#1
Miał nadzieję, że Śliz zdecyduje się pozostać w obozie i postanowi, dajmy na to, sprawdzić, czy go nie ma w Chruśniaku. Niestety, zdecydował się podreptać za Głogiem od razu... niech będzie. Głóg wziął głęboki wdech, a następnie pozwolił na to, by powietrze spokojnie opuściło jego płuca przez nos.
- Jak na kogoś, kto miał milczeć, mówisz podejrzanie dużo - powiedział, spoglądając na terminatora przez ramię, jednak nie utrzymywał z nim kontaktu na długo. Zaraz odwrócił się i zniknął w Ciemnym Szlaku.
Chciał pokręcić się w okolicy granicy z klanem gromu, by być może spotkać się ze swoją koleżanką Kozicą; teraz gdy miał na głowie terminatora musiał pomyśleć, w jaki sposób zorganizować mu czas i sprawić, by zniknął mu z oczu na wystarczająco długo, by w razie czego mógł zaczepić jakiegoś sąsiada. Szedł naprzód przez łęgi i nie oglądał się zbyt często za siebie. Dopiero gdy odeszli na kilka długości drzewa od obozu Głóg na chwilę zatrzymał się i spojrzał na Śliza.
Mimo początkowej niechęci dodatkowo napędzanej przez gorycz wywołaną wydarzeniami z ceremonii był ciekaw tego, jakim kotem był jego, cóż, syn.
if i took you everywhere, then well, you wouldn't know how to walk
if i spoke
on your behalf, then well, you wouldn't know how to talk
if i gave you everything and everything is what i bought
i
can take it all back, i never cared 'bout what you thought

i didn't mean to make you mad, i don't like when you're upset
i'ma call
you later on, baby girl, don't you forget
LVL 5 75 / 400
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
16
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W