Lodowy Pył

Data rejestracji:
08.05.2019
Data urodzenia:
02.05.1990 (31 lat)
Czas lokalny:
25.01.2022, godzina 09:27
Status:
Offline
Ostatnia wizyta:
06.06.2021 10:29
Razem postów:
289 (0 postów dziennie | 0,07 procent wszystkich postów)
(Znajdź wszystkie posty)
Razem wątków:
4 (0 wątków dziennie | 0,05 procent wszystkich wątków)
(Znajdź wszystkie wątki)
Spędzony czas online:
14 Minut, 27 Sekund
Klan:
Cień
Księżyce:
45 [III]
Wygląd:
Jeśli jego rodzice liczyli na to, że urodzą się im same piękne dzieci, to mocno się pomylili. Od chwili, gdy przyszedł na świat, nie był nazbyt urodziwy, za to masywny i dość kanciasty, w pewien sposób toporny. Od samego zatem początku można było zakładać, że nie będzie grzeszył urodą, a jego ciężkie łapy będą potrzebne do czegoś innego niż głaskania po łebkach. Futro pokrywające jego ciało było jednorodnie niebieskie, bez żadnych plam i przebarwień, wtedy jeszcze miękkie, dość długie. Uszy miał niewielkie, śmiesznie nie pasujące do jego mordki. Spokojnie można było nazwać go najbrzydszym kocięciem z całego miotu. Nie wyróżniał się właściwie niczym, ani śmiesznymi wąsami, ani kolorowymi poduszeczkami łap, ani jakąkolwiek łatką ponad nosem, który był dość ciemny. Z urodzenia był zatem nijaki, cały niebieski, ciemny i nie rzucający się w oczy.
Mistrz:
Płomykówkowa Gwiazda || Pluskający Potok
Płeć:
kocur
Matka:
Ciemna Toń
Ojciec:
Olchowy Szept
Charakter:
Siódmy syn siódmego syna – czy to jakaś przepowiednia? Urodził się w jakimś wyższym celu? Biorąc pod uwagę chęci jego ojca, trudno byłoby spodziewać się po nim czegokolwiek innego, niż przekonania o własnej wartości. Do tego nie trzeba mieć nazbyt urodziwego pyska, wystarczy jedynie świadomość, że jest się kimś z tytułu samego urodzenia, jakby to nakładało ci koronę na skronie. Pysk miał krzywy, tak samo zapewne jak myśli, jakie stopniowo powstawały w jego głowie karmionej niewątpliwie podszeptami ze strony rodziców, których wiernie we wszystkim wysłuchiwał. Matka i ojciec stanowili bowiem dla niego wzory niemożliwe do zastąpienia przez cokolwiek innego. O tak. Szanował ich. Szanował swe rodzeństwo, niezależnie od tego, czy ci mieli jakieś uwagi dotyczące jego urody. Był jednak niczym jakaś bestia z bajek, bo nie wahał się trzasnąć kogoś w pysk za docinki, jakie słyszał. Tym razem spokojnie można było powiedzieć, że wygląd szedł w parze z nie nazbyt pięknym charakterem. Choć, czy nie były to jedynie wyobrażenia?
Multikonta:
Racza Sadzawka (KW), Tonące Słońce (S), Sokoli Cień, Koziczy Skok, Srebrzysty Pazur, Jasny Poranek, Krzykliwa Mewa (GK) i inni
Statystyki - lvl:
3
Siła:
11
Zręczność:
10
Szybkość:
6
Zmysły:
6
HP:
65
Wytrzymałość:
55
EXP:
110/150
Interwencja MG:
nie
Zaimki:
ona/jej
Płeć:
Kobieta