Logo Artemidy
Łęgi - zachód
Rzeczna wojowniczka po zakopaniu wrony ruszyła dalej. Po udanych dwóch złapaniach czasem przychodzi taki czas, gdy nic nie można znaleźć. Najwidoczniej Nadpływająca Ławica natrafiła na taki czas. Nie znalazła żadnych tropów.

Nadpływająca Ławica: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 70/70 | W: 41/50
zebrany exp: 25exp za kuropatwę (+pogoń), 35exp za wronę+drzewo; łącznie: 60exp


XXX xxx
xxx
`~- ✩₊ ˚.⋆☾ ⋆⁺₊ ✧- ~`
. . . .
𓍊⁺𓋼˚𓍊⋆𓋼。°𓍊₊𓋼
. . . .
[Obrazek: wbZ9J9i.png]
[Obrazek: w2wOqvF.png] xxx
xxx
`~- ✩₊ ˚.⋆☾ ⋆⁺₊ ✧- ~`
. . . .
𓍊⁺𓋼˚𓍊⋆𓋼。°𓍊₊𓋼
. . . .
[Obrazek: wbZ9J9i.png]
XXX
𓍊𓋼𓍊.𖤣𖥧𖡼.𖤣𖥧𓋼𓍊𓋼
art by pliszka

LVL 1 45 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
8
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szukała zatem dalej, nie przejmując się chwilowym zastojem i brakiem piszczek.
***
Czas leciał, robiło się zimno, a jej kuperek wołał, że chciałaby się jednak w końcu trochę wygrzać w legowisku. Postanowiła zatem już odpuścić na dziś, wrócić się po to, co złapała i zanieść do obozu. Tak czy siak dobrze jej poszło, zdecydowanie niejeden kot naje się tą kuropatwą i wroną!

//zt
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wyciągnęła swojego mistrza na spacer, żeby dowiedzieć się paru rzeczy no i oczywiście by spędzić wspólnie czas. Nie chciała, już po tym wielkim zostaniu wojownikiem, omijać go szerokim łukiem, ale też od kiedy miała terminatora, to czas u niej też się skurczył, a i Ogień miał swoich terminatorów, toteż ciężko było się jakoś zgrać. W końcu jednak udało się i wieczorem udali się do Łęg Zachodnich, by pospacerować i zaczerpnąć spokoju. Wyruszyli z obozu, kierując się tam właśnie. - To co... jak tam nauka aktualnych terminatorów? - Spytała z uśmiechem, narazie chcąc usłyszeć co u niego.

//Ogień
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
xxxxNie chciałem zaniedbywać relacji z Nadpływającą Ławicą, jednocześnie nie do końca wiedziałem jak zrobić to w sposób, którego inne odebrałaby jako narzucanie się. Trudno było nam się zgrać, zwłaszcza, gdy zarówno ja, jak i ona trenowaliśmy przyszłych wojowników Klanu Rzeki. W końcu jednak, po tym, jak patrol prowadzony przez Srebrzyste Jezioro. Zdążyłem zauważyć, że ten wojownik wyjątkowo dobrze radzi sobie w tej roli. Koty jeno lubią, jest opanowane, sprytne, potrafi podejmować decyzje pod wpływem chwili. Nie bałem się zostawiać pod jeno opieką dwóch innych wojowników, czego nie można powiedzieć o wszystkich wojownikach.
xxxxSzedłem wolnym krokiem z moją dawną terminatorką, gdy w końcu byłem wolny od obowiązków, a i ona odnalazła chwilę dla ich obu. Super. - Dobrze, Nadpływająca Ławico. Słoneczna Łapa robi postępy, chociaż... na pewno mniej pewnie niż Gwiezdna Łapa - zaśmiałem się krótko. - Gdyby mógł, łowiłby ryby codziennie. Chce wygrać Połów Rozkwitu. Łowił nawet, gdy płytsza woda była zamarznięta! - opowiedziałem. Już otwierałem pysk, by zapytać o brata mojego terminatora - Księżycową Łapę, ale... - A co u ciebie...? - zapytałem, a cisza nagle zawisła nade mną jak mara. - Nadal go szukamy. Ale... Grzmiąca Ścieżka zmyła cały trop. Nie mogę prowadzić patrolu wzdłuż Topiołków, wiesz... wiesz o tym - westchnąłem ciężko. Księżycowa Łapa miał zostać lada moment wojownikiem, wiedziałem to. Widziałem jak trenuje, jak zdobywa wiedze. Jak to się stało, że w tak krótkim czasie nagle zmył się z powierzchni ziemi? Nie mogłem sobie wyobrazić jak trudne było to dla Nadpływającej Ławicy - ja szukałem Czereśniowej Łapy po jego zniknięciu jeszcze długo, aż Nocny Szkwał nie powiedział mi, że mam dać sobie spokój i iść się wyspać. Prześladowały mnie wizje terminatora w których krzyczał, że to moja wina, że to kara za zaniedbanie jego treningu. Wzdrygnąłem się.
[Obrazek: jAtNJ2o.png]
LVL 5 510 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Ooo? Mamy chętnego na wygraną w Połowie Rozkwitu? Powodzenia dla Gwiazdy, ale nie dam mu for! Pytał mnie nawet o jakieś wskazówki do łowienia ryb, ale niestety - grunt to trochę szczęścia i przede wszystkim dużo cierpliwości. - Posłała mu rozbawiony uśmiech. Młody szukał sposobów na wygraną nawet poprzez rady od innych, już do przodu. A kto wie, może ktoś jednak sprzedał mu jakąś cenną poradę i wszystkich ich rozgromi? Good for him!
Bardzo nie chciała tego momentu, w którym to Ogień pyta ją o to co z nią. Jak się czuje. Jak żyje. Co u niej. Przełknęła ślinę i rzuciła wzrok na ziemię, ze zmarszczonym nosem. - Czuję się beznadziejnie, jak gówno. - Odparła kocurowi, pełna złości na... na... na świat! Chyba. Albo na siebie? A może na ten patrol, który nie pomógł Nocy? Ugh sama nie wiedziała. - Przepraszam. - Uniosła wzrok i potrząsnęła ogonem w mocnym ruchu na boki. W końcu westchnęła. - Bardzo w niego wierzyłam, wiedziałam, że wspólną praca dojdziemy do końca treningu. Wspólnie, razem. Starałam się iść na jak najwięcej kompromisów, żebyśmy mogli się porozumieć. Kompromis od niego, kompromis ode mnie, zrozumienie i gnanie do przodu. Nawet nie musieliśmy się przyjaźnić, chciałam jedynie pomóc mu na tej drodze. Bardzo mi zależało, by mimo swojej niechęci do nauki i tych wszystkich obowiązków, naprawdę stał się wojownikiem. Żeby on miał to z głowy, żebym ja była dumna, żeby jego rodzina była dumna, żeby Klan Rzeki był dumny. Mielibyśmy kolejnego wojownika, wyuczonego tym razem przeze mnie. Osobiście. Dorosłego, gotowego. I był już naprawdę blisko tego celu... kolejna ceremonia byłaby jego... - Mówiła z lekko załamującym się głosem. - Ale... ale życie postanowiło coś innego. - Powiedziała twardym tonem, zniesmaczona jak to wszystko wyszło. Bardzo chciałaby, żeby Księżycowa Łapa wrócił.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości