Wygląd: Jajku daleko do stereotypowego, długołapego „ganiacza zająców”. Jej - w większości pokryte krótkim, białym futrem - ciałko otula warstwa tłuszczyku. To, w połączeniu z nieco za krótkimi, aby można było nazwać je proporcjonalnymi, a zarazem szerokimi łapkami tworzy obraz przysadzistej koteczki, która raczej nie zapowiada się na wysokiego kota. Kolorytu jej osobie dodaje zupełnie rudy ogon oraz dwie łaty. Jedna znajduje się na głowie. Niczym czapeczka przechodzi przez jej uszy i barwi czubek czoła nad okrągłym jak pełnia księżyca pyszczkiem. Druga, nieco mniejsza, umiejscowiona jest na plecach, poniżej barków i ostatnia z tyłu przedniej łapki poniżej kolana. Posiada również tego samego koloru plamki, a nieomal już kropeczki na ciele, które umiejscowiły się nad ogonem.
Jej ślepka chwilowo pozostają wciąż niebieskie i zagadką jest na jaki kolor ostatecznie się wybarwią.
Charakter: Jak na swój wiek przystało jest wciąż dziecinną istotką, która najchętniej otaczałaby się kwiatami, mięciutkimi rzeczami i wszystkim co ładne. Jest pogodna, serdeczna i łatwo ją czymś zachwycić. Jednocześnie trudno nazwać ją szczególnie bystrą. A jak już w naturze bywa, jak gdzieś czegoś brakuje, to dla równowagi czegoś innego pojawia się wręcz w nadmiarze. U Jajeczka jest tym czymś mowa. Koteczka mówi bowiem dużo. A gdy coś ją zainteresuje, to potrafi o tym paplać wręcz bez końca, nie zauważając nawet, że rozmówca dawno stracił zainteresowanie tematem. Poza tym przywiązuje dużą wagę do zasad i porządku, dlatego zdarza jej się donosić starszym o cudzych przewinieniach, szczerze wierząc, że postępuje właściwie. Lubi, gdy wszystko przebiega zgodnie z planem, a nagłe zmiany potrafią wyraźnie wytrącić ją z równowagi.