Logo Artemidy
Trening Górskiej Łapy
No i znowu się nie udało, nie wywróciła mentorki... Teraz trzeba zrobić coś bardziej skutecznego... Tylko co? Zastrzygla uszkami i zamyśliła się na chwilę. Ponowne podcinanie łap czy uderzenie w pyszczek nie ma sensu. Dalej chciała przewrócić wojowniczkę, nie wiadomo czemu, ale to był jej cel. Odwróciła się nieco i skoczyła w stronę mentorki celując w jej bok. Nie wiedziała czy ten atak miał jakikolwiek sens. Miała tylko nadzieję, że Lawenda będzie zadowolona z jej walki i nie robi jej żadnej krzywdy. Nie chciała, żeby ją coś bolało przez nią.
Heart beats fast colors and promises
How to be brave how can I love when I'm afraid to f a l l
But watching you stand a l o n e
All of my doubt s u d d e n l y goes away somehow
One step closer
LVL 3 5 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Tym razem Strumień zastosowała zupełnie inną technikę. Skoczyła celując w bark córki Czyżyka. Lawenda myślała, że chce jej skoczyć na grzbiet, więc jej reakcją było odskok w bok. Jedna, to co zrobiła Strumień zupełnie ją zaskoczyło. Szylkretowa kotka zamiast wylądować na jej grzbiecie lub obok niej, znalazła się przy niej i nie minęło uderzenie serca a została uderzona w bark. Uderzenie było silne i Lawenda się przewróciła. Błyskawicznie wstała i uśmiechnęła się go Górskiej Łapy.
- Na dziś wystarczy, byłaś świetna- powiedziała dysząc. Otrzepała futerko ze śniegu, który jej się przyczepił podczas upadku i usiadła. Gdy już uspokoiła oddech postanowiła przejść do omówienia ich wspólnej walki.
- Bardzo podobało mi się, że decydowałaś się bardziej na atak niż obronę. Przyznam szczerze z tej strony cię nie znałam! Moja zuch kotka!- powiedziała dumnie. Była pod wrażeniem waleczności córki Jodłowej Igły. Z nią nie ma co zadzierać, bo będzie można zostać przerobionym na karmę dla wron.
- Na początku rozproszyłaś mnie swoim ogonem, co przyznam jest świetnym pomysłem! Ogólnie odniosłam wrażenie, że skupiłaś się na tym, żebym straciła równowagę, co ostatecznie ci się udało. Co tam jeszcze... Nasz wspólny atak będę jeszcze przez parę wschodów księżyca wspominać!- powiedziała i zaśmiała się. Walka była udana i ... bolesna. Właściwie to bardziej w niej ucierpiała Lawenda. No nic, jutro też jest dzień, może tym razem to Górska Łapa zostanie bardziej poturbowana.
- Masz może jakieś swoje spostrzeżenia, wnioski?- zapytała uśmiechając się od ucha do ucha. Teraz czas na podsumowanie ich wielkiej bijatyki przez Strumień.
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Nareszcie. Udało jej się ją przewrócić. Podskoczyła radośnie i uśmiechnęła się szeroko na słowa pochwały. Cieszyła się, że jej ukochana mentorka była zadowolona z jej walki. Nie chciała zawieźć Lawendy i najwidoczniej jej nie zawiodła. Gdy wspomniała o ich wspólnym ataku Strumień również się zaśmiała. Ona też napewno zapamiętany to na dłuugo.
- Ja też na pewno to zapamiętam - przyznała z uśmiechem - Emmm... - zamyśliła się, wnioski i spostrzeżenia na temat walki? Owszem miała kilka, ale czy one są trafne? Przekonajmy się.
- Najlepiej celować w pyszczek, łapy, bok i szyje. I można też spróbować przewrócić przeciwnika i... Wskoczyć na niego? - odpowiedziała z lekkim zawachaniem. Nie wiedziała, czy jej tok myślenia jest dobry. - A potem można bić go po brzuchu. - dodała po chwili. Brzuch był miękki, więc kopanie po brzuchu musi być także bolesne. A jak się wskoczy na kota to można zyskać sporą przewagę prawda?
- I... I można też wskoczyć komuś na grzbiet i ugryźć go w kark - może to też jest dobry plan - Zanim trafiłam do lecznicy to obsereowalam inne kociaki i właśnie one wzajemnie na siebie wskakiwały i gryzły w skórę na karku - może obserwowanie kociaków bawiących się w zwykłe przepychanki jest dobrym zajęciem?
Heart beats fast colors and promises
How to be brave how can I love when I'm afraid to f a l l
But watching you stand a l o n e
All of my doubt s u d d e n l y goes away somehow
One step closer
LVL 3 5 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Córka Mknącego Ptaka uśmiechnęła się słysząc słowa Górskiej Łapy. Jest bardzo bystrą kotką, od razu przeszła do konkretów.
- Jakbyś mi czytała w myślach! Właśnie zamierzałam do tego przejść!- powiedziała pogodnie. Zanim przystąpiła do wypowiedzi parę razy polizała swój bark. Musiała go trochę rozmasować, bo dawał jej się we znaki.
- Zgodzę się z tobą, że warto celować w pyszczek, łapy i szyje, ponieważ są to wrażliwe miejsca, natomiast bok nie jest wrażliwy. Oczywiście można skupić się tam aby kogoś przewrócić, jednak większych obrażeń się tam nie zada. I zgadzam się z tobą, że można próbować kogoś przewrócić i skoczyć na niego. -wyjaśniła niebieska kotka. Następnie Strumień ponownie się odezwała. Kolejny pomysł i kolejny strzał w dziesiątkę. - Tak, brzuch to kolejne wrażliwe miejsce.- powiedziała przytakując głową. Na kolejne słowa Strumień również pokiwała głową. Nic dodać, nic ująć. Obserwowanie kociaków może być ciekawym zajęciem ale jeszcze lepszym jest zabawa z nimi. Wtedy poznajemy nowego, interesującego i wyjątkowego kota. Później może to zaowocować w wielką przyjaźń na całe życie.
- Ach, te zabawy kociaków. Niby to tylko przepychanki, a ile one mogą się podczas nich nauczyć. I widać obserwatorzy również mogą wyciągać wnioski- powiedziała i zachichotała. To wspaniałe, że Górska Łapa potrafi dostrzegać znacznie więcej i umie dojść do różnych spostrzeżeń na podstawie zwykłego patrzenia.
- To podsumujmy! Pyszczek jest wrażliwym miejscem, ponieważ znajdują się na nim ważne narządy, na przykład oczy. Nawet skromne zadrapanie nad nimi może spowodować, że krew zaleje ślepia i dzięki temu utrudni walkę przeciwnikowi. Nie wspominając o sytuacji, jak w ogóle uda ci się uszkodzić oko przeciwnika. Do tego mocne uderzenie w pysk czy głowę może po prostu oszołomić kota czy drapieżnika. W szyi i brzuchu można zrobić poważną i krwawiącą ranę, ponieważ to miękkie miejsca. W łapy celujemy aby pozbyć kogoś równowagi. Wrażliwymi miejscami jest jeszcze ogon i uszy. Masz pomysł dlaczego? Ogólnie nie jest ci słabo jak słyszysz te wszystkie okropne rzeczy? - powiedziała Lawenda. Trochę się rozgadała i zamierza jeszcze porozmawiać o walce. Skoro Strumień jest taka waleczna to dodatkowa wiedza tylko wzbogaci ją.
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Owszem, rozmawianie o walce, krwi i okaleczaniu innych nie należalo do najprzyjemniejszych, ale jeśli dojdzie do walki z kimkolwiek wrogo do Ciebie nastawionym to trzeba będzie użyć tej wiedzy w praktyce. Oczywiście najlepiej unikać takich zdarzeń, ale jeśli ktoś Cię zaatukuje to co wtedy? Nie możesz stać i patrzeć się na niego albo próbować złagodzić sytuację. Musisz się bronić, nie masz innego wyjścia. Ogon i uszy tak? Zamyślila się i potrząsnęla lekko łapką, po czym odlożyla ją na ziemię i spojrzała na Lawendę.
- Trochę tak... Ogon jest potrzebny do utrzymania równowagi, więc... - jej przmowę przerwało jej drapanie w nosku przez co cicho kichnęła, zaśmiała się i powróciła do dokończenia swojego zdania - więc... Jeśli chwycimy przeciwnika za ogon to straci równowagę i upadnie, a my możemy wtedy to wykorzystać i skoczyć na niego - dokończyła i usmiechnęła się szeroko. Może jej tok myślenia jest dobry...
- A uszy... - nic nie przychodziło jej do głowy - Nie wiem...
Heart beats fast colors and promises
How to be brave how can I love when I'm afraid to f a l l
But watching you stand a l o n e
All of my doubt s u d d e n l y goes away somehow
One step closer
LVL 3 5 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
- Na zdrowie!- powiedziała Lawendowy Kwiat, kiedy Górska Łapa kichnęła. Następnie wysłuchała jej wypowiedzi do końca. Strumień dobrze kombinowała, ale niestety, jej wnioski były błędne. Niebieska kotka podeszła do niej i kazała jej wstać , po czym wzięła do pyszczka jej ogon, oczywiście nie gryząc. Następnie lekko pociągnęła go na bok.
- Nie udało mi się ciebie przewrócić. Może jakbym użyła więcej siły? Choć według mnie chwycenie za ogon nie zawsze prowadzi do utraty równowagi. Ogólnie chodziło mi o to, że ogon można odgryźć, co bardzo boli.- wytłumaczyła niebieska kotka. Nawet jeśli ogon będzie unieruchomiony to przecież jakieś ruchy można wykonać, będą one tylko ograniczone. Oczywiście Górska Łapa może mieć własne zdanie na ten temat i przedstawić jakieś kontrargumenty w obronie swojej tezy. Może przekona Lawendę, że ma rację?
- Uszy tak jak ogon można po prostu odgryźć- powiedziała i zaraz przed oczami ukazał jej się Zajęczy Sus i odgryzionym uchem. Ciekawe czy bardzo go to bolało i czy to wpłynęło jakoś na narząd słuchu.
- Teraz powiem ci rady odnośnie otoczenia. Można się za czymś ukryć, zakraść się i wykorzystać zaskoczenie przeciwnika. Jeżeli świeci słońce ustawiaj się tak, aby mieć je za plecami i dzięki temu promienie będę świeci w oczy wrogowi. Odnośnie wykorzystania terenu można na przykład sypnąć piaskiem w oczy walczącemu. Masz jakieś jeszcze pomysły na wykorzystanie różnych terenów, obiektów ? Jest ich całe mnóstwo!- powiedziała motywująco. Górską Łapę ogranicza tylko jej wyobraźnia. Może wymyślać różne historię byleby były możliwe w realnym świecie.
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
- Dziękuję - uśmiechnęła się szeroko, po czym posłusznie wstala i spojrzała zaciekawiona na Lawendę, która właśnie chwytala jej puchaty ogon w zęby. Po chwili poczuła lekkie pociągnięcie i podniosła jedną łapę, aby przełożyć ją troszeczkę dalej w celu utrzymania równowagi. Kilka uderzeń serca i Strumień zrozumiała o co już chodzi, można powiedzieć, że dobrze myślala, ale tak jak powiedziała później Lawenda nie zawsze może prowadzić do upadku przeciwnika. Na przykład jakby jakaś drobna wojowniczka pociągnęła za ogon trochę masywniejsze go albo otyłego wojownika za ogon to raczej było to mało prawdopodobne, żeby upadł. Słysząc o odgryzieniu ogona skrzywiła się. - I co wtedy? Nie da się już uratować takiego ogona, prawda? I taki wojownik może przecież szybko się wykrwawić i... Umrzeć - powiedziała cicho, przecież odgryzienie ogona może chyba szybko prowadzić do śmierci. Tak bynajmniej się jej wydawało. Słysząc o uszach ponownie się skrzywila. Temat o odryzaniu jakichkolwiek części ciała był nieprzyjemny. A jej wybujała wyobraźnia niezbyt jej w tym pomagała. Za to w następnym temacie wyobraźnia miała pole do popisu. - Można wskoczyć na jakiś przedmiot i skoczyć z niego na przeciwnika. Albo wskoczyć w jakieś zarośla i potem gdy ten będzie szukał to zaskoczyć go od tyłu i wskoczyć na plecy. Emmm... - nie wiedziała czy jej pomysły są dobre, czy może raczej niemożliwe do wykonania. - Można by było też zepchnąć przeciwnika do rzeki jeśli jest w pobliżu, albo z jakiejś górki...
Heart beats fast colors and promises
How to be brave how can I love when I'm afraid to f a l l
But watching you stand a l o n e
All of my doubt s u d d e n l y goes away somehow
One step closer
LVL 3 5 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Okropny temat odnośnie odgryzania części ciała jeszcze trwał. Niestety, kotki nie mogły ominąć tej kwestii, bo jakby nie patrzeć to rzeczywistość. Na pierwsze słowa Strumień Lawendowy Kwiat westchnęła głośno i pokiwała przecząco głową. Jeszcze Medycy nie wynaleźli metody aby ogon przyszyć, przykleić? Mniejsza o szczegóły. Ogon jest nie do odratowania.
-Bez przesady, jest mnóstwo kotów które przeżyły stratę ogonu. Na przykład Malinowa Gwiazda, Zawilcowa Skórka, mój przyjaciel Tonące Słońce, któremu bóbr go odgryzł, Krucza Gwiazda. - wymieniła przykłady, które w tym momencie przyszły jej do głowy. Możliwe, że jest więcej takich kotów w Klanie.
- Muszę powiedzieć, że podobają mi się twoje pomysły. Jeszcze dorzucę parę swoich-powiedziała i uśmiechnęła się ciepło do Górskiej Łapy. Łatwo o tym się mówi ale w prawdziwej bitwie rzadko kto zawraca sobie tym głowę. Częściej skupia się tylko na przeciwniku , a nie na tym, co jet wokół niego.
- Jeśli chodzi o rzekę to sami możemy do niej wskoczyć, jeśli umiemy pływać, a przeciwnik nie. Można wykorzystać kolor swojego futra i na przykład koty szare mogą schować się wśród skał bądź kamieni i zaatakować z zaskoczenia, rude koty mogą się zamaskować w liściach Porą Opadających Liści. Przewagę nam da jeśli wprowadzimy kota w jakąś zasadzkę, że będzia miał on ograniczone pole manewru. Na przykład przy jakiś skałach czy gęstych krzakach. Właściwie możliwości jest mnóstwo, trzeba tylko myśleć - rozgadała się niebieska kotka. Ten tematy był dużo przyjemniejszy. Zwłaszcza, że można używać wyobraźni jak tylko się chce.
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odetchnęła z ulgą gdy Lawenda powiedziała, że można żyć bez ogona.
- Malinowa Gwiazda nie ma ogona? Co prawda nigdy nie przyglądała się jej jakoś bardzo mocno, ale, że nie zauważyła braku ogona lub jego części to dosyć dziwne jak na nią. Uśmiechnęła się promienie gdy mentorka pochwaliła jej pomysły. Tym razem wyobraźnia jej nie zawiodła i była zadowolona z siebie. Wsłuchała się w słowa srebrnej kotki. Ona nie umiała pływać, ale może kiedyś się nauczy. No tak, wtopienie się w otoczenie. Jak mogła o tym nie pomyśleć... Skinęła tylko głową gdy mentorka skończyła mówić, nie miała żadnych pytań a właściwie miała - A ty umiesz pływać?
