18.02.2019 00:09
Czarna terminatorka już czekała i została powitana przez Kos ciepłym, rozbawionym uśmiechem. Gdyby zaginiona Koniczyna była taką uczennicą... losy potoczyłyby się inaczej, to pewne.
Słuchała jej wypowiedzi z widocznym zaskoczeniem. Wszystkie szczegóły? O, co to to nie. Kos przewróciła oczami i poprowadziła kuzynkę w stronę granicy bliżej Grzmiącej Ścieżki, by potem kierować się do granicy z Wichrem. Na razie nie sprawdzała jej wiedzy, chciała sama rozgrzać gardło, a pogaduszki o niczym, mogły jej pomóc... z tym, że ciąża nie była niestety niczym.
-Kto wie, pytasz, zaangażowana członkini rodziny? Pytałabym raczej kto nie wie. Wierzbowa Gałązka uświadomiła mi co się dzieje i mam wrażenie, że uświadomiła też innym kotom w jakim jestem stanie. A jeśli chodzi o to kto wie ode mnie... cóż, Kukułka, tata, wspomniałam coś Wysokiej Fali, byłam u Łososia - odpowiedziała na pierwszą część, z krzywym uśmiechem. Życie w klanie, no nie? Tylko naprawdę pozbawione ciekawości i uszu koty nie zorientują się, gdy któraś z kotek urodzi - Głogowy Cień. Imiona... cóż, dam sobie jeszcze trochę czasu - odparła na drugą część, nie mówiąc dokładnie prawdy - myślała nad imionami potomstwa, chcąc dać im szansę, by zasklepili dziury, które w jej serduszku pozostawiły inne koty. Ale nie uporządkowała tego na tyle, by opowidać o nich komukolwiek.
Słuchała jej wypowiedzi z widocznym zaskoczeniem. Wszystkie szczegóły? O, co to to nie. Kos przewróciła oczami i poprowadziła kuzynkę w stronę granicy bliżej Grzmiącej Ścieżki, by potem kierować się do granicy z Wichrem. Na razie nie sprawdzała jej wiedzy, chciała sama rozgrzać gardło, a pogaduszki o niczym, mogły jej pomóc... z tym, że ciąża nie była niestety niczym.
-Kto wie, pytasz, zaangażowana członkini rodziny? Pytałabym raczej kto nie wie. Wierzbowa Gałązka uświadomiła mi co się dzieje i mam wrażenie, że uświadomiła też innym kotom w jakim jestem stanie. A jeśli chodzi o to kto wie ode mnie... cóż, Kukułka, tata, wspomniałam coś Wysokiej Fali, byłam u Łososia - odpowiedziała na pierwszą część, z krzywym uśmiechem. Życie w klanie, no nie? Tylko naprawdę pozbawione ciekawości i uszu koty nie zorientują się, gdy któraś z kotek urodzi - Głogowy Cień. Imiona... cóż, dam sobie jeszcze trochę czasu - odparła na drugą część, nie mówiąc dokładnie prawdy - myślała nad imionami potomstwa, chcąc dać im szansę, by zasklepili dziury, które w jej serduszku pozostawiły inne koty. Ale nie uporządkowała tego na tyle, by opowidać o nich komukolwiek.
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W