09.03.2019 11:44
Nim dziwnie wyglądający kocur zdołał się podnieść z ziemi, poderwałem się w jego stronę, puszczając przy tym jego łapę i zawisając nad nim, mając go pomiędzy swoimi łapami i nieco przygniatając go swoim ciężarem. Przez moment obserwowałem jego reakcję spod zmrużonych, złotych ślepi, w których czaiła się niebezpieczna iskra oraz z kamiennym wyrazem pyska, który na początku powoli przekrzywiłem w bok, by zaraz potem nachylić się do prawego ucha pieszczocha.
- Nawet najgłupszy kot z klanu może w każdej chwili pozbawić cię życia. Pamiętaj o tym - mruknąłem, mojemu głosu nadając groźbę, która brzmiała wyraźnie w ciszy, jaka prawdopodobnie zaszła pomiędzy nimi. Chwilę później na moim pysku pojawił się szeroki, niemal psychodeliczny uśmieszek, gdy z gardzieli wydobył się cichy chichot. Uniosłem głowę z już jedynie lekkim rozciągnięciem warg, z jednej z łap wysuwając pazury i przybliżając ją najpierw do głowy nieznajomego, a następnie powoli do szyi. Oderwała się ona od ziemi, przesuwając delikatnie, z wyczuciem po skórze burego, by potem ponownie zostać odłożona na ziemię, a sam na powrót z kamiennym wyrazem pyska podniosłem się z niego, patrząc na niego z góry i dając możliwość ucieczki spod siebie. Jednak czy pieszczoch miał na tyle rozwinięty instynkt samozachowawczy, że będzie ratować się biegiem do legowiska dwunogów czy też zostanie i będzie dalej igrał ze śmiercią?
- Nawet najgłupszy kot z klanu może w każdej chwili pozbawić cię życia. Pamiętaj o tym - mruknąłem, mojemu głosu nadając groźbę, która brzmiała wyraźnie w ciszy, jaka prawdopodobnie zaszła pomiędzy nimi. Chwilę później na moim pysku pojawił się szeroki, niemal psychodeliczny uśmieszek, gdy z gardzieli wydobył się cichy chichot. Uniosłem głowę z już jedynie lekkim rozciągnięciem warg, z jednej z łap wysuwając pazury i przybliżając ją najpierw do głowy nieznajomego, a następnie powoli do szyi. Oderwała się ona od ziemi, przesuwając delikatnie, z wyczuciem po skórze burego, by potem ponownie zostać odłożona na ziemię, a sam na powrót z kamiennym wyrazem pyska podniosłem się z niego, patrząc na niego z góry i dając możliwość ucieczki spod siebie. Jednak czy pieszczoch miał na tyle rozwinięty instynkt samozachowawczy, że będzie ratować się biegiem do legowiska dwunogów czy też zostanie i będzie dalej igrał ze śmiercią?
a toast to the night_______
a toast to romance_______
to .those .unafraid_______
of taking a chance_______
________![[Obrazek: toYgrbf.gif]](https://imgur.com/toYgrbf.gif)
______why should you settle for less, dear
___________________when there's more?
a toast to romance_______
to .those .unafraid_______
of taking a chance_______
________
![[Obrazek: toYgrbf.gif]](https://imgur.com/toYgrbf.gif)
______why should you settle for less, dear
___________________when there's more?
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W