Kocur musiał zachować pełną powagę. Gdyby był jeszcze terminatorem i miał te dziesięć księżyców mniej, to zapewne wykazywałby się entuzjazmem, na poznanie nowego kota. Teraz jednak te sytuacja była... nieco poważna i nie chciał dopuścić do tego, aby coś poszło nie tak.
Spojrzał przelotnie na siostrę, kiedy ta zdecydowała sobie potwierdzić jego słowa. Jednakże zaraz potem, kiedy spostrzegł jej... czyżby wredny uśmieszek? Zmrużył oczy i delikatnie trzepnął ją ogonem po łapach. Kochał ją całym sercem i martwił o nią, ba, nawet bardzo się martwił, jednakże nie zamierzał tolerować takiego zachowania. Nie na granicy. Później po prostu będzie musiał z nią porozmawiać, gdyż cóż... nie trzeba było być wrednym dla kogoś z innego klanu, można było być stanowczym, tak ale nie wrednym.
- Oczywiście, że nie - miauknął po chwili, wpatrując się w rudego wojownika. Dziwne, że tak uważał, jednakże może przez stereotypy? W końcu mówiło się, że Cieniści jedzą żaby, a z tego co wiedział, to jednak tak nie było.
LVL 4 10 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W