#2
Póki co nie zamierzała się zbytnio oddalać od Krzywuchy, zostawiając ewentualnych odwiedzających jej tereny samych sobie. Nie miała teraz siły na zabawę w walki, a zdecydowanie wolała mieć medyczkę w pobliżu siebie, toreż orbitowała gdzieś po terenach położonych w pobliżu norki starszej kotki, by w razie pogorszenia się jej stanu bądź wdania się jakiejś infekcji móc znaleźć się odpowiednio blisko medyczki. A przynajmniej miała nadzieję, że tak się właśnie stanie. Przemierzała bardzo nie
wielkie odległości, uważając, by nic nie dotknęło opatrunku na jej boku i wysoko unosząc głowę, pamiętając o tym, że przed leczeniem każde jej opuszczenie oznaczało sprawienie sobie bólu i nie chcąc ryzykować czucia go po raz kolejny. Poruszała się bardzo ostrożnie i powoli, a w tych spacerkach i tak więcej było siedzenia i leżenia, niż chodzenia. Dotarcie do skraju dzikiej plaży, tego, który znajdował się bliżej norki krzywuchy, zajęło jej bardzo dużo czasu. I w sumie nic dziwnego - po drodze dużo spała.
Teraz również postanowiła odpocząć. Usiadła sobie wygodnie, nadal nie opuszczając głowy i pilnując, by nic nie dopadło do jej boku, oraz by znajdować się na suchym piasku ( jak ona go nienawidziła! To było naprawdę DUŻE wyrzeczenie względem opatrunków ), aby te się nie zamoczyły.

// Ringo
[Obrazek: 0LiGx63.png]
PAIN! you made me a, you made me a believer, believer
PAIN! you break me down and build me up, believer, believer
PAIN!_»_oh let the bullets_f l y, oh let them_r a i n_«
PAIN! you made me a, you made me a believer, believer
LVL 4 260 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W