#31
Czarny Ogon właściwie był jedynie strumieniem w porównaniu do Grzmiącej Rzeki, ale można było nauczyć się w nim pływać, czy łowić ryby. Przynajmniej takie zdanie miał Borsucze Futro i właśnie tam planował uczyć terminatorów tych umiejętności, zamiast na przykład wybierać się na Topiołki. Znaczy, kiedyś o tym po prostu myślał, bo planowaniem nazwać tego raczej nie można. On zwyczajnie nie potrafił w organizowanie siebie i innych.
- Aha, do-dobrze - pochwalił ją cicho i skierował swoje łapy w stronę Klanu Cienia. Nie było stąd do nich daleko, dlatego nie musieli iść jakoś bardzo długo, choć tempo mieli dość wolne. Srebrzysty nie miał siły podnosić łap.
- Czujesz? To za-zapach Cienistych. Te-teraz mają nowego zastępcę, bo-bodajże Wiewiórczy O-Ogon - powiedział do terminatorki, serwując jej delikatny, nieco wymuszony uśmiech, żeby nie czuła się źle z powodu jego własnego braku nastroju. To zawsze trochę pomagało.
wcisnę się w bezpieczny kąt
w dziurawą ścianę wbiję wzrok
do sieci wrzucę płaczliwy post
p o l u b i s z g o
[Obrazek: zHxYpKl.png]
ty tylko popatrzysz, a ja
poczuję się gorzej na samą myśl
zaczynam zamykanie bram
LVL 5 265 / 400
MedLVL 2 16 / 300
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W