Płeć: kotka
Matka: Lśniąca Sadzawka
Ojciec: czy to w ogóle istnieje? (Skorpion)
Dość masywna kotka, przeciętnego wzrostu. Jej futerko jest długie, bure i przepasają je klasyczne, ciemniejsze pręgi. Ma charakterystyczne białe znaczenia: plamkę na czole w kształcie diamencika oraz mniejszą niżej - na nosku, kryzę (od brody aż po brzuch) i małe, białe skarpeteczki na każdej z łapek. Głowa lekko owalna, z raczej mniejszymi uszkami zakończonymi leciutkimi pędzelkami, a oczy niebieskie (w przyszłości zaś bladozielone). Charakteryzują ją również dość krótkie jak na przeciętnego kotka łapki i strasznie puszysty, długi ogon!
Póki co nie można powiedzieć za dużo o charakterze Żywokostu, ale już na pierwszy rzut oka widać iż jest kocięciem zdecydowanie opanowanym oraz spokojnym. Zawsze stara się pomyśleć zanim coś zrobi i ma skłonności do planowania na zasadzie: najpierw ustal plan i przemyśl, a potem dopiero przystąp do działania. Z zewnątrz jest zdecydowanie twarda oraz pewna siebie. Nie licz na żadne łzy z jej oczu kiedy ją skrzywdzisz, oj nie. Nie ma nawet mowy o czymś takim jak ryczenie czy użalanie się nad sobą, bo to w życiu nie pomoże a tylko zaszkodzi. Jest uparta. Nawet bardzo i z całych sił dąży do swojego celu, a za rodzinę oraz przyjaciół rzuciłaby się nawet w ogień (więcej w kp)