Logo Artemidy
medyczny trening rybołowiej i cisowej łapy
#31
Pokiwał głową na odpowiedź Barwnej Wody. Nie bardzo wiedział, czy taka wiedza kiedykolwiek mu się przyda, bo chyba na razie żaden poważniejszy konflikt się nie szykował, więc nie musieli się o to martwić, ale na zapas warto było wiedzieć takie rzeczy. Plus w sumie, to pół z tego wszystkiego nie zrozumiał, ale to się wszystko zgadza, bo Blizna bardzo często nazywała go półgłupkiem, więc odbieranie wszystkiego po pół było całkiem adekwatne i nie było czymś, czym trzeba było się martwić.
- Nie. Ja nie prrrzynajmniej, ja to w sumie wszystko czaje. Ta, wszyściusieńko - zapewnił, odsłaniając szereg swoich ząbek.
I know this love of mine
Will never die
[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]
And I love her



LVL 4 250 / 300
MedLVL 8 869 / 1300
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#32
Zamyśliła się, analizując, co powiedział Barwinek. Nie było to wcale takie proste, wręcz przeciwnie. Sprawy polityczne były bardzo skomplikowane i wręcz odrobinę nieprzyjemne. Gdzieś w głębi serca napawały Rybołów obawą, że któreś z nich może kiedyś popełnić jakiś błąd w doradztwie przywódcy.
- W porządku, wydaje mi się, że rozumiem, co masz na myśli. Powinniśmy zaufać naszej ocenie sytuacji i być w stanie określić kiedy jak wiele możemy powiedzieć przywódcy, nie powinniśmy mieszać się w ich decyzje dotyczące konfliktów, wciąż jednak oferując mu swoje wsparcie jako medyk oraz powinniśmy pomagać sobie nawzajem z medykami innych Klanów. To trudne, ale chyba rozumiem gdzie powinny leżeć moje decyzje. Na razie nie mam więcej pytań, jeśli na jakieś jeszcze wpadnę, to je zadam, Barwna Wodo - odpowiedziała swojemu mistrzowi.

Zaproszę dzień i noc, zaproszę cztery wiatry
Dla wszystkich [ drzwi ] otwarte, ktoś poda pierwszy ton
Zagramy na góry koncert buków porą pachnącą
> Nasiąkną
ściany grą <

[Obrazek: k6mLdCx.png]
[ Bo taki będzie mój >> DOM << ]

LVL 3 65 / 200
MedLVL 6 553 / 900
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#33
- Dobrze. Cieszę się, że nie macie na razie więcej pytań, cieszę się... że wszystko jest dla was zrozumiałe. Możemy kontynuować - skoro i Cis i Rybołów nie mieli pytań i rozumieli, Barwinek był gotów ciągnąć dalej temat medykamentów jak i chorób, dolegliwości. Wiele już umieli, ale większości jednak nie umieli. Większości ziół i chorób nie znali. Nie potrafiliby wyleczyć sami każdej choroby świata, jeszcze nie. Ale muszą się nauczyć.

Barwna Woda odchrząknął cicho, przełykając ślinę, czyszcząc gardło.

- Dziś dokończymy temat chorób i wszelkich dolegliwości. Część z tych, które wymienię, już znacie, ale powtórzę je dla utrwalenia. Wymienię nazwy i objawy, leczeniem ich zajmiemy się później - wymamrotał medyk, lustrując wzrokiem najpierw Rybołów, potem Cisa, i dopiero po chwili zaczął mówić. - ... w ramach przypomnienia, także leczenie krwawiących ran. Wyczyścić ranę, nałożyć maść z łopianu, lub nagietka i zawinąć pajęczyną. Teraz... reszta. Jedne z łagodniejszych chorób to zwykłe przeziębienie, gorączki. Przeziębienie objawia się bólem gardła, wodnistą, przezroczystą wydzieliną z nosa, często podwyższoną temperaturą. Kot może się przeziębić od wpadnięcia do zimnej wody, lub... ogólnie, przy niskich temperaturach. Sama gorączka objawia się osłabieniem organizmu kota... i podwyższoną ogólną temperaturą. Są też zatrucia, te pokarmowe, po zjedzeniu nieświeżej zwierzyny. Lub trucizny. Ból brzucha, czasem wymioty, to główne objawy. Ból stawów - sztywne, obolałe stawy, często przyczyną jest podeszły wiek. Albo mokre legowisko. Popękane łapy są najprostsze do zdiagnozowania, popękania na opuszkach dobrze widać. Od suszy lub zimna. Ból łap, swędzenie. Natomiast sam świąd to dużo bardziej bolesna choroba, zaraźliwa. Towarzyszy jej boląca, podrażniona skóra. O kleszczach już wiecie - pasożyty w futrze, wysysają krew, ciężko je wyrwać ze skóry pacjenta żywe. Są też... złamania, zwichnięcia. Gdy kość pęknie, gdy kot naciągnie ścięgna w kończynie. I cztery rodzaje kaszli - kocięcy, biały, zielony i czarny. Wszystkie zaraźliwe, każdy kolejny coraz bardziej dokuczliwy i groźny. Kocięcy, jak nazwa wskazuje, grozi najmłodszym. Podwyższona temperatura, biała wydzielina z nosa. Biały kaszel objawia się podobnie, ale przy nim pacjent może charczeć, kichać. Przy zielonym kaszlu dodatkowo ropnieją oczy, a wydzielina cieknąca z nosa jest zielona. Nieleczony biały kaszel może przeistoczyć się w zielony, a z zielonego... w czarny. Ten ciężko uleczyć. Często jest śmiertelny. Dochodzą bóle w klatce piersiowej... plucie krwią.
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#34
Ale się zaczęła jazda, jak Barwna Woda zaczął o chorobach! Normalnie Cisowi aż się zakręciło w głowie, ale tylko na chwilę, żeby nikt nie pomyślał, że on nie da rady tego wszystkiego ogarnąć! Oczywiście, że da, ba, kto jak nie Cis Junior w końcu, co nie? No więc tak słuchał i starał się przypasować dane objawy do choroby, tu jakieś wymioty, tam pęknięcia na łapach, zaraz później wydzielina z nosa aż po same plucie krwią! Terminator skrzywił się tylko na sekundkę, bo jednak słuchanie o takich rzeczach nie było najprzyjemniejszą rzeczą. Ale przecież wiedział, na co się pisał, kiedy godził się zostać terminatorem medyka. To znaczy w sumie nie, nie wiedział, ale się dowiedział i nawet z taką wiedzą nie zamierzał się wycofywać.
- No spoko loko, ale ten. A jak ktoś zemdleje na prrrrrzykład? To co ja mam zrrrobić. Bo zemdleje o, z bólu, czy coś, albo jakiegoś przemęczenia, to to też się leczy, czy się czeka aż się kot odmdleje? - zapytał. Co prawda nie było to pytanie strikte do objaw chorób, ale co, jak ktoś mu przyjdzie chory, a potem nagle puf, padnie! I co wtedy? Co on ma go, zimną wodą po pysku oblać? Bo wydawało mu się to trochę niehumanitarne, ale w sumie to co on ma do tego, mógł i lać tą wodą, bez problemu.
I know this love of mine
Will never die
[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]
And I love her



LVL 4 250 / 300
MedLVL 8 869 / 1300
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#35
Słuchała w ciszy wywodu Barwnej Wody, powoli kiwając głową co jakiś czas na znak zrozumienia i przyswojenia sobie informacji. Było tego bardzo dużo, dlatego nie mogła pozwolić, by jakaś informacja jej umknęła. Uważnie wszystko sobie w głowie układała i chowała do odpowiednich szufladek, mając w planie później, gdy będzie sama, jeszcze raz to wszystko sobie przypomnieć i odpowiednio przeanalizować. Na wspomnienie złamania wzdrygnęła się lekko, przypominając sobie otwarte złamanie Sennej Łapy.
- Sporo tego. Muszę najpierw sobie to wszystko przemyśleć - mruknęła cicho, marszcząc swoje brewki. Cis zadał pytanie, dlatego nie mówiła już nic więcej, po prostu spoglądając na Barwną Wodę i czekając, aż ten odpowie na nie.

Zaproszę dzień i noc, zaproszę cztery wiatry
Dla wszystkich [ drzwi ] otwarte, ktoś poda pierwszy ton
Zagramy na góry koncert buków porą pachnącą
> Nasiąkną
ściany grą <

[Obrazek: k6mLdCx.png]
[ Bo taki będzie mój >> DOM << ]

LVL 3 65 / 200
MedLVL 6 553 / 900
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#36
Analizowali, oboje. Wyciągali wnioski, zadawali pytania. I bardzo dobrze. O to chodziło. Rozumieli, co się do nich mówi. Wiedział, że rozumieli. Byli bystrzy, oboje. Pojętni. Chętni do nauki.

Czuł się źle z tym, że zaniedbywał ich trening przez swój stan. Dawno temu powinni zostać medykami.

- W większości przypadków koty mdleją z bólu, od utraty krwi - wtedy należy zająć się przyczyną, w takim wypadku krwawieniem, opatrzeć rany i uważnie obserwować stan kota. I czekać, aż się wybudzi. To samo... w każdym innym wypadku. W wypadku zemdlenia z przemęczenia również należy dać pacjentowi spokój i obserwować uważnie czy jego stan się nie pogarsza. Dopiero gdy kot się wybudzi można... faktycznie dopytywać o przyczynę.

Barwna Woda westchnął cicho.

- Jeśli nie macie żadnych pytań, mogę przejść do... tłumaczenia tego, jak się każdą chorobę leczy. Ale najpierw wymieńcie mi to, co sami pamiętacie na ich temat.
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#37
Aha. Czyli nie było żadnego magicznego ziółka? Szkoda, bo miał nadzieję, że na wszystko jest. Wtedy byłoby zdecydowanie łatwiej, po prostu na każdą dolegliwość inny listek i koniec, po sprawie. Ale ustawa chyba nie przewiduje najprostszych rozwiązań i będzie się trzeba wykazać kompetencją. No dobra!
- No ten. Ten tego, tegens smeges. Kleszcze się prrrrzydusza mysią żółcią, a na obicia i siniaki robi się maść z jakubka. Jak się opatrrrrrruje ranę, to najpierw trrrzeba oczyścić, łopian, a potem tamuje się pajęczyną. Ogórrrrrrecznik na gorrrrączkę, uspokojenie i działa moczopędnie. Liście gwiezdnicy na zielony kaszel - odparł, bo to chyba było to, co najbardziej zapamiętał i bez wahania mógł się podzielić. Starał się studiować i powtarzać to, czego się nauczył, głównie po to, żeby na pewno zapamiętać i w przypadku kogoś chorego wiedzieć co zrobić, ale też po to, żeby nie wypaść źle przed Barwną Wodą. Gorzej od Rybołów. - Coś... coś było z makiem jeszcze. I e. Chyba z miodem. I jakoś się te popękane łapy rrrrobiło, ale... ale yyyy - spojrzał wymownie na Rybołów, mając nadzieję, że ona zapamiętała i podratuje go w tej sytuacji. W sumie, to właśnie od tego oboje byli. Żeby sobie pomagać. Żeby w razie, gdyby któreś z nich nie wiedziało co zrobić, wiedziało to drugie. Musieli siebie dopełniać i współpracować, nie tylko w momencie, gdy zostaną medykami, ale i teraz. Tak on to rozumiał. Ale on to w sumie niewiele rozumiał, więc mógł się mylić.
I know this love of mine
Will never die
[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]
And I love her



LVL 4 250 / 300
MedLVL 8 869 / 1300
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#38
Słuchała tego co mówił Cis, nie przerywając mu. Lepiej tak, niż jakby mieli mówić oboje na raz. Tak czy siak utrwalali sobie wiedzę, niezależnie, czy wylewało się to z pyska jej czy jej kuzyna.
- Popękane łapy leczy się podbiałem - powiedziała, dostrzegając na sobie wzrok syna Kornikowego Konara. - Mak działa przeciwbólowo i uspokajająco, zależnie od tego, ile się go poda, może uśpić kota. Zbyt dużo maku może zabić. Miód działa łagodząco na bolące gardło, można też nim zamaskować nieprzyjemny smak innych ziół - uzupełniła wiedzę Cisa dzieląc się tym, co sama zapamiętała. Tak sobie teraz pomyślała, że dobrze, że uczą się razem. Będą mogli na sobie nawzajem polegać w sytuacji, gdy któreś by nie było czegokolwiek pewne. Dawało jej to swoiste poczucie spokoju.
- Pamiętam też leczenie złamanej łapy mojego brata. Trzeba było taką łapę usztywnić i oczyścić. Podobnie było z Żołędziową Cętką... najgorzej, że przy złamaniu łapy i tak nie mamy gwarancji, że zrośnie się dobrze. Kot i tak może mieć potem problemy z chodzeniem.

Zaproszę dzień i noc, zaproszę cztery wiatry
Dla wszystkich [ drzwi ] otwarte, ktoś poda pierwszy ton
Zagramy na góry koncert buków porą pachnącą
> Nasiąkną
ściany grą <

[Obrazek: k6mLdCx.png]
[ Bo taki będzie mój >> DOM << ]

LVL 3 65 / 200
MedLVL 6 553 / 900
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#39
- Bardzo dobrze - odpowiedział medyk, kiwając pyskiem zarówno Cisowi jak i Rybołów. Oboje zapamiętali wystarczająco dużo informacji, aby razem złożyć to wszystko w bardzo poprawną, składną odpowiedź i był z tego niezmiernie dumny. Bardzo zadowolony. Jeszcze dużo nauki przed nimi, ale część schorzeń potrafili już rozpoznać i wyleczyć. Teraz czas uzupełnić w tym braki i będą krok bliżej do zakończenia treningu.

Barwna Woda pokierował swoich obu terminatorów prosto do składziku, kręcąc się pomiędzy półkami. Nie będzie nosił tylu medykamentów, ale pokaże im co leczy się czym, prosto z półki. Od początku - wskazał łapą na znany im już liść podbiału, potem przeszedł do innej półki, po kolei wskazując na gwiazdnicę, ślaz i miód. Wrotyczy niestety nie mieli.

- Kocięcy kaszel leczy się podbiałem, i ziołem na zbicie gorączki. Biały liściem gwiazdnicy, lub wrotyczy której aktualnie nie ma w składziku. Wrotycz ma żółte kwiaty, duże liście, rośnie w kępach. Przy białym kaszlu natomiast, należy też podać plaster miodu lub liść ślazu, na ból gardła, i również... coś na gorączkę. Podobnie przy zielonym. Czarny kaszel wyleczy tylko... kocię ziele. Da się je znaleźć tylko przy siedliskach dwunogów... też go nie mamy. Rozpoznacie kocię ziele, zawsze, ma niezwykle charakterystyczny, słodki, wręcz uzależniający zapach. Koi wszystkie zmysły - odchrząknął i przeszedł dalej. - Przeziębienie... coś na ból gardła, jak miód czy ślaz, i ogórecznik. Przy gorączce sam ogórecznik powinien starczyć. Przy zatruciu pokarmowym, lub od trucizny, w skrajnych przypadkach... podaje się krwawnik - Barwinek przeszedł dalej, aby wskazać nosem na owłosiony listek. - aby wywołać wymioty. I miętę, - tu wskazał na charakterystyczny, ładnie pachnący liść mięty. - na ból brzucha. Krwawnik to wysoka, owłosiona na łodydze roślina z białymi kwiatami. Mocno pachnie. Mięta też mocno pachnie, ale... dużo przyjemniej. Zielone liście. ... świąd leczy się żywokostem - maścią z korzenia. Wyrabia się ją łapami, bo żywokost jest trujący - musiał pogrzebać dłuższą chwilę w swoich zasobach aby owy korzeń żywokostu zaprezentować. - ... żywokost ma fioletowe kwiaty. Duże, ostre liście, owłosioną łodygę. Ach, na świąd pomoże też szczaw - ma duże, płaskie liście, kwiaty żółte lub czerwone. Szczaw też powoduje wymioty. Na bóle stawów stosuje najczęściej okład z liści jakubka, - Barwinek pozwolił sobie zaprezentować wszystkie rośliny, o których mówił, które posiada. Szczaw i jakubek. - to, taki listek. Sam jakubek ma... żółte kwiaty. Owłosioną łodygę. Rośnie w dużych skupiskach. Na bóle stawów można użyć też nawłoci, to też żółta roślina. Ma pojedynczą łodygę, pustą w środku. Nie mamy teraz nawłoci w składziku... - musiał to naprawić. Westchnął cicho... i zamyślił się na moment. - Ach! Na obicia i bóle stawów można stosować też maść z liści stokrotki. Wiecie, jak wyglądają stokrotki... na użądlenia owadów, jak osy czy pszczoły, w miejsce ugryzienia... stosuje się okład z wężowego korzenia, przy pszczołach wyjmuje się żądło z ciała pacjenta... to. To tyle z chorób i dolegliwości.

Tak myślał.

Zostały jeszcze rany.
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#40
Uśmiechnął się, słysząc, że Rybołów znała odpowiedzi na pytania, które były dla niego nieco za trudne. Uśmiechnął się jeszcze szerzej, kiedy usłyszał pochwałę Barwinka. Cenił to sobie, oczywiście, bo srebrny kocur był jego autorytetem. Miał wrażenie, że dla niego nic nigdy nie było trudne. Doskonale pamiętał absolutnie wszystko, potrafił leczyć koty, potrafił im pomagać, być spokojny przy trudniejszych przypadkach. Nigdy nie panikował i nigdy nie był łzy, tak jakby... jakby był idealny! Cis Junior zdecydowanie nigdy nie mógł mieć lepszego mistrza, a rzeka medyka. Absolutnie nie wyobrażał sobie lecznicy bez niego, to było po prostu... po prostu niemożliwe.
Woooho! W składziku to się dopiero zaczęło! Cis słuchał uważnie o każdej pojedynczej roślince, wzrokiem latając po niemalże każdym listku, kwiecie i korzeniu, dopasowywał sobie właściwości do tego zielska, starał się zapamiętywać, ogarniać. Dużo z tych rzeczy już wiedział, a dużo nie wiedział. W pewnym momencie słowa Barwnej Wody zaczęły mu się zlewać, ale zaraz wszystko trawił od początku i tak jakoś... no, jakoś to poszło! - Że ty to wszystko, Barrrrwna Wodo, pamiętasz - miauknął z podziwem. Wiedział, że i on będzie musiał umieć to wyrecytować, bo w takim miejscu jak lecznica zwykle nie było miejsca na błędy, ale na spokojnie, bez pośpiechu! On ma jeszcze czas by wszystko zapamiętać, a Barwinek już to umiał, co było zdecydowanie warte podziwu! Pytań nie miał żadnych, dlatego sugestywnie spojrzał na kuzynkę, czy może ona miała coś do powiedzenia.
I know this love of mine
Will never die
[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]
And I love her



LVL 4 250 / 300
MedLVL 8 869 / 1300
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości