciepło w stronę burej, przy czym machnęła ogonem ciemniejszym niż węgiel, by bura nie bała się do niej podejść.
-Wracamy do domu. Opowiem ci, co się stało przez ostatnie księżyce. Powiem twemu wujowi, że powróciłaś. Wszystko będzie w porządku. - Chciała tak dymna wierzyć i wierzyła. Klan cienia dał dom samotnikowi o nieznanym pochodzeniu, więc Polna Gwiazda nie ważyłby się przegnać jej córki, dymna kotka zadbała by o to.
Kroki dymnej panienki powoli ruszyły, gdy ta miała pewność, że bura idzie za jej kierunkiem. Mianowanie jej rodzeństwa, urodzenie się już kolejnych kuzynów....Cóż, było kilka kotów, kilka spraw, które toczyły się Porzeczkowej Pestce na język, lecz teraz najważniejsza była rodzina.
Ze spokojnym krokiem, klanowa matka poprowadziła swą córę na południe, ku obozowemu zapachowi.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Terminator przed wyruszeniem na poszukiwania postanowił jeszcze na szybko zajrzeć do lecznicy i ukradkiem przejrzeć składzik i zapamiętać jak najwięcej różnych ziół z wyglądu. Tak aby móc chociażby wiedzieć co może zbierać. Najważniejszym jednak był czystek.
Dotarł do Syczącego dołu i zaczął dreptać w poszukiwaniu czegokolwiek przydatnego z roślinek, niczym nie pogardzi. Nawet jeśli będą to nieznane mu zioła.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Terminator wyruszył na amatorskie zbieranie ziół. I zabawa nawet całkiem fajna, pytanie co go pokusiło, by zrobić to w sam środek Pory Nagich Drzew. Niemniej nikt nie miał jak ocenić tej decyzji, więc ten beztrosko mógł kręcić się po Syczącym Dole i szukać szczęścia. Cóż, w tej chwili go nie znalazł.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Wzburzona Łapa jednak się nie poddawał, miał jasny cel i nie mógł zrezygnować. Dlatego też ruszył dalej w poszukiwaniu czegokolwiek co mogłoby być przydatne. Od czasu do czasu starał się zaglądać pod kamyki, bo kto wie! Może tam chowało się coś co mógłby zebrać?
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Pomimo, że ten zaglądał i pod kamyki, wciąż wydawało się, że w Syczącym Dole jest rozmaita pustka. Nie wyczuwał ani intensywnych zapachów ziół, ani zwierzyny, ani... ani w sumie niczego. Musiał uzbroić się w solidną cierpliwość, jeżeli planował tutaj cokolwiek ugrać i przynieść wsparcie finansowe dla Korzennej Jamy.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Pora nagich drzew czy coś takiego, prawda? Jeszcze chwila i musi się udać w końcu gdyby ziół nie było teraz w lesie to ktoś by mu o tym powiedział, tak? Gwiezdny Nurt była dobrą medyczką i całkiem rozgadaną, na pewno by go poinformowała! Dlatego wszystko potrząsnął lekko łbem pozbywając się jakiegokolwiek zwątpienia i pomaszerował dalej uważnie się rozglądając.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Pora Nagich Drzew, no właśnie. Może gdyby nie ona, może by coś znalazł. A może to wina jego zerowych umiejętności i doświadczenia? Nie wiadomo. Niemniej wokół nadal otaczała go pustka, smutna, głęboka, rozciągająca się na całą powierzchnie. Nic, zupełnie nic.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Cóż dalej nic, ale zdarzało się chyba nawet najlepszym. Dlatego dalej maszerował, tym razem przystawiając już nos do ziemi, może to coś da? Na całe szczęście miał długie futro, które choć trochę chroniło go przed każdym jednym podmuchem wiatru, dzięki temu mógł trochę pochodzić. Nie wyobrażał sobie jaką katorgą byłyby króciutkie włoski, albo o zgrozo! Całkowity ich brak.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Nos przy ziemi doprowadził go do tylko jednego - masywnego, wielkiego, kruczo(dosłownie)czarnego ptaszyska. Kruk siedział sobie nieopodal na stercie kamieni, czujnie obserwując teren przed sobą. Chyba nie spodziewał się, że jest tu ktoś jeszcze, ale jeśli Wzburzona Łapa nie czuł się na siłach, żeby wchodzić z nim w interakcje, mógł go po prostu ominąć i iść dalej. Kruk w końcu ziołem nie był, a właśnie tego kocur szukał.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Nie lubił walczyć i używać pazurów. W szczególności po ostatnim incydencie z Niedźwiedzią Łapą, dlatego też widząc dość porządnej wielkości pataka po prostu odwrócił się i poszedł w inną stronę. Niech kruk żyje sobie w spokoju, oboje wyjdą na tym najlepiej, w końcu nabawienie się kolejnej rany nie byłoby dość fajne.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
I odejście od przeciwnika było bardzo dobrą decyzją, bo już po chwili do jego nozdrzy dotarł intensywny zapach ogórków, a przed nim wyrosła długa, o niebieskich kwiatach roślina. Tuż przed jego nosem! Pierwsze znaleziska, ciekawe, czy zdecyduje się je wziąć. Cóż, w lecznicy na pewno niejeden raz się przyda.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Niezmiernie się ucieszył gdy tylko zobaczył roślinę którą poznał jeszcze niedawno! Był pewien, że to ogórecznik widniał przed nim. Zresztą! Jego nos nie mógł się mylić. Ucieszony od razu przystąpił do zbierania liści z nadzieją, że uda mu się zebrać ich jak najwięcej.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Kocur zebrał zawrotne ilości ogórecznika. Nie było tego dużo, ale jak na to, że były to jego pierwsze zbiory, mimo wszystko całkiem nieźle. Mógł udać się dalej, mając nadzieję, że będzie mieć tak dużo szczęścia jak i tym razem.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Ucieszył się niesamowicie gdy udało mu się zebrać aż trzy(3!) listki ogórecznika. Zaraz po tym znalazł jakąś dziurę, dał tam swoją zdobycz i z nową energią ruszył dalej uprzednio zamykając jeszcze dziurę z liśćmi innym kamykiem, aby nic na pewno ich nie zjadło gdy będzie zajęty dalszym szukaniem ziół.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Zebrał więc silnie pachnąca ogórkiem roślinę, a dalej... dalej znów na coś wpadł! Nieco przyschnięte, ale bardzo charakterystyczne wąskie, fioletowe kwiaty wyrosły tuż przed nim. Była to kolejna bardzo silnie pachnąca roślina, tym razem jej woń była słodka, wręcz uzależniająca.