Niedźwiedź napisałxTym bardziej nie rozumiem, co jest takiego złego w graniu głuchym bądź szylkretowym kocurem? W końcu to czyste fantasy (chyba można do niego zaliczyć serię wojowników?). Więc skoro kłują was w oczy takie (powyższe) aspekty, to zaczynam czuć się coraz dziwniej grając rozumnym kotem, żyjącym w oświeconej społeczności -) Gdzie w tym realia?
Niedźwiedź napisałx
Barszczowa Łapa napisałxMimo wszystko staramy się jednak, aby na forum panowały względnie realistyczne prawa natury, a przynajmniej jak najbardziej do nich zbliżone na tyle, na ile pozwala nam uniwersum, tak tylko przypomnę, bo było to już wielokrotnie powtarzane.
Ale nie panują, bo nie wiem co jest bardziej mniej prawdopodobnego. Zagranie ślepym lub głuchym kotem, który odpowiednio prowadzony odnajduje się w Klanie. Bo mógłby, jeśli cała reszta odpowiednio o takiego by się zatroszczyła. Czy koci medyk łatający poszarpanego kota pajęczynką?
Powiem tak: to, że gramy w uniwersum, które ma elementy fantasy, typu Gwiezdny Klan, uczłowieczenie kotów i leczenie ziołami, nie oznacza jeszcze, że przejdą tu całkowicie nieprawdopodobne rzeczy, albo że nagle przestają działać jakieś logiczne, uniwersalne prawa, np. prawa genetyki. Tak samo, idk, w science fiction wciąż działa grawitacja. System leczenia, podany tu jako przykład, owszem, nie jest doskonały, ale wynika z uniwersum, na którym oparto forum (i w którym to uniwersum leczenie i bycie medykiem jest zresztą bardzo istotne), na dodatek tworzy ciekawe ścieżki rozwoju - i jest lepszy od braku jakiegokolwiek systemu, co skazywałoby postaci na leczenie się u dwunogów lub po prostu śmierć od poważnych obrażeń.

Ognistopręga napisałx2) Niby np. 1-2 kocury-szylkrety byłyby spoko, ale na jakiej podstawie wydawać taką zgodę? Z tego co wiem sporo osób pytała o taką postać i teraz co - admini wrzucają info, że może być taka postać i kto będzie akurat online i poprosi to wygrywa ten przywilej, czy jak? Po prostu nikt nie chce nagle wysypu takich kotów, a udzielanie zgody na taką postać to w pewnym sensie dawanie przywileju, co mogłoby wywołać wiele konfliktów pt "czemu on może a ja nie, chciałam grać w szylkretowym kocurem już w 2012".
Niedźwiedź napisałxKiedyś miałem wielką ochotę na zagranie Sfinksem, oczywiście mimo moich obszernych wyjaśnień, nie otrzymałem na niego zgody. Bo "nie przetrwałby zimy w klanie"
Nie wiem, jak było wcześniej, czy później, ale tak tylko dodam, że w czasie, gdy byłam w administracji, o faktyczną zgodę na grę kocurem-szylkretem do administracji zgłosiła się cała jedna osoba. Natomiast w kontekście tego sfinksa... z takimi ograniczeniami, jakie niesie np. gra szylkretowym kocurem, czyli bezpłodność i inne problemy hormonalne, kot może żyć, tak na wolności, jak i w klanie, i podobnie zresztą z kotem ślepym, o czym za chwilę. Pewne kwestie są utrudnione, fakt, ale może. Z kolei sfinksy i inne bezwłose zwierzęta są dziełem mutacji genetycznej i selektywnego rozmnażania przez człowieka - nie występowały nigdy naturalnie, taki kot źle znosi nawet przeciągi czy upały, ma wrażliwą skórę, bardzo często ma obniżoną odporność, co dopiero mówić o przeżyciu w dziczy. Podobnie sprawa ma się z kotami głuchymi, o których już zostało tyle powiedziane, więc nie będę się powtarzać. Więc... wszystko w granicach rozsądku, że tak powiem?

I tutaj wracam do posta Turkucia, bo o ile zgadzam się całkowicie z zakazem gry głuchym kotem, tak jestem przeciwko zakazania gry kotem ślepym. Tu akurat sądzę, że powinno się uświadamiać osoby, które chcą taką postacią grać, o potencjalnych konsekwencjach, począwszy od znacznego utrudnienia w codziennej grze postacią, poprzez kwestie mechaniczne, aż po możliwe konsekwencje społeczne (bo nie byłoby niczym dziwnym, gdyby w jakimś klanie uznano, że taką postać należy np. odprowadzić do dwunogów - co mogłoby się zdarzyć również w przypadku głuchej postaci, ale ślepej chociaż da się przekazać jakąś wiedzę i nawet na upartego zrobić z niej klanową matkę, cokolwiek, w końcu koty i tak mocno polegają na innych zmysłach, niż wzrok), i upewniać, że na pewno chcą taką postacią grać. No, ale to w sumie się do tej pory robiło, zresztą nikt dawno nie chciał grać niewidomą postacią.

I jeszcze:
Turkuciowy Grzbiet napisałxCo do wad genetycznych i różnych chorób, a także mutacji, które ktoś chciałby, aby jego postać miała, należy się zgłosić do administracji o wcześniejszą zgodę na granie takim kotem. Bez owej zgody rozgrywka jest zabroniona.
W sumie... pytanie - co rozumie się tutaj przez wady genetyczne i choroby? Czy chcąc zagrać kotem głuchym na jedno ucho lub niewidomym muszę pytać wcześniej o, o zgrozo, bo brzmi to poważnie czy wręcz onieśmielająco, zgodę? Czy robiąc kota z wrodzoną wadą serca muszę pytać o zgodę, czy tylko opisać objawy w karcie i wspominać o tym w postach, a także poprosić o ewentualne wcześniejsze rzuty na śmierć, bo mojej postaci serduszko nie wytrzyma aż do 120k? Czy jeżeli chcę wprowadzić u swojej starzejącej się postaci jaskrę to mam pytać o zgodę już przy tworzeniu postaci, czy może w momencie, gdy chcę to zacząć wprowadzać na fabule... a może wcale nie pytać, tylko po prostu uwzględnić to w opisie wyglądu i postach, poinformować adminów i po jakimś czasie, jak postęp choroby będzie nieco bardziej widoczny, odezwać się do nich o obniżenie Zmysłów? Wydawało mi się, że Sasanka w poście, który podlinkowałam na poprzedniej stronie, bardziej mówiła o dodatkowym doprecyzowaniu w FAQ zapisu w punkcie 4 Regulaminu forum, czyli w moim odczuciu odpowiedzi na chociażby takie pytania, a nie... cóż, wprowadzeniu obowiązku proszenia wcześniej o zgodę.

Natomiast w kwestii mutacji... mam mocno mieszane uczucia i nie skłaniam się szczególnie w którąkolwiek stronę. Boję się trochę, że poluźnienie zasad i powiedzenie "tak, możecie robić co chcecie, dopóki nie ma to wpływu na zdrowie" oznaczałoby znaczny wzrost takich kotów, z drugiej jednak strony wydawanie zgód może rodzić pretensje i konflikty. Jednocześnie przecież w rzeczywistości zdarzają się i chimery, i koty z jakimiś somatycznymi pojedynczymi plamkami w kolorze, który normalnie nie powinien się pojawić, i szylkretowe kocury... W każdym razie dla mnie dopóki na forum nie będzie pełno chimer, szylkretowych kocurów i kotów z bielactwem, to będzie ok, bo w życiu jednak też nie są za częste.
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W