Logo Artemidy
Trening Liliowej Łapy
#76
Skinęła lekko głową i powtórzyła sobie jeszcze raz w myślach tą zasadę aby dobrze ją zapamiętać. A, więc teraz nadeszła pora na polowanie. Coś co wychodziło jej całkiem dobrze. Miała tylko nadzieję, że uda jej się znaleźć cokolwiek.
- Tak, pewnie - mruknęła i przęłknęła ślinę po czym odeszła na odległość kilku ogonów od rudej kotki, po czym przystąpiła do pozycji łowieckiej. Ugięła lekko łapki skupiając ciężar ciała na tylnich łapach ogon uniosła tak aby był na jednej wysokości z grzbietem i głową, brzuch nie dotykał ziemii. Uszy miała skierowane do przodu tak samo jak i wibrysy, oddech był płytki i delikatny. Po kilku uderzeniach serca ruszyła przed siebie skupiona, tak aby usłyszeć najcichszy dźwięk...
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#77
Ognistopręga pozwoliła Liliowej Łapie odejść na pewną odległość. Cały czas jednak obserwowała jej ruchy i to, co się działo - w razie czego gotowa była zainterweniować. Póki co jednak nie było takiej potrzeby. Terminatorka bowiem szła przed siebie w pozycji łowieckiej, ale... na razie niczego nie znalazła. Jeśli nie zamierzała wrócić do swojej mistrzyni z pustymi łapami, będzie musiała dokładniej poszukać jakiegoś tropu.
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
#78
Cóż jak na razie nic się nie działo. Żadnego zapachu ani dźwięku. Mimo tego szła dalej przed siebie, nie chciała tak łatwo się poddawać, chciała coś upolować choćby jakąś małą myszkę. Chyba, że się nie uda, to trudno. Szła dalej przed siebie uważając na to, żeby nie nastąpić na żadną gałąź czy coś co mogłoby spłoszyć potencjalną zwierzynę. Poczuła, że jej brzuch jest zbyt nisko więc momentalnie podniosła go na odpowiednią wysokość i zastrzygła uszami. Idąc dalej przed siebie starała się jak najbardziej wytężyć wszsytkie zmysły. Rozglądała się dookoła co chwilą węsząc w powietrzu. Raz po raz również przystawała nasłuchując, chciała usłyszeć choćby najcichszy dźwięk. Teraz musi się coś pojawić...No dalej...
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#79
Terminatorka po chwili poszukiwań w końcu natrafiła na trop. Usłyszała trzepot skrzydeł i gdy zlokalizowała źródło tego dźwięku, jej oczom ukazał się niewielki wróbelek. Wylądował sobie dopiero co na trawie i póki co nie zdawał sobie sprawy z czyhającego na niego niebezpieczeństwa w postaci kotki.
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
LVL 7 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości