Logo Artemidy
Trening Bratkowej Łapy
#46
Irytacja w takiej sytuacji była normalna. Nie musiała jednak trwać długo. Zaraz po okoniu pojawiła się plotka. Mniejsza, ale zawsze coś.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#47
Robiła powolne, głębokie wdechy, by uspokoić irytację. Musiała teraz skupić się w pełni na płotce, która pojawiła się koło jej łapy. Pilnowała, by jej cień nie padał na wodę, trwając w bezruchu i ciszy. Gdy płotka podpłynęła od wewnętrznej strony jej łapy, spróbowała złapać ją swoimi ostrymi pazurami i wyrzucić na brzeg, a tam ją ukatrupić.


[Obrazek: ddi1iuf-ebc23db4-10c0-4e6f-bfe8-9facbfce...49PeTNyaiw]


They talk about [ ME ], I forget to l i s t e n
At least I get the recognition

Heavyweight, I pull up on you with the [ REPETITION ]
You in the pit, it's << n o t >> no exhibition
[ OH! ] they big mad, I'm the big boss
Talk a big game, take a big loss

[ Growin' up, I was the problem that they didn't S O L V E ]
[Obrazek: HrUiJJ0.png]

LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#48
Najpierw nic nie łapało, potem ryba uciekła, teraz byl wiec czas na sukces. I rzeczywiście, Bratkowa Łapa bez problemu złapała plotkę. Nie była tak dorodna jak okoń-uciekinier, ale teraz najważniejsze było to, że po prostu się udało.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#49
No, i świetnie. Dwie złowione ryby na trzy próby gdy to było jej pierwsze łowienie ryb w życiu to nie był najgorszy wynik. Oczywiście, sto razy bardziej wolałaby, gdyby udało jej się złapać wszystkie trzy ryby, ale nie można mieć wszystkiego w życiu, przy czym również trochę obwiniała Noc za swoją porażkę z okoniem, gdy ten zaczął do niej gadać podczas łowienia.
xxx - Ha, dobrze poszło. Na pewno bez problemu będę w stanie to powtórzyć podczas polowania, nie jest to takie trudne. Zdecydowanie to polubię - powiedziała zadowolonym głosem, patrząc na obie złowione przez siebie zdobycze - Wspomniałeś coś, że twoja partnerka jest na stałe opiekunką, tak? To znaczy, że mieszka w kociarni nawet, jak nie wychowuje swoich własnych kociąt? To musi być niesamowicie męczące. A szkoli jakichś terminatorów, czy nie ma ich przydzielanych? - wróciła do rozmowy o rangach. - Tak poza tym, to łapię. Przy czym to wszystko raczej będzie się dało również zaobserwować po prostu mieszkając w Klanie.


[Obrazek: ddi1iuf-ebc23db4-10c0-4e6f-bfe8-9facbfce...49PeTNyaiw]


They talk about [ ME ], I forget to l i s t e n
At least I get the recognition

Heavyweight, I pull up on you with the [ REPETITION ]
You in the pit, it's << n o t >> no exhibition
[ OH! ] they big mad, I'm the big boss
Talk a big game, take a big loss

[ Growin' up, I was the problem that they didn't S O L V E ]
[Obrazek: HrUiJJ0.png]

LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#50
- Poczekaj aż będzie cieplej i nauczę cię pływać. Nic nie przynosi takiej ulgi jak kąpiel w upalny dzień. - przyznałem. Łowienie ryb było przyjemne i zdecydowanie mniej wymagające od polowania. Można było się odprężyć, nawet trochę odpocząć. Była to dobra alternatywa, jeśli miało się gorszy dzień, zdecydowanie. - Musisz tylko pamiętać o tym, żeby pozostać skupiona na tym co robisz, ale również pilnować, czy nic się do ciebie nie skrada. Lisy lubią atakować od tyłu. Poza tym nie mam zastrzeżeń, dobrze ci poszło. - dodałem. Przy łowieniu było zdecydowanie mniej rzeczy do pilnowania, więc łatwiej było nadzorować otoczenie, ale nie było to aż takie łatwe. Dość często naszą uwagę w pełni pochłaniała tafla wody i było to niestety proszenie się o kłopoty. Trzeba wziąć na to poprawkę.
- [b]Tak, Siniak jest Opiekunką na pełen etat. Teraz oboje śpimy w Chruśniaku ze względu na dzieci, ale normalnie jesteśmy w moim legowisku. To często jedyny moment w ciągu dnia, kiedy możemy być razem, więc wiesz jak jest. Po treningu od razu się tam przeniosła, więc nigdy nie trenowała żadnego terminatora. Ostatnio myślała, czy nie zostać wojowniczką, ale chyba się rozmyśliła.[/b[ - odpowiedziałem, uśmiechając się do siostry. To miłe, że wyłapała taki szczegół i rzeczywiście była tym zainteresowana. Miałem szczerą nadzieję, że zdoła w niedalekiej przyszłości pogadać z Siniak i nawiązać jakąś więź. Może byłyby dla siebie jak siostry? Kto wie.
Połowiliśmy ryby jeszcze chwilę i wróciliśmy do obozu, mam nadzieję że oboje usatysfakcjonowani. Produktywny to był dzień.

zt! <3
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#51
Pokiwała głową na słowa Brata. Niestety była Pora Nagich Drzew i pływanie, które wiązało się z moczeniem futra, łatwo mogło doprowadzić do przeziębienia, nawet u kocicy tak postawnej jak ona i z futrem tak długim i gęstym jak jej.
Na słowa dotyczące Siniak lekko się zastanowiła. Czyli teraz zastępca sypia w Kociarni? A normalnie, jak nie mają kociąt, to Opiekunka śpi poza kociarnią? Wydawało jej się, że generalnie jedną z cech Opiekuna było przecież właśnie mieszkanie w Chruśniaku na codzień, a nie legowisku wojowników. Ale nie dopytywała już o to brata, zostawiając to na inny dzień. Zakończyli rozmowę a po chwili wrócili do obozu.

//zt


[Obrazek: ddi1iuf-ebc23db4-10c0-4e6f-bfe8-9facbfce...49PeTNyaiw]


They talk about [ ME ], I forget to l i s t e n
At least I get the recognition

Heavyweight, I pull up on you with the [ REPETITION ]
You in the pit, it's << n o t >> no exhibition
[ OH! ] they big mad, I'm the big boss
Talk a big game, take a big loss

[ Growin' up, I was the problem that they didn't S O L V E ]
[Obrazek: HrUiJJ0.png]

LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości