Logo Artemidy
Trening Borsuczej Łapy
#16
O Gwiezdni, ale wstyd. Jak mógł zapomnieć o czymś tak oczywistym? Dymny kocurek prychnął i odwrócił głowę z zakłopotaniem, żeby nie patrzeć na swoją mistrzynię i nie widzieć jej mordki, która pewnie się z niego wyśmiewała.
-Oczywiście, że to wiedziałem. Chciałem sprawdzić czy ty wiesz, o -próbował się uratować jakoś z tej sytuacji.
-Spłycić oddech… jasne… -odparł, dalej nie patrząc się na Roziskrzoną Noc tylko gdzieś w trawy po jego lewej stronie jakby te nagle stały się wielce interesujące.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#17
Burą rzeczywiście rozbawiła reakcja kocurka, więc poniekąd była wdzięczna Gwiezdnym za to, że się odwrócił – w przeciwnym razie musiałaby jakoś powstrzymać uśmiech cisnący się jej na pysk.
– Oczywiście. Bardzo rozsądnie, nie należy nikomu na ślepo ufać z tak istotną wiedzą. – podchwyciła i przytaknęła młodemu z powagą wymalowaną na mordce. Nie miałaby nic przeciwko takim sprawdzianom wiedzy ze strony terminatora, o ile wziąłby sobie tę radę do serca i ziomeczkom również nie ufał bezgranicznie. – Tak, to szczególnie ważne, gdy już trochę biegasz po okolicy i jesteś zmęczony. Świst towarzyszący wdechom i wydechom alarmuje króliki. – zatrzymała się na szczycie wzgórza i pokrótce przedstawiła Borsuczej Łapie, że tu będą spotykać się na treningi i inne takie sprawy organizacyjne. A gdy już mieli to za sobą, klapnęła sobie na moment. – Dobra, to wymień mi najlepiej jak potrafisz jakie mamy rangi w klanie i czym się zajmują. Łatwizna, nie? Więc jak nie będę musiała niczego poprawiać czy dodawać to myślę, że będziemy już mogli pójść na polowanie przy Samotnych Jodłach.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#18
No i jak widać udało mu się jako tako uratować. Bardzo dobrze, jednak ten mózg się miało duży, nie? Oczywiście że tak. Roziskrzona Noc pewnie nawet nie zauważyła, że ją totalnie wrobił. Przynajmniej tak sobie wmawiał, żeby nie czuć się jak totalny kretyn. Takie błędy to tylko kociaki walą.
Borsucza Łapa stanął kiedy również i jego mistrzyni zatrzymała się a potem spojrzał w końcu na nią. Nastawił uszy kiedy usłyszał kolejne słowa wojowniczki. To powinno być proste. W końcu po tylu księżycach życia w Klanie ciężko było nie znać rang klanowych i tego czym się zajmują. Trzeba by chyba było być totalnym jełopem, żeby tego nie wiedzieć.
-No to mamy Przywódcę, który reprezentuje Klan i podejmuje ważne decyzje, mianuje wojowników i terminatorów, i prowadzi ceremonie -zaczął szybko, nie chciał tracić czasu- potem jest Zastępca, który -oczywiście- zastępuje przywódcę, planuje patrole i polowania i te sprawy takie organizacyjne. Medyk no to chyba wiadomo, leczy, nie? Składa koty do kupy. Terminatorzy Medyka to się uczą pod okiem medyka leczenia, nazwa mówi sama przez się. Wojownicy to jest taka podstawa Klanu, polują, patrolują i trenują terminatorów, Terminatorzy uczą się na wojowników -wziął głęboki oddech zanim ruszył z dalszym monologiem- Starszyzna to koty które już wysłużyły swój czas w Klanie i może odpocząć od obowiązków, Matki wychowują i opiekują się kociętami no i Kocięta to kocięta, nic nie robią i czekają na zostanie terminatorami -zakończył w końcu.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#19
Słuchała uważnie co młody mówił o rangach i w gruncie rzeczy mówił składnie. Czuć było po nim, że się spieszy i chce jak najszybciej przebiec przez ten temat, by przejść do przyjemniejszych zagadnień, ale w gruncie rzeczy orientował się czym kto się zajmował. Znaczy się – dziwnie by było gdyby nie miał pojęcia o poszczególnych jednostkach w klanie skoro się w nim wychowywał.
– Starszyzna to też koty, które w wyniku urazów nie są w stanie dłużej służyć klanowi. – uzupełniła na wypadek, gdyby Borsuk myślał, że przejście do starszyzny następowało jedynie ze względu na wiek. – Istnieje też ranga pomocnika medyka. Czyli kot, który ukończył pełne szkolenie medyczne, ale nie ma takiej mocy decyzyjnej jak główny medyk. – dopowiedziała jeszcze o randze widmo. Na wypadek, gdyby Krwawnik okazał się rozsądniejszy od Lśniącej i mianował sobie pomocników, a nie kolejnych równych. – Ale w gruncie rzeczy w porządku. Zdane, możemy iść polować. – otrzepała sierść i ruszyła w stronę Samotnych Jodeł. Miała jeszcze jedną rzecz do omówienia, ale to mogli poruszyć w drodze.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#20
O tej starszyźnie to ledwo słuchał w sumie. Staruchy to staruchy, a jak są ranne to w ogóle jęczą i kwiczą. Nawet gorzej niż kiedy są zdrowe. Mogliby jakoś uspokoić zadki i jakoś milej się zachowywać, phi! Potem doszła jakaś ranga widmo, o której Borsuk nigdy nie słyszał więc zmarszczył brwi. To już było oszukiwanie.
-U nas takiej nie ma -stwierdził. Był pewny że Roziskrzona Noc wymyśliła sobie taką rangę byleby tylko pokazać mu że nie umie. Te stare kocice to zawsze coś wymyślą.
Nastawił uszy kiedy usłyszał, że mogą iść polować. No! I tak on mógł żyć. W końcu coś co mu się przyda w życiu. Dymny kocurek w praktycznie podskokach ruszył za burą. Teraz to on pokaże co potrafi. Złapie najlepszą zdobycz to wojowniczka nie będzie miała co kwękać o jakieś wymyślone niedociągnięcia.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#21
– Oficjalnie? Nie. Bo Lśniąca Sadzawka wie lepiej i zadecydowała, że Krwawnikowy Liść będzie jej równy. Ale w praktyce to on jest tym pomocnikiem medyka i tyle. – wzruszyła barkami. Przepaść między ich doświadczeniami była zbyt wielka by ktokolwiek uważał ich za równych sobie. A patrząc na charakter białej kocicy, Roziskrzona Noc wątpiła by sama medyczka nie była w swoim mniemaniu tym bardziej medykiem. – W pozostałych klanach również nie ma obecnie pomocników, ale to dlatego że terminatorzy szkolą się niezwykle długo, giną w niewyjaśnionych okolicznościach i w efekcie w klanie nigdy nie ma więcej niż jednego kota z pełnym przeszkoleniem medycznym na raz. – wyjaśniła, gdy szli w stronę miejsca docelowego. – A jak już o innych klanach to kojarzysz imiona kotów, które w nich rządzą i leczą? Przywódców, zastępców, medyków i ich terminatorów mam na myśli.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#22
-Lśniąca Sadzawka zawsze uważa że wie lepiej, pfff -dymny wywrócił oczami- Czyli medyków prześladuje jakiś pech, ciekawe, może Lśniącej Sadzawce też się coś przydarzy -powiedział, nawet nie zastanawiając się nad tym jak źle brzmią jego słowa. W końcu białej medyczce już się przytrafił pech, pech o którym wiedział KAŻDY Klan i KAŻDY kot. Plotki rozchodzą się szybko.
-Ciężko nie kojarzyć jak się przewijają wszędzie, zwłaszcza po tym śmiesznym zgromadzeniu -na które dymny nie mógł pójść, więc oczywiście było głupie- Polna Gwiazda, Wirujące Pióro... uh... medyka chyba nie mają, nie? Tylko coś tam przebąkiwane jest o jakiejś Pochmurnej Łapie? W Gromie jest Żubrza Gwiazda, Wężowy Błysk i Truskawkowy Gąszcz z Nurtową Łapą, no i Rzeka ma Łabędzią Gwiazdę, ultra starą Wydmowy Wiatr i Barwną Wodę z rodzeństwem Pajęczyny jako terminatorem -powiedział to co wiedział. W sumie trochę tego było, więc nie wiedział czy się pogubił czy nie. No cóż. Nuuuuuuuudaaaaaaaaa. Co go to obchodziło? Zwłaszcza te różne skomplikowane sytuacje z medykami w innych Klanach.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#23
Czy w zakres obowiązków Roziskrzonej Nocy wchodziło także wychowywanie terminatorów? Nie wydawało jej się, szczególnie jeśli w grę wchodził Borsucza Łapa, którego matka jeszcze żyła. Nie było więc potrzeby by wojowniczka właziła w jej kompetencje, mogła skupić się na przekazywaniu wiedzy i innych takich. Mogła puścić mimo uszu każdy komentarz o Lśniącej Sadzawce i nie miało to jakiegokolwiek związku z tym, że po prostu nie chciała wbijać na siłę szacunku do kocicy za którą sama średnio przepadała, tak po prawdzie. Nie życzyła jej źle, nie życzyła jej pecha o którym wspominał dymny kocurek, ale... daleko jej było od chęci do moralizatorskich przemów o tym, że nie wolno tak nikomu mówić.
– Nie, w Klanie Cienia nie mają medyka. Ale w Klanie Rzeki nie mają rodzeństwa Pajęczyny. Tylko przede wszystkim Cisową i Rybołowią Łapę, którzy, mam nadzieję, nijak nie są z nim spokrewnieni. Gwiezdna Łapa dopiero co zaczęła trening. – wyjaśniła z machnięciem ogona. W Klanie Cienia z kolei chyba znowu zachodziły jakieś burzliwe zmiany w kadrze medycznej, ale bura nie pamiętała konkretnych imion.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#24
Tak średnio słuchał słów Roziskrzonej Nocy, bo chciał przejść już do polowania, ale tylko skinął raz czy dwa głową, żeby ta nagle nie zrezygnowała z pomysłu zabrania go na praktykę mordowania zwierzyny. Borsucza Łapa miał już zdecydowanie dosyć gadania, więc jeszcze większe opóźnienie chyba by sprawiło, że sam by polazł to robić skoro już dokładnie wie jak, bez żadnych niedociągnięć, o których Pajęcza Łapa zapomniał mu wspomnieć albo ewentualnie nie zdążył przez tę zarozumiałą Czubatkowy Mrok.
-No, ale w teorii jest terminatorem medyka, nie? -powiedział, posyłając Roziskrzonej Nocy zębaty uśmieszek. Nie ważne czy dopiero zaczęła trening czy nie. Jest to jest, więc nie pomylił się.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#25
– A nawet w praktyce, ale to Cisowa, Rybołowia oraz Gwiezdna Łapa są terminatorami medyka, nie rodzeństwo Pająka. – odpowiedziała Borsuczej Łapie z lustrzanym uśmiechem. Niech nie podskakuje smarkacz, bo jeszcze fiknie. Fakty były takie, że pominął dwóch o wiele bardziej zaawansowanych na rzecz ogłoszonej dopiero co terminatorki. I nawet nie wymienił jej z imienia, więc z czego tu się cieszyć?
Zatrzymała się wreszcie.
– Spróbuj złapać trzy piszczki. Każdą z innego rodzaju bym wiedziała, że rozumiesz wszystkie zasady polowania. Masz czas aż słońce dotrze do szczytu nieba. Jak się nie uda do tego czasu to trudno, jutro też jest dzień. – usiadła leniwie. – Jak nie masz pytań to ruszaj. Będę ciebie obserwować i dopóki nie wpakujesz się w niebezpieczeństwo to nie będę interweniować.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#26
Borsucza Łapa wywrócił oczami na słowa swojej mistrzyni i machnął łapą na to wszystko. A co go tam obchodzili terminatorzy medyka w Klanie Rzeki czy innych Klanach? Po co niby była mu ta wiedza potrzebna. Z kolei polowanie. O, to już coś kompletnie innego. W KOŃCU się doczekał. Na Gwiezdny Klan tak ciężko było mu pozwolić się wykazać? Te wichrowe staruchy to się robią coraz gorsze. Dymny kocurek spojrzał w niebo, żeby sprawdzić ile ma czasu. Na pewno sobie poradzi, phi. No, ale nie mógł tracić czasu, więc od razu zabrał się za szukanie piszczek skoro ma ich znaleźć trzy.
-Sam sobie poradzę! -rzucił jeszcze na odchodne, żeby Roziskrzona Noc nie myślała sobie, że jest jakimś słabym tchórzem.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#27
I tak sobie sam radził, że teraz nie był w stanie natrafić na żaden świeży trop zwierzyny. Więc na lekki start nie było co liczyć – tereny były całkowicie opustoszałe na tę chwilę. A przynajmniej na takie wyglądały. Zachmurzone niebo przecięła cichym lotem jaskółka, ale nie wylądowała nigdzie blisko.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#28
Borsuk wymamrotał pod nosem kilka nieprzyjemnych słów. Oczywiście, że los będzie mu rzucał piachem w oczy AKURAT WTEDY kiedy miał okazję się wykazać. Dymny kocurek zaburczał coś jeszcze a potem zaczął rozglądać się uważniej, mając nadzieję że tym razem coś wypatrzy.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#29
Otóż wypatrzył wronę, chociaż niektórzy Wichrowi specjaliści mogli by stwierdzić, że miał do czynienia z krukiem. Ptaszysko zleciało z gałęzi jodły, by zacząc dziobem grzebać w ziemi długość drzewa dalej. Ogólnie nie było zbytnio wzruszone otaczającym je światem, ale daleko było mu do zupełnie beztroskiego i nieuważnego – co kilka-kilkanaście uderzeń serca rozglądało się dookoła.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#30
Borsuk zatrzymał się kiedy zobaczył potencjalną zdobycz. To była jego szansa na wykazanie się. Dymny kocurek oblizał pysk i uśmiechnął się do siebie zadziornie. Potem przybrał pozycję łowiecką, czyli ugiął łapy tak żeby brzuch był blisko ziemi, zrównał głowę i ogon z grzbietem i idąc pod wiatr zaczął skradać się w stronę wrony, stając co jakiś czas na wszelki wypadek i uważając na zdradliwe podłoże. Kiedy tylko się zbliżył, cyk. Skok i próba zabójstwa ptaszyska.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości