12.08.2018 19:26
Zaraz? Ale jak to wszystkie? W sumie domyślał się już że znaczyło to, że klany opuściły terytorium. Skoro mówiono że wszystkie, znaczyło to że podróżowały razem. Jednak nie miał pojęcia czemu miałoby się to stać. Były jakieś plotki o rysiach i dwunogach, jednak nie sądził by sytuacja była aż tak poważna. Co mogłoby skłonić wszystkich przywódców, do przeniesienia się? I gdzie? - Wiesz może dlaczego? - Zapytał. Przekrzywił głowę, by po chwili sięgnąć tylną łapą do szyi, przy obroży. Kolejny denerwujący fakt. Czasem była trochę niewygodna. Czy może utył tak bardzo, że już była przyciasna? Gdy kocica zadała pytanie, znowu wyprostował się. - Nie przepadam za miastami. Chyba wybiorę się wgłąb lasu. Możliwe że coś w końcu mnie rozszarpie...a może nie. W sumie i tak już długo żyłem. - Przyznał. Kocimiętka? Bardzo możliwe. Nie bez powodu magazynował ostatnio każdy listek tej rośliny, jaki znalazł. Zbierał je do własnego użytku. I w sumie nie pamiętał dokładnie kiedy się ostatnio nawąchał. Pamięć wydawała się jakaś wyblakła, z ostatnich dni.
Now remember when I told you that's the last you'll see of me
Remember when I broke you down to tears
I know I took the path that you would never want for me
I gave you hell through all the years
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W