LVL 3 5 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Lawendowy Kwiat była zdziwiona, że Górska Łapa tego nie zauważyła. Kto jak kto, ale Strumień? Ją zawsze interesował wygląd danego kota, a tu taka wpadka.
- Nooo, nie ma- powiedziała rozbawiona niebieska kotka. Najchętniej Lawenda przygadałaby Strumień, że za rzadko uczęszcza na ceremonie, jednak nie zrobi tego. Zbyt bardzo lubi córkę Jodłowej Igły żeby jej dokuczać, zresztą po co wracać do tego tematu.
Na pierwszy rzut oka było widać, że szylkretowa kotka jest z siebie zadowolona i słusznie. Wykazała się kreatywnością i umiejętnością logicznego myślenia.
- Nie, ale mam nadzieje, że się nauczę. Już umówiłam się z wieloma kotami na lekcję pływania, niestety z niepowodzeniem. Od Pory Nowych Liści wrócę do tego tematu. Jeśli już się zdobędę tę umiejętność to mogę ciebie nauczyć, jeśli będziesz zainteresowana- zaproponowała Lawenda. Ileż to kotów obiecało jej lekcję pływania i do żadnej nie doszło, ale do następnej Pory Nagich Drzew się uda. Niebieska kotka to udowodni!
- Odnośnie naszej ostatniej rozmowy na temat daru dziewięciu żywotów to dowiedziałam się od Zajęczego Susa, że zostają one odebrane, ponieważ są tylko dla Przywódców - wyjaśniła Lawendowy Kwiat. Dobrze, że Górska Łapa poruszyła tę kwestię. Dzięki temu obie na tym skorzystały.
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Spuściła zawstydzona głowę i wlepiła wzrok w swoje łapy które w tym momencie okazały się być bardzo ciekawe. Jak mogła nie zauważyć takiego braku? Jeszcze u samej przywódczyni... Jednak prawdą jest to, że Strumień faktycznie opuszczała ceremonie jednak nie robiła tego celowo... A samą przywódczyni widziała dosyć rzadko przez co nie miała zbytnio okazji przyjrzeć się jej dokładnie... Jednak nie owzukujmy się nie trzeba było się przyglądać, żeby zauważyć brak ogona. No ale cóż Strumień jest taka a nie inna... Słysząc jednak następne słowa mentorki po poprzednim zawstydzeniu nie było już śladu a zastąpił je szeroki uśmiech. Podskoczyła radośnie w miejscu i zrobiła obrót wokół własnej osi.
- Taaaak! - pisnęła i posłała srebrnej kotce promienny uśmiech. Napewno skorzysta z okazji, umiejętność pływania napewno jej się przyda. - O to dobrze, że zostają odebrane... bo nie byłoby to dobre gdyby jakiś przywódca został nim tylko po to żeby otrzymać dziewięć, żywotów a potem uciekłby i tylko na tym zyskał - mruknęła cicho i wlepiła wzrok w pyszczek kotki.
Heart beats fast colors and promises
How to be brave how can I love when I'm afraid to f a l l
But watching you stand a l o n e
All of my doubt s u d d e n l y goes away somehow
One step closer
LVL 3 5 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Lawendzie zrobiło się żal Strumień. Wyglądała na przejęta swoją drobną niewiedzą. Zresztą ta informacja nie jest jej w ogóle do szczęścia potrzebna, więc zupełnie nie ma podstaw do przejmowania się. Na szczęście zmiana tematu sprawiła, że Górska Łapa znów była sobą. Lawenda w tym zachowaniu widziała siebie. W jednym uderzeniu serca smutna, w drugim ponownie wesoła.
- To jesteśmy umówione!- zareagowała uradowana. Cieszyła się, że w przyszłości udadzą się z Górską Łapą na naukę pływania. Na pewno będą miały mało czasu na różnego rodzaju spotkania, więc taki zaplanowany z wyprzedzeniem wypad świetnie im zrobi. Wymienią się bieżącymi informacjami i doświadczeniami z treningu oraz pogadają sobie o swoich terminatorach, o ile Strumień w najbliższym czasie jakiegoś otrzyma.
- Też tak uważam i byłoby to niesprawiedliwe wobec innych! - powiedziała stanowczo. Dobrze, że te dziewięć żywotów zostaje odebrane, bo było by to nie fair na przykład w walce. Myślisz, że pozbawiłeś życia kota,a on nagle z całą energią powstaje. Albo ogólnie takie koty miałyby lżejsze życie, bo nie obawiałyby się o nie.
- Ogólnie masz jakieś pytania dotyczące treningu? Coś jeszcze powtórzyć, wytłumaczyć? Myślałaś już nad swoim wojowniczym imieniem? Jak byś chciała się nazywać?- zapytała. Może już kiedyś padło to pytanie, ale teraz ma ono ogromne znaczenie, ponieważ to , co powie Górska Łapa, Lawendowy Kwiat przekaże Malinowej Gwieździe i Przywódczyni może wziąć pod uwagę propozycję szylkretowej kotki.
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Teraz Strumień będzie wyczekiwać jeszcze bardziej Pory Zielonych Liści. Już teraz bardzo chciała, żeby powróciła chociaż Pora Nagich Drzew też była miłą odskocznią od ciągłego ciepła mimo tego, że była ciężka dla Klanu. Jednak w życiu tak jest muszą być też i te cięższe chwile, a nie tylko te łatwe i szczęśliwe. Uśmiechnęła się gdy Lawenda zgodziła się z jej słowami. Zamyśliła się na chwilę. Czy ma jakieś pytania? Chyba nie... Te które ją nurtowały zadała już wcześniej. A jak o czymś zapomniała to najwyżej zapyta ją kiedy indziej.
- Nie, nie mam żadnych - odpowiedziała i machnęła ogonem - Górski Strumień - uśmiechnęła się radośnie.
Heart beats fast colors and promises
How to be brave how can I love when I'm afraid to f a l l
But watching you stand a l o n e
All of my doubt s u d d e n l y goes away somehow
One step closer
LVL 3 5 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Skoro Górska Łapa nie miała żadnych pytań to można było uznać dzisiejszy trening za zakończony. Lawenda zmartwiła się wizją następnych spotkań i walk. Myśl, że przez następne dni będzie cała poobijana bardzo jej się nie podobała. Jedynym pozytywem jest fakt, że do walki z Mleczną Łapą i Suchą Łapą długa droga. Będzie miała czas, aby całkowicie się zregenerować.
- Dobrze- zareagowała i wstrzymała na chwilę oddech. A może jednak Strumień coś wymyśli? Gdy odpowiedziała na kolejne pytanie, Lawenda wiedziała, że na sto procent szylkretowa kotka nie ma żadnych wątpliwości. Machnęła parę razy ogonkiem i uśmiechnęła się.
- Bardzo ładne! To takie połączenie kocięcego imienia z obecnym! Podoba mi się!- powiedziała z uznaniem. Miała wrażenie, że imię córki Jodłowej Igły jest trochę podobne do tego, które wymyśliła Zaśnieżona Łapa- Zaśnieżona Ścieżka. Lawendzie oba imiona nie wiedzieć czemu kojarzą się ze śniegiem. Górski jako góry pokryte śniegiem, ale to tylko takie przemyślenia niebieskiej kotki.
- To na dzisiaj tyle. Wracajmy do Obozu!- powiedziała z entuzjazmem. Wstała powoli otrzepała się ze śniegu i radośnie ruszyła do domu. Już nie może się doczekać aż zapełni brzuszek czymś dobrym i trochę się ogrzeje.

/ zt
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości