#33
Ta droga była długa. Zagajnik zbliżał się do nas z każdym krokiem, właściwie to my zbliżaliśmy się do niego. Trwało to jednak długo, łapy miałem obolałe zapewne bardziej od towarzyszy, w połowie drogi miałem ochotę już poprosić o chwilę odpoczynku, jednak tego nie zrobiłem. Musiałem jednak przyznać, że nieco zwolniłem kroku, właściwie wbrew sobie.
Gdy jednak dotarliśmy między drzewa, czułem się... Dziwnie. Było spokojnie, cicho, trochę chłodno, jednak mi to nie przeszkadzało. I wszędzie unosił się zapach gryzoni, aż moje ślinianki zaczęły pracować. W tym momencie żałowałem, że nie potrafiłem polować. Przy okazji rozglądałem się dookoła, aż wkrótce mój wzrok padł na sadzawkę, która była naszym celem. Wyglądała... Niby zwyczajnie, a jednak miała w sobie jakiś nieodparty urok, niesamowity blask emanował z jej powierzchni. Nie potrafiłem oderwać od niej wzroku, a jednak zmusiłem się do tego, by spojrzeć na Płomykówkę. Przeniosłem wzrok na Topniejącego, gdy o nim mówiła, po czym moje zielone oczy znów spoczęły na jej sylwetce kotki, którą obserwowałem aż do momentu, gdy ułożyła się na brzegu sadzawki i zamknęła oczy. Zmuszając swoje obolałe łapy do drobnego wysiłku, ruszyłem powolnym krokiem i usiadłem niedaleko swojej mistrzyni. Było spokojnie, a ja byłem zmęczony, ale jednak czujny i nie mogłem pozwolić, by pointce coś się stało, podczas gdy dzieliła języki z Gwiezdnymi a wojownik by polował. Zacząłem więc metodycznie oczyszczać swoje futro z błota i brudu, wciąż jednak nasłuchując, czy dookoła nic się nie czai.
<center><table><tr><td><img src="https://i.imgur.com/LO36Vgv.png" height="250"></td><td><center>Here comes the rain again
★ Falling from the stars ★
Drenched in my pain again
Becoming › who we are ‹
As my
?????? rests
But never forgets what I lost
<img src="https://i.imgur.com/T3X9jjD.png" width="150">
???? ?? ?? xxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxx???? ????????? ????</center></td></tr></table></center>
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W