#66
Polowanie na ryby nie było aż takie trudne, jak początkowo mógł sądzić. Słuchał słów Mistrzyni i próbował je zakodować do swojego umysłu. Niezbyt podobała mu się idea wsadzania pazura do wody, bo wtedy łapiąc rybę używał drugiej łapy, przez co zwiększała się szansa na to, że się przewróci, więc poczuł ulgę na informację, że ogon także może zostać tu użyty jako przynęta.
Obserwował uważnie próbę Czerwonego Maku i poczuł podziw, że udało jej się tak szybko złowić rybę. Jej natychmiastowa reakcja na podpływający obiekt była godna szacunku. Zastanawiał się, czy on też wyrobi sobie w tym wprawę. Podobał mu się ten "rodzaj" polowania i już wiedział, że będzie często tak robił, gdy zostanie wojownikiem.
Na polecenie kotki wstał z uśmiechem, po czym rozglądnął się dookoła, nie wiedząc, gdzie ma zająć miejsce. Wreszcie podszedł do jakiegoś kamienia przed sobą. Co prawda rzucał tam cień, więc po krótkim namyślaniu się oddalił się i zbliżył się do innej skały. Usiadłszy na niej, chwilę się obracał, by nie było widać jego cienistej sylwetki na wodzie. Przestał, kiedy stwierdził, że nareszcie ustawił się dobrze i w miarę stabilnie. Następnie wsadził powoli ogon do wody i podniósł prawą łapę, wzorując się na wcześniejszej próbie popielatej, by była gotowa do ataku. Przewiercał cały strumień wzrokiem, szukając zbliżających się do niego rzeczy lub ofiar.
LVL 3 70 / 200
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
7
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W