Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Strzygę nieświadomie jednym z uszu, kiedy w okolicy pojawia się pierwsza w moim życiu prawdziwa potencjalna ofiara. Czuję jak wzbiera we mnie drżenie. Mam wrażenie, że od tego momentu wiele zależy. W tej chwili wiele się zmieni. Przede wszystkim dlatego, że dokładnie w chwili, w której wbiję swoje zęby i pazury w czyjeś ciało celem zabicia go, skończy się czas mojego dzieciństwa i mojej niewinności. Nie myślę o tym, że wiele razy przykładałem łapę do śmierci piszczków, zjadając ich, często jeszcze ciepłe, ciała by odżywić własny organizm. W tej chwili potrafię myśleć tylko o tym, że jeżeli wystarczająco się postaram i będę mieć trochę szczęścia, zakończę własnymi łapami życie tego niewinnego stworzenia.
Ponownie przyjmuję pozycję łowiecką, która polega na ugięciu łap, ułożeniu głowy i ogona w jednej linii z kręgosłupem i pilnowaniu, by brzuch nie dotykał ziemi. Podczas zbliżania się do ofiary, uważam na to, co mam pod łapami, by jej nie przestraszyć. Zanim spróbuję zrobić choćby najmniejszy krok w jej stronę, ustawiam się pod wiatr. Ostatecznie przenoszę ciężar na tylne łapy i dopiero wtedy rozpoczynam zbliżanie się do nornicy. Jeszcze tylko kilka drobnych kroków i już skaczę w jej stronę, pragnąc uśmiercić ją możliwie szybko, by jej cierpienie było możliwie jak najmniejsze.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:
Wygląd
Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
Gronostajowi nie było czego zarzucić, nawet gdyby się chciało - wszystko wykonał perfekcyjnie. Może to los mu dopisał, może Gwiezdni, lub też inni bogowie zerknęli na niego, dzieląc się z kocurkiem swoim szczęściem. Tak czy siak - kocur zabił zwierzynę bez mrugnięcia okiem, zabijając ją bez stresu i problemów. Jedna zwierzyna z głowy, teraz mógł iść po następne!
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Nie umiem powiedzieć przed samym sobą, jak właściwie się czuję z tym, co miało miejsce kilka uderzeń serca wcześniej. Zabiłem. Z własnej, zupełnie nieprzymuszonej woli pozbawiłem życia to maleńkie, buro-rude stworzenie. Zwisa teraz bezwładnie z mojego pyska. Nie wiem do końca, czy chce mi się śmiać, czy płakać. Właściwie, niewiele w tej chwili wiem.
A to, czego jestem pewien, to właściwie tylko to, że chcę iść dalej i spełnić polecenie Kos. Ruszam w dalszą drogę, idę powoli i ostrożnie rozglądam się dookoła, nie chcę niczego przegapić.
W głowie mam pustkę. To wyzwalające.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:
Wygląd
Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
O pustkę Kos chodziło i liczyła na to, że ta pustka utrzyma się jeszcze przez jakiś czas. Jak widać, szczęście dopisało im oboje, bo po pewnym czasie, stosunkowo długim, porównując go do poprzedniego, trafił na... Wronę. Ptaszek siedział sobie na niskiej gałęzi, z której łatwo Gronostaj mógł go dosięgnąć, nie patrząc w kierunku kocurka. Czyżby kolejna łatwa ofiara?
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Być może kolejna ofiara, ale tym razem raczej nie łatwa. Czuję dumę, kiedy pozycję łowiecką przyjmuję zupełnie instynktownie, nie muszę o tym myśleć. Uginam łapy lekko, nie za mocno by futro na moim brzuchu nie dotykało ziemi, nie powodowało zbędnego hałasu. Ustawiam głowę i ogon w jednej linii z grzbietem. Zwracam uwagę na to, by na mojej drodzę do gałęzi nie znalazł się żaden przedmiot, na który mógłbym nadepnąć i przedwcześnie spłoszyć ptaka. Jeżeli znajdę na swojej drodze przeszkodę, za którą mógłbym się schować, wykorzystuję ją do takiego celu. W końcu “ptak cię zobaczy”. W chwilach, w których ptak zaczyna się wiercić, czy też spoglądać w moją stronę, choćby kątem swojego wyłupiastego oka, zastygam w bezruchu, chcąc zminimalizować możliwość bycia zdemaskownym. Kiedy jestem już naprawdę blisko, skaczę by znaleźć się bliżej ptaka. Wyciągam przed siebie łapy. Chcę go zabić. Szybko.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:
Wygląd
Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
Wszystko szło zgodnie z planem, ba, bardzo dobrze, że Gronostaj mógł być z siebie dumny, że tak ładnie mu idzie. Stało się jednak tak, że w idealnym momencie, kiedy kocur już leciał w jego kierunku, ptaszek zorientował się o swojej tragedii, chciał odelcieć i.... Oboje spadli, Gronostaj cały, on ze złamanym skrzydłem, nie będąc już zdolnemu do lotu. Ptak jeszcze starał się uciekać na jednym skrzydle, odbijając się słabo od ziemi, ale bądźmy szczerzy - nie miał żadnych szans.
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Jeżeli do tej pory moje serce biło, jak oszalałe, to teraz… prawdę mówiąc, nie wiem, co się z nim dzieje w tej chwili. Mam nadzieję, że wciąż istnieje i wciąż pompuje krew.
Osiągnąłem połowiczny sukces, lub, jak kto woli, połowiczną porażkę. Trafienie wrony powiodło się, czego nie mogę powiedzieć o próbie zabicia jej.
Wyłączam myślenie i po prostu zaciskam zęby na szyi zwierzęcia. By je uśmiercić. Nie myślę już o cierpieniu, które przynoszę. Myślę tylko o krwi, której zapach pragnę poczuć na języku.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:
Wygląd
Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
Niestety, przeżycie musiało być dla Gronostaja niezwykle traumatyczne, ale takie było życie wojownika i do tego musiał się przyzwyczajać. Na całe szczęście, jego wielki, jak na niego, wysiłek, się opłacił - ptak leżał martwy w jego pysku, a co za tym idzie, mógł poczuć upragnione krople krwi na języku.
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Przez chwilę wpatruję się w zwierzę, które pozbawiłem życia. Nie wiem, czy moja mistrzyni obserwuje mnie gdzieś z okolicy i jest ze mnie w tej chwili dumna.
Zakopuję ptaka i poświęcam na to naprawdę sporo czasu bo ziemia jest już nieco zmarznięta i potrzeba sporo czasu by dołek był na tyle duży, że będzie w stanie przykryć wszystkie pióra. Idę dalej bo z tego, co pamiętam, mam jeszcze coś do upolowania. Jestem już teraz w dobrym nastroju, idzie mi naprawdę dobrze.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:
Wygląd
Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
Gronostajowi, wbrew pozorom, szło bardzo ładnie i nie powinien bać się małych niepowodzeń! Jak widać, męczenie się opłaciło się aż za nadto, by po chwili, gdzieś przed sobą mógł dojrzeć dość sporego królika, z którym bez problemu rozprawiliby się tylko najlepsi łowcy. Ciężka zwierzyna jak na młodzika, w dodatku niczym szczególnym się nie zajmował, ot, kicał tu i tam, często przystając na chwilę w miejscu. Może lepiej odpuścić i znaleźć coś prostszego?
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Królik! Wielka zwierzyna, szczególnie dla mnie, jako dla niezbyt wysokiego i dość drobnego kota. Nie zamierzam jednak rezygnować i już teraz podejmuję decyzję o podjęciu chociaż próby jego upolowania. Od razu uginam łapy, by przejść do pozycji łowieckiej. Mój brzuch jest blisko ziemi ale jej nie dotyka. Dbam o to, by moja głowa, kręgosłup znalazły się w jednej linii, a ogon nie poruszał się zbyt gwałtownie by jego ruch nie zwrócił uwagi królika. Upewniam się, że podchodzę do królika pod wiatr, a na mojej drodze nie znajduje się nic, co nadepnięte przestraszy królika. Wyciszam oddech poprzez spłycenie go i rozpoczynam powolny spacer w stronę królika. Staram się chować za obiektami, jeżeli mam taką możliwość, a kiedy jestem już wystarczająco blisko, skaczę w jego stronę. Chcę go uśmiercić możliwie jak najszybciej. Próbuję zacisnąć zęby na jego szyi i mocno ugryźć.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:
Wygląd
Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
No i pech! Akurat zawiał wiatr i spadła szyszka, obijając się o głowę kociego nieszczęśnika. Królik się spłoszył i zniknął hen w oddali gąszczu. Ale nie ma nad czym płakać, zwierzyna była ciężka, więc młodzik mógłby mieć spore problemy ze złowieniem szaraka. Teraz przynajmniej powinno dopisać mu szczęście, jeśli znowu się na coś natknie, prawda?
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Prycham pod nosem, niezawodolony z niepowodzenia i macham krótko ogonem. Nie zamierzam płakać, a jednak mogłem mieć już za sobą ten rodzaj zwierzyny. Idę dalej, licząc że tym razem szczęście dopisze mi bardziej.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:
Wygląd
Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
Teraz Gronostaj pobłądził trochę dłużej, zdecydowanie dłużej niż ostatnio, ba, mógł już nawet zaczynać nabierać wrażenia, że ktoś mu po prostu wszystkie tropy zabiera... A tu proszę, nagle coś wzbudziło jego czujność. Trochę przed nim, gdzieś w gąszczu, ale dobrze widoczny stał zając, marszcząc nosek i rozglądając się na boki, jednak omijając wzrokiem kocurka. To już powinna być jego zwierzyna, prawda?
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
Kolejna okazja do upolowania czegoś! Zając to duża zdobycz ale nie zamierzałem z tego powodu pozwolić mu uciec. Chcę spróbować ją zabić i to będzie chyba już ostatni rodzaj zwierzyny. W pierwszej kolejności wyciszam oddech. Następnie, zanim jeszcze zacznę podchodzić do zająca, uginam łapy tak, by znaleźć się niżej przy ziemi i jednocześnie nie dotykać jej brzuchem. Pochylam głowę i ogon, by stały się jedną linią. Dbam o to, by moje łapy nie nadepnęły na nic po drodze, a także ustawiam się pod wiatr.
Zbliżam się do zająca i kiedy jestem już odpowiednio blisko... hop! Staram się od razu przetrącić mu kark.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 105/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości