I minęło już kilka księżycy, odkąd Leszczyna wyszedł poza tereny swojego klanu. A teraz - podejście drugie! Gorzej będzie, jak znowu spotka kogoś takiego jak tamta wredna Pustułka, przed którą schował się na drzewie.
Wylazł ze swojego legowiska i najadł się króliczkami oczywiście, bo co potem będzie jadł, skoro jeszcze tak średnio u niego z polowaniem? No właśnie.
Po skończeniu posiłku jak gdyby nigdy nic wybiegł z obozu, aż po jakimś czasie znalazł się wśród Wysokich Traw. Roślina ta była w tamtym miejscu ostra po bokach i bardzo wysoka, przykrywała go prawie ze trzy razy! Miał też z tego powodu ograniczone pole widzenia, ale mimo wszystko chciał iść wzdłuż Drogi Grzmotu. No i tak dla jasności - przyszedł tylko pozwiedzać, a nie narażać się na takie Pustułki. Jak mu się ktoś napatoczy na drodze, to bury ucieknie i po problemie.

/Brzoza
LVL 2 30 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W