Pierwszym co się rzuca w oczy, gdy tylko spojrzy się na Różę, jest odziedziczony po ojcu wzrost. Kocurek już nawet w tak młodym wieku jest większy od innych kociąt, a gdy dorośnie prawdopodobnie będzie znacząco przewyższał wzrostem przeciętnych klanowiczów. Niestety na tym kończą się jego wyjątkowe cechy wyglądu, bo jego futerko jest cóż... przeciętne. Kociak jest przeciętnym, tygrysio-pręgowanym burasem o krótkim, szorstkim futerku. Jego pyszczek jest krótki, zgrabny w przeciwieństwie do reszty sylwetki niepowyciągany. Gdy tylko spojrzy się na jego głowę, natychmiastowo zauważy się wąski, różowy nosek, duże uszy i jeszcze większe, niebieskie oczy.
Róża to przede wszystkim grzeczny, miły kocurek, który nie lubi bez potrzeby pakować się w kłopoty. Najchętniej cały dzień spędzałby na zabawach z rodzeństwem w kociarni lub gdzieś w jej najbliższej okolicy. Nikogo też nie zdziwiłoby stwierdzenie, że, jak zapewne każdy kociak, jest ciekawski, uwielbia słuchać różnych historii i dowiadywać się nowych informacji o otaczającym go świecie.
Cześć, cześć, można przygarnąć jednego kociaka? ;w;