| Informacje o Jaskółczy Świergot |
| Dołączył: |
12.06.2025 |
| Ostatnia wizyta: |
15.04.2026 20:20 |
| Razem postów: |
103 (0 postów dziennie | 0,02 procent wszystkich postów)
(Znajdź wszystkie posty)
|
| Razem wątków: |
3 (0 wątków dziennie | 0,03 procent wszystkich wątków)
(Znajdź wszystkie wątki)
|
| Spędzony czas online: |
2 Dni, 19 Godzin, 43 Minut |
| Sygnatura użytkownika Jaskółczy Świergot |
|
|
x
x
x
off the pillow and into the air
i'm ready cause it's my day
situation: xit's ,all .possible
everything .is going my way | |
|
|
|
| Dodatkowe informacje o Jaskółczy Świergot |
| Grupa: |
Cień |
| Wygląd: |
Choroba odbiła na nim zdecydowane piętno, niby to mróz z premedytacją naciskając na kości, aby je osłabić i złamać; pozwolić im zrosnąć się w zupełnie inny, krzywy wyraz. Nowy alfabet ciała wyszedł na wierzch wraz z kręgami przebijającymi się przez delikatną skórę; nawet długa szata spływająca zbyt ciężko po przeorganizowanych konturach nie potrafi zakryć towarzyszącej Jaskółce mizerności. Można i wytknąć, że nawet w pewien karykaturalny sposób ją wyolbrzymia, zaostrzając mocne krawędzie barków i miednicy, uwypuklając je.
Wysoki, szkapowaty dryblas, pod tym względem zajmujący jedno z czołowych miejsc w klanie. Cała jego postać złożona jest z ostrych kształtów. Twarde, niestarannie stawiane linie jego ram jednak tracą na wyrazistości, im niżej opada wzrok. Długa sierść stopniowo zagęszcza się i ciągnie wzdłuż poziomu jego ciała, w okolicach brzucha rozrastając się na tyle, że ukrywa wszelki zarys wychudzonego korpusu, wyróżniając jedynie cztery, szczudłowate kończyny.
Pysk ma trójkątny z mocno wyróżniającymi się kośćmi jarzmowymi. Klinowaty do tego stopnia, że trudno z profilu wyróżnić gdzie kończy się łuk brwiowy, a zaczyna grzbiet nosa, wizualnie scalając się w długą, pochyłą oś. Całość zwieńczona jest dużymi, zwykle nieco spuszczonymi uszami.
Oczy w kształcie podłużnych migdałów, zwykle przymrużone, w kolorze głębokiego błękitu, wpadającego w purpurę.
Większość jego futra pokrywa chłodny, beżowy kolor; wyjątkiem pozostaje pysk, uszy, łapy oraz ogon wraz z tylną częścią grzbietu, które to zaplamione są czernią. |
| Księżyce: |
21 |
| Mistrz: |
Złocisty Nektar |
| Płeć: |
transpłciowy kocur (zapach mięty) |
| Zaimki: |
on/jego |
| Matka: |
Bijąca Niedźwiedzica |
| Ojciec: |
Gęsia Skórka |
| Charakter: |
Zmienił się diametralnie. Gdzieś po drodze, między jednym oddechem a drugim, zdołał odnaleźć w głębi siebie nieistniejącą roztropność. Zaczął ważyć na języku wcześniej bezmyślnie rzucane słowa. I choć wciąż myśli wyjątkowo dużo, nie bojąc się w tym nazbyt pochopnie oceniać innych, czy też elastycznie zmieniać o nich swojej opinii wraz z biegiem znajomości - dużą część swoich rozważań zostawia dla siebie, często nawet przygryzając przy tym własny język.
Wiecznie spokojny, stateczny, uprzejmy; trochę szarmancki i szelmowski. Trudno wytrącić go z równowagi - tak, jakby ta stała się fundamentem jego osobowości. W rzeczywistości jest to jedynie ignorancja ubrana w ładne gesty. Jaskółka zdaje się zbyt zapatrzony w siebie, zbyt mocno pilnujący własnego interesu, aby cokolwiek niezwiązanego z nim zaprzątało mu głowę na dłuższy czas. Wszelkie zdarzenia, słowa rzucone w jego stronę przelewają się przez niego jak przez sito, stąd też z zasady nie żywi do nikogo urazy, pozostając z każdym na neutralnej płaszczyźnie.
Mimo to we wszelkich interakcjach pozostaje charyzmatyczny, ciepły i serdeczny - niemal matczyny, nad każdym z samodzielnie wykształconego pojęcia grzeczności, rozkładając parasol pełen wyrozumiałości. Dając złudne wrażenie, że z jego strony nie spadnie na nich ani jedna kropla osądu. Przez to można odnieść wrażenie, iż jest kotem niesamowicie zgodnym, miękkim w słowie, niezdolnym do konkretyzowania. Ma tendencje do zbytniego rozgadywania się o rzeczach nieistotnych, rozmowę o pogodzie potrafiąc ciągnąć godzinami. Mimo to lubi słuchać - w głównej mierze o sobie, ale nie wzgardzi poświęceniem w imię zdobycia nowych informacji. Skrycie odnajduje niemałą satysfakcję w cichym podburzaniu innych, czy to przez przeklepywanie bezsensownych plotek, które akurat obiją się mu o uszy, czy też czyste zwodzenie ich nietrafionymi poradami, niby to płynącymi z dobroci serca; a gdy jego niewinna "zabawa" zrodzi jednak realne konsekwencje... Sprytnie umywa łapy, przypominając, kto jest tutaj osobą decyzyjną.
Lekkoduch, żyjący bardziej chwilą, niżeli gdybaniami o przyszłości. Bardziej liczy się dla niego tu i teraz, niżeli snucie domysłów o tym, co będzie i co było. Zbywa to z taką obojętnością, z jaką odgania się muchę z latającą gdzieś w okolicach ucha. Stąd też często zapomina o niektórych rzeczach… Albo zwyczajnie udaje, że ich nie pamięta, gdy te są dla niego niewygodne. |
| Multikonta: |
Niknące Tchnienie, Kwitnąca Łapa [NKT] |
| Statystyki - lvl: |
2 |
| Siła: |
4 |
| Zręczność: |
10 |
| Szybkość: |
6 |
| Zmysły: |
7 |
| HP: |
75 |
| Wytrzymałość: |
35 |
| EXP: |
130/150 |
| Discord: |
gorejuice_ |
| Zaimki gracza: |
wszystkie |
| Trwałe urazy: |
amnezja wsteczna, chroniczne migreny |
| Płeć: |
Osoba Niebinarna |
|