Logo Artemidy
Trening Rybiej Łapy
#31
Uniosła brew, ale tym razem nie czuła potrzeby bronienia swojego klanu. Logicznym było że temat utraty życia był raczej kontrowersyjną częścią dla większości kotów, a już szczególnie tych, które dopiero co dołączyły do klanu.
- Rzadko kiedy zdarza się, żebyśmy musieli rzeczywiście walczyć z innymi kotami. Tak długo jak żyje nie było żadnej wojny między klanami. Co więcej nikt nie wymaga, że rzucisz się borsukowi do gardła, wręcz przeciwnie, uczymy naszych terminatorów odpowiednio dobierać przeciwników. Widzisz niebezpieczeństwo - biegniesz po pomoc. Jesteśmy wojownikami, nie lisami. -Chociaż ona chętnie rzuciłaby się na pierwszego lepszego borsuka dla adrenaliny.- Mamy jeszcze zasadę, która mówi, że: Honorowy wojownik nie potrzebuje zabijać innych, by zwyciężyć swoje bitwy, jest to dozwolone jednak w obronie własnej lub jeśli koty są wyjęte spod kodeksu wojownika. Nie musisz więc nikogo zabijać, bo tak, musisz jednak wiedzieć jak obronić swój klan. -
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
#32
Czy tak klany widziały samotników? Jako koty wyjęte spod kodeksu wojownika? Czy to była już kwestia wyrzutków z klanowego garnuszka? Rybka cały ten czas, aż do niedawna, była takim właśnie potencjalnym zagrożeniem? Aż słabo jej się zrobiło. Było tyle okazji by mogła umrzeć ot tak, po prostu. Pocieszało ją jednak, że wojen jak dotąd nie było i, miała nadzieję, nie zapowiadało się na takowe.
- Rozumiem - kiwnęła głową.
LVL 2 135 / 150
MedLVL 1 0 / 200
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#33
- Skoro już jesteśmy przy walkach to omówimy sobie wszystko z tym związane, będzie tematycznie. -Zaproponowała, po czym zastanowiła się chwilę, żeby odpowiednio to poprowadzić.- Nie poluj i nie wstępuj na teren innego Klanu. oraz Granice muszą być sprawdzane i oznakowane każdego dnia. Przegoń każdego, kto wkroczył na terytorium twojego Klanu. -Spojrzała na terminatorkę, po czym wyszczerzyła morde w głupim uśmiechu.- Hehe, masz szczęście, że byłaś kulturalna i poczekałaś przy granicy bo mogłabym cię zjeść. -Rzecz jasna był to jedynie żart. Tak długo jak nie robiłaby szkód to Krzyk nie próbowałaby zrobić jej realnej krzywdy, co najwyżej nastraszyłaby, żeby przegonić.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
#34
Żart? Bardzo, bardzo kiepski. Uszy Ryby zniknęły całkowicie, kamuflując się płasko na szarej głowie. Zaczęła wymyślać miliony scenariuszy, a każdy zaczynał się od 'co by było gdyby...'. Co, gdyby nie spotkała Szpak? Co, gdyby weszła o ogon za daleko? Co, gdyby poszła do Rzeki a nie do Wichru? Pisnęła mimowolnie pod nosem, starając się nie zacząć hiperwentylować.
- K-każdego trzeba przegonić? A a co jeśli mają...dobry powód?
LVL 2 135 / 150
MedLVL 1 0 / 200
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#35
Okej, żart chyba nie siadł, patrząc na mimikę pręgowanej kotki. No to nieźle Krzyk, nieźle.
- A jaki jest dobry powód? -Zapytała wpierw, odpowiedzi udzielając dopiero później.- Znaczy wiesz, przegonić nie musi oznaczać niczego brutalnego. Możesz po prostu takiemu delikwentowi powiedzieć, że wkroczył na teren Klanu Wichru, i że sory ale musi odejść. Jeśli posłucha to po prostu odprowadzasz, błędy się zdarzają. Jeśli jednak nie, no to musisz takiego zmusić siłą. -
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
#36
Zamyśliła się. Skoro nie trzeba było nikogo od razu bić, to może rzeczywiście nie była to taka zła zasada, jak mogłoby się zdawać. Chociaż brzmi dość brutalnie na pierwszy rzut oka. I nie uważała, by zasady, które nie mówią same przez się, były dobre. Jak choćby sformułowanie 'kiedy' przyjdzie ci walczyć z przyjacielem. Chociaż mogła to być również pomyłka ze strony Krzyk.
- Jak ktoś jest ranny. Też mamy go przeganiać? - spytała, podnosząc z powrotem uszy. - Może umrzeć na własną łapę.
LVL 2 135 / 150
MedLVL 1 0 / 200
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#37
Zastanowiła się przez chwilę. Pytanie Rybiej Łapy miało sens, nawet dużo sensu. Krzyk może o była w gorącej wodzie kąpana, ale nie była za tym, żeby odmawiać pomocny potrzebującym.
- Zależy od nastawienia takiego kota i decyzji medyka. Na ogół takim kotom się pomaga. Czasem pojawiają się na granicy, żeby poprosić o pomoc, bo wiedzą że Klany mają wiedzę medyczną. Bryzgająca Fala leczył chyba jakiegoś samotnika, o ile dobrze pamiętam. Dlatego mówię, najpierw pytasz, potem walisz. Tylko no, przeważnie pomaga się poza obozem. -Krzyk miała przypadki, gdy robiła na odwrót, ale Rybka nie musiała tego wiedzieć.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
#38
Całe szczęście Krzyk nie okazała się być w tym przypadku na tyle radykalna i młodsza koteczka mogła odetchnąć z ulgą, słysząc, że w razie czego może pomóc takiemu biedakowi albo chociaż kogoś sprowadzić. Na rybkowej mordce nawet pojawił się lekki uśmiech, który był skierowany do mistrzyni.
- Rozumiem - kiwnęła głową.
LVL 2 135 / 150
MedLVL 1 0 / 200
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#39
- Ta zasada powinna ci się spodobać, sądząc po twoich pytaniach. Żaden wojownik nie ma prawa opuścić kocięcą w potrzebie, nawet jeśli to pochodzi z innego klanu, czy też w ogóle nie należy do żadnego. W takim przypadku należy zabrać kocie do obozu, odszukać jego rodziców, a jeśli nie jest to możliwe to przyjmuje się je do Klanu bądź też zanosi do dwunożnych, żeby się takim zajęli. -Spojrzała na Rybkę chcąc wyczytać jej rekacje.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
#40
- Rzeczywiście, podoba mi się - kiwnęła głową.
Lubiła kocięta, były urocze, rozkoszne wręcz i bywały rozbrajająco kreatywne, gdy tylko poznają ideę kłamstwa. Rybka rodzeństwa nie miała, ale ochoczo zajmowała się kociętami sąsiadów i obserwowała ich rozwój. Szczególnie bawiły ją niemowlaki, które ledwie co odrosły od ziemi i próbowały się czołgać, podnosząc zbyt dużą głowę jak na ich siłę.
LVL 2 135 / 150
MedLVL 1 0 / 200
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#41
Uśmiechnęła się na potwierdzenie swoich przypuszczeń. Kocięta były ważnym elementem ich społeczności, ich przyszłością, na tyle niewinną, że powinny być chronione za wszelką cenę. Wielka szkoda, że nie zawsze było to możliwe.
- O tym już ci mówiłam odnośnie twoich nowych obowiązków, więc będzie to tylko w gwoli przypomnienia - Starszyzna i kocięta muszą zostać nakarmieni przed terminatorami i wojownikami oraz Terminatorom nie wolno jeść bez pozwolenia, dopóki nie zapolują, by nakarmić starszyznę. Nad tym raczej nie ma co się rozwodzić, czy może jednak? -
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
#42
Zmarszczyła brwi. Chwilę jej się wydawało, że Krzyk daje jej podpowiedź, że powinna zauważyć co jest nie tak z danymi punktami, a może że powinna myśleć samodzielnie i zawsze mieć jakieś ale. Nie mogła jednak na niczym zawiesić ucha, oba brzmiały jej na tyle sensowne, że wzruszyła niepewnie barkami.
- Raczej nie - powiedziała nieśmiało, modląc się, by rzeczywiście nie musiały się rozgadywać o tym punkcie.
LVL 2 135 / 150
MedLVL 1 0 / 200
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#43
To źle jej się wydawało, bo w ogóle nie miała takich zamiarów. Było to dla niej bardzo proste i nie wymagało dodatkowej pogadanki.
- Zwierzyna zabijana jest tylko po to, by się nią pożywić. Podziękuj Gwiezdnemu Klanowi za jej życie. W twoim przypadku wystarczy tylko ta pierwsza część, co nie. -Nie obchodziło ją w co wierzyła kotka i nie zamierzała w to ingerować, jedyne czego wymagała to szacunku wobec jej wiary.- Kocię musi mieć przynajmniej sześć księżyców, by zostać terminatorem. - Trochę od czapy o tym powiedziała, ale zapomniała o tym wspomnieć przy chronieniu kociąt.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
#44
To ją nieco zaskoczyło, choć nie aż tak. Wiedziała o ich Gwiezdnym Klanie, choć w jej przypadku była to tylko bzdura. Nie miało to jednak znaczenia, nie zamierzała im obrażać wierzeń, mimo że Krzyk obraziła jej własne jeszcze chwilę wcześniej.
- I tak dziękuję za życie. Ale rzeczywiście, nie Gwiezdnemu Klanowi - pokiwała głową.
Wiek terminatorski wydawał jej się być dość...późny. Ona sama zaczęła uczyć się polować i rozpoznawać zwierzynę w młodszym wieku, a później pobierała nauki medyczne. Nie czuła się przez to lepsza oczywiście od klanowych kociąt! No, może odrobinkę...
LVL 2 135 / 150
MedLVL 1 0 / 200
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
#45
- Idzie się domyślić. A czemu dziękujesz? -Nie mogła się powstrzymać przed ciekawością. Wcześniej skrytykowała jej wierzenia w pech, ale one były po prostu absurdalne. Chciała jednak wiedzieć więcej. Ciekawość leżała w jej naturze.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości