02.04.2018 19:27
- Zaczniemy więc od początku - odpowiedziała jedynie, nie komentując w żaden sposób faktu, że kotka jeszcze nic nie wie o Kodeksie. Ma prawo, w końcu ma ledwie parę księżyców na karku. - Możesz sobie usiąść, bo ta rozmowa chwilę nam zajmie - oznajmiła jeszcze i sama wygodnie się rozsiadła na trawie, na przeciwko swojej terminatorki. - Więc pierwszy punkt brzmi: Broń swego Klanu, nawet kosztem własnego życia. Możesz zawierać przyjaźnie poza Klanem, ale twoja lojalność musi pozostać przy własnym Klanie, kiedy pewnego dnia przyjdzie ci walczyć z przyjacielem. - wyrecytowała, po czym dodała swój komentarz. - Chodzi o to, że wojownik musi być gotowy poświęcić wszystko dla swojego klanu. Ale niekoniecznie ma od razu brać się do umierania, bo to w niczym nie pomoże. Czyli np. nie jest niczym złym, jak pobiegnie się po pomoc innego klanowicza. No i przyjaźnie poza klanem - można je zawierać, ale jeśli nasz przyjaciel obróci się przeciwko Rzece, to musimy na pierwszym planie postawić klan. Czy wszystko jasne? - mówiła spokojnie i niespiesznie, chcąc dać młodej czas na przyswojenie nowych informacji.
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
19
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W