#45
I wreszcie nieznajomy zaczął gadać z sensem. Wysłuchała go uważnie, zapamiętując jak najwięcej szczegółów, po czym przytaknęła głową, trawiąc informacje. Jeśli Wichura została... Wsadzona do potwora to ich nie dogonią. Ani nawet nie wytropią. Na liczne podziękowania ze strony pozostałych członków ekipy, skinęła jedynie głową, strzygąc uchem na słowa Mysiowąsej, że są mu bardzo wdzięczni, po czym czujnie spojrzała na samotnika mając nadzieję, że nie będzie chciał wykorzystać tego, że niebieska kocica nie potrafiła uczyć się na błędach.
- Nie damy rady ich dogonić ani wytropić. Chyba pozostało nam... Wracać do klanu - odpowiedziała na słowa Lwa, spoglądając również na pozostałych gromiakow, czy zgadzają się z ich postanowieniem. Dalsze poszukiwania nie mają sensu, bo nawet, jak dojdą do siedlisk dwunogow to nie będą wiedzieli, gdzie szukać rudej wojowniczki. A osiedle jest bardzo duże.
- Pójdę po Trawiaste Zbocze - powiadomiła pozostałych, po czym skierowała się w kierunku, w którym prawdopodobnie przebywała czarno-biała kocica, żeby wszyscy w kupie wrócili do klanu. Po jej potencjalnym odnalezieniu powiadomiła by ją o sytuacji, starając się wszystko przekazać delikatnie.
I_f e l t_like I won, but I_w a s n' t_ done,---------
the_n i g h t m a r e_repeats itself every_t i m e-

got to keep my calm, and carry on
stay awake until the sun will shine

----------but I'm not so_s t r o n g, and they're not gone
--they're still out there to take what's left of_m i n e
LVL 7 310 / 500
MedLVL 7 782 / 1100
19
Siła
S
13
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
18
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W