Logo Artemidy
Jeżynowe Chaszcze
Runda 9

Chociaż nie trafił, Sosnowa Szyszka uśmiechnął się. Gdy kocur odskoczył na bok, czekoladowy wojownik ponownie zamachnął się łapą, nieco kucając. Tym razem chciał podciąć przeciwnikowi nogi, by ten stracił równowagę i upadł.

Rolling 1d10+3: 1 +3 = 4

Bez względu na wynik, po swoim ostatnim ciosie usiadł na ziemi.
-No młody, wystarczy na dzisiaj. Dobrze walczyłeś.- Powiedział, wyciągając z swojego futra drobinki trawy i innych elementów poszycia.
LVL 4 305 / 300
MedLVL 1 25 / 200
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Odskoczył. Dobrze, wspaniale. Nie czekając długo, zbliżył się do kocicy, aby zaraz łapą wymierzyć jej cios prosto w nos.

Rolling 1d10+2: 10 +2 = 12

— Dziękuję. Ty też. To był na pewno dobry trening dla mnie — odparł, wzdychając cicho i siadając niedaleko. Posłał słaby uśmiech wojowniczce, po czym sam zaczął czyścić swoje futro.
🗲🗲🗲
Bad thoughts give me bad dreams
And my bad dreams make me get up and walk
Bad thoughts give me bad dreams
And my bad dreams make me sleepwalk

LVL 6 25 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
16
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
***

Już od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad tym, czy rozmawiać ze swoim mistrzem. Nie zamieniliśmy słowa chyba ani razu odkąd wyruszyliśmy do Szepczącej Sadzawki. Odczuwałam szacunek do Krwawnika, był tym, który pozwolił mi wspiąć się na szczyt. Nie uważałam się za gorszą od niego, ale miałam też na tyle rozumu, aby wiedzieć, że kocur miał większe doświadczenie niż ja. Cieszył się uznaniem. Szczerze powiedziawszy to potrzebowałam po prostu rozmowy z kimś kompetentnym. Chociaż Bóbr tego nie wiedział - ponieważ nie pozwoliłam mu tego odczuć - to wciąż żywiłam uraz co do tego, co zrobił na ceremonii. Zawiódł mnie.
Gdy doszłam na granicę, udało mi się trafić na patrol. Poprosiłam więc grzecznie jednego z jego członków, czy mógłby zapytać białego medyka, czy chciałby porozmawiać. Jednocześnie zaznaczyłam, iż nie jest to pilne, więc jeśli nie miał akurat czasu to nie zamierzałam go ściągać niepotrzebnie. Teraz pozostało mi po prostu czekać - albo na kota z odmową albo Krwawnika.
XVI. XIII. XV
LVL 4 80 / 300
MedLVL 6 169 / 900
13
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Był pozytywnie zaskoczony, kiedy do lecznicy wszedł jeden z wojowników, informując, że chciała z nim porozmawiać Rwąca Zawieja. A tym bardziej, że nie było to nic pilnego, więc rozchodziło się prawdopodobnie o rozmowę samą w sobie. Myślał czasami o swoich terminatorkach z Cienia, ale jakoś nie chciał zawracać im głowy, sam również nie miał tak, że mógł sobie leżeć i pachnieć. Jakoś więc ze sobą nie rozmawiali. Ale skoro teraz nadarzyła się okazja, a on sam nie miał nic ważnego do roboty i mógł zostawić lecznicę pod opieką swoich terminatorów, postanowił się zjawić. Medyczka musiała troszkę na niego zaczekać, księżyce już nie te, ale w końcu się pojawił na granicy.
– Rrwąca Zawiejo – przywitał się ciepło. – Naprrawdę miło cię widzieć. Masz do mnie jakąś konkrretną sprawę? Jak mówiłem, zawsze pomogę, tak więc jestem i słucham.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pozwoliłam, aby na mojej mordce pojawił się uśmiech, gdy tylko dostrzegłam białego medyka. Zestarzał się - widziałam to po samym sposobie w jaki stawiał kroki. Byłam pewna, że było mu już bliżej na spotkanie z Gwiezdnymi, niż do swojego wieku terminatorskiego. Szkoda. Krwawnikowy Liść był jednym z kotów, do których miałam szacunek. Byłam mu wdzięczna za okazaną wiedzę, niejaką pomoc w osiągnieciu celu.
- Krwawnikowy Liściu - miauknęłam, również przybierając ciepły, nawet nieco radosny ton - Bardzo mi miło, że przyjąłeś zaproszenie. Dobrze wyglądasz - dodałam jeszcze, przyglądając się starszemu kocurowi.
- Po prostu chciałam się z Tobą zobaczyć. Po wspólnej wyprawie nie zamieniliśmy słowa - chciałam, aby usłyszał smutek w moich głosie. Chciałam, aby myślał, że mi tego brakowało. Starałam się nie przywiązywać się do kotów, uznając to za największą słabość, jaka istniała. Prawda była jednak taka, iż poniekąd żałowałam, iż kontakt się urwał. Inteligentnych kotów znałam mało, mniej niż miałam palców u jednej łapy - a Krwawnika zaliczałam do tych inteligentnych.
- Jak się czujesz, Krwawnikowy Liściu? Wiem, że masz aż dwójkę terminatorów! Jak treningi?
XVI. XIII. XV
LVL 4 80 / 300
MedLVL 6 169 / 900
13
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
***
Kolejny dzień oznaczał kolejne polowanie. Tym razem wybrał się na takowe samotnie - z reguły to w pojedynkę pracowało mu się najlepiej. Był w pełni skupiony i w tym stanie przemierzał każdy kąt terenów Klanu Cienia. W tym też celu zjawił się w okolicy Jeżynowych Chaszczy, licząc na udane łowy.

ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx


spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg


nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
[Obrazek: YykUSwC.png]
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień

zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości

xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA

LVL 12 425 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
27
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
120
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cienista Gwiazda na polowaniu, więc nie może wystąpić tu żadna pomyłka, potknięcie, najmniejszy... szczegół, który odbierze mu profesjonalizmu. W końcu, czy ten nawet na polowaniu mógł się czuć całkowicie sam, zupełnie bez ani jednego oka obserwującego jego ruchy? Nawet, jeżeli ktoś bacznie wpatrywał się w Psią Gwiazdę, ten miał okazje udowodnić gagatkowi, że jest całkiem niezły w tym, co robi - przed nim przebiegła ryjówka, która zatrzymała się chwilę później. Może wyczuła zagrożenie, że coś jest nie tak?

psia gwiazda: lvl: 6 | S: 21 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 90 | W: 56/60
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szybko poszło... to znaczy, miejmy nadzieję, że szybko pójdzie.
Przyuważył niewielką ryjówkę, odnotował jednak, iż ta również wiedziała o jego obecności - należało działać szybko. Poruszając się w pozycji łowieckiej i odpowiednio wcześnie przenosząc ciężar ciała na tylne łapy, prędko ruszył przed siebie, łapiąc przy tym swą pierwszą zdobycz. Czy zapowiadało to dobry początek?

ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx


spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg


nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
[Obrazek: YykUSwC.png]
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień

zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości

xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA

LVL 12 425 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
27
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
120
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i tu jest pies pogrzebany, dosłownie. Ryjówka faktycznie przystanęła, bo wyczuła zagrożenie. Jeszcze szybciej je dostrzegła, przez co spiskiem zniknęła w gąszczu jeżyn i... tyle, tyle ją widzieli. Pech, że była taka inteligentna, czy może to los nie chciał ułatwić mu roboty?

psia gwiazda: lvl: 6 | S: 21 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 90 | W: 56 - 2 = 54/60
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pierwsze koty za płoty… może i ta niewielka zdobycz zdołała mu umknąć, nie przesądzało to jednak wyniku całego polowania. Z pewnością - czekało na niego coś lepszego.
W duchu tych słów ruszył więc dalej, nasłuchując i wypatrując kolejnego potencjalnego łupu.

ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx


spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg


nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
[Obrazek: YykUSwC.png]
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień

zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości

xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA

LVL 12 425 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
27
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
120
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czy maleńki ptaszek był w ambicjach burego kocura? Zapewne nie, ale to zwierzyna jak każda inna, nie można było pogardzić! Idealnie przed jego oczami rudzik zatrzepotał skrzydłami i z gałązki znalazł się na ziemi.

psia gwiazda: lvl: 6 | S: 21 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 90 | W: 54 - 2 = 52/60
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Lepszy mały ptaszek niż nic, czyż nie? Choć ze skrzydlatymi było nieco więcej zachodu, wciąż było to wyzwanie, którego bury przywódca miał zamiar się podjąć. Skrył się wpierw w chaszczach, by potem, skradając się i uważając na to, co pod łapami i dookoła siebie, pędem ruszyć przed siebie i złapać drobną zdobycz. Może tym razem skutecznie.

ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx


spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg


nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
[Obrazek: YykUSwC.png]
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień

zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości

xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA

LVL 12 425 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
27
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
120
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No, i to była postawa godna przywódcy! Psia Gwiazda bez problemu zjawił się przy ptaszku, a potem gładko wsunął pazury w jego gardło, sprawiając, że już nie zaśpiewa porannej serenady.

+10exp.

psia gwiazda: lvl: 6 | S: 21 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 90 | W: 54 - 2 = 52/60
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Teraz lepiej. W swoim stylu.
Psia Gwiazda zakopał swą pierwszą, choć niewielką, to zupełnie wystarczającą na tym etapie zdobycz w wyznaczonym do tego miejscu i bez zbędnej zwłoki, ruszył dalej. Ptaszek zaspokoił jego apetyt na pierwszy łup, nie był jednak celem samym w sobie. W głąb Chaszczy musiało na niego czekać coś okazalszego.

ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx


spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg


nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
[Obrazek: YykUSwC.png]
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień

zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości

xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA

LVL 12 425 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
27
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
120
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Tym razem nie znalazł nic, oprócz mile ogrzewającego go słoneczka. Chwila cierpliwości, Psia Gwiazdo, a będziesz miał swoją ogromną zwierzynę. Albo ogromne... coś innego, bo las lubił zaskakiwać! Nawet na własnych terenach nie można było się czuć bezpiecznym.

psia gwiazda: lvl: 6 | S: 21 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 90 | W: 52/60
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